
Wspaniała atmosfera towarzyszyła wczorajszemu pojedynkowi na szczycie pomiędzy Włókniarzem Częstochowa a Unią Tarnów. Lepsi okazali się gospodarze, jednak wynik nie odzwierciedla walki jaka była na torze. Unia Tarnów zdobywając 36 zapewniła sobie jakże ważny punkt bonusowy w tym pojedynku.Mecz był bardzo wyrównanym widowiskiem, aż dziewięć biegów kończyło się remisami. Goście potrafili drużynowo wygrać tylko jeden bieg – juniorski. Indywidualnie tylko trzy biegi kończyły się zwycięstwami zawodników z jaskółką na plastronie. Na całej linii zawiódł Tomasz Gollob. Zawodnik eSpeedway Team niecałe dziesięć dni temu podczas finału Złotego Kasku dzielił i rządził na torze w Częstochowie. Dziś praktycznie nie istniał zdobywając zaledwie trzy punkty. Jak tłumaczył trener Unii Marian Wardzała Tomasz wziął dzisiaj te same silniki, które dały mu triumf w finale Złotego Kasku. Jak się okazało była to błędna decyzja. Dobrze spisał się natomiast Lukas Dryml. Czech odnotował najlepszy występ w tym sezonie zdobywając 11 punktów. W częstochowskiej ekipie znakomicie spisała się trójka liderów. Hancock, Sullivan i Ułamek zdobyli solidarnie po 14 oczek. Jednak do punktu bonusowego dla lwów zabrakło zaledwie dwóch oczek. Można mówić o sporym pechu ekipy gospodarzy gdyż teoretycznie te dwa punkty były zdobyte, jednak złośliwość rzeczy martwych w praktyce te punkty odebrała. Na szczęście podczas zawodów żużlowców omijały upadki. Jednak na próbie toru na tej samej „dziurze” przewrócili się Drabik i Sullivan.
Przed pierwszym biegiem kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Olsztyńskiej po cichu liczyli na punkt bonusowy. Bardziej realne było zwycięstwo w meczu co trener gospodarzy Jan Krzystyniak uznał za plan minimum.
Pierwszy bieg to tradycyjnie bieg juniorski. Naprzeciw siebie stanęli dwaj zawodnicy eSpeedway Team – Marcin Piekarski i Paweł Hlib. Prócz nich pod taśmą pojawili się Mateusz Szczepaniak i Kamil Zieliński. Przez dwa okrążenia team eSpeedway jechał na 5:1. Pierwszy niezagrożeni jechał Paweł Hlib. Drugi był Marcin Piekarski, który utrzymywał około 15 metrową stratę do wychowanka Stali Gorzów. Jednak po dwóch okrążeniach zaczęło psuć się coś w motocyklu Piekarskiego i na trzecim okrążeniu spadł on na trzecią lokatę. Na ostatnich metrach wyprzedził go jeszcze Kamil Zieliński. Na myśl nasuwa się pierwszy mecz zeszłorocznego play-off pomiędzy Włókniarzem a Polonią Bydgoszcz i bieg juniorski, w którym Marcin również stracił punktowaną pozycję na ostatnich metrach. W drugim wyścigu najlepsza para Włókniarza Sullivan – Richardson podwójnie pokonała Marcina Rempałę i Tomasza Golloba, który zanotował defekt na trzeciej pozycji. Tym samym straty z pierwszego biegu zostały odrobione z nawiązką. Zapowiadało się na łatwy mecz w wykonaniu lwów. Nic bardziej mylnego. Już w trzecim biegu znakomitą walkę zaprezentowali Lukas Dryml i Sebastian Ułamek. Czech przez cztery okrążenia skutecznie odpierał ataki Ułamka. Był to pierwszy bieg z prawdziwego festiwalu remisów, których było aż dziewięć z rzędu. W czwartym biegu atomowym startem popisał się Greg Hancock, który już zdążył do tego przyzwyczaić częstochowską publiczność. Dobrze ze startu wyszedł Piekarski, jednak na pierwszej prostej wyprzedził go Hlib. W piątym biegu tym razem Ułamek odpierał ataki Drymla. Słabo zaprezentował się Tomasz Gollob, który przyjechał na trzeciej pozycji przed Sławkiem Drabikiem. W biegu dziewiątym spory pech spotkał Lee Richardsona. Anglik już wyprzedzał Marcina Rempałę kiedy jego motocykl odmówił posłuszeństwa. Być może był to stracony punkt na wagę bonusa. W biegu dziesiątym bardzo dobrze spisał się Sebastian Ułamek, który odpierał ataki Scotta Nichollsa. Na ostatnim miejscu przyjechał Sławomir Drabik, który został… wygwizdany przez część częstochowskiej publiczności. Wśród niektórych „kibiców” było słychać głosy, które negatywnie oceniały Drabika. Tak się złożyło, że w biegu dwunastym Drabik przyjechał na drugim miejscu przed Tomaszem Gollobem, za co otrzymał od tych samych kibiców potężne brawa. Ten bieg rozgrzał całą częstochowską publiczność, która już do końca obserwowała zawody na stojąco skandując nazwę swojego klubu. W trzynastym biegu zawodów Greg Hancock wespół z Lee Richardsonem pokonali Rempałę i Nichollsa. Przed biegami nominowanymi Włókniarze zapewnili sobie zwycięstwo w spotkaniu, jednak nie odpuścili dwa kolejne biegi również wygrywając 5:1.
Warto również dodać iż sytuacja z meczu szóstej kolejki pomiędzy RKM-em Rybnik a Unią Leszno nic nie nauczyła sędziego zawodów Ryszarda Bryłę, który po raz kolejny utrudnił pracę dziennikarzom zabraniając im przejścia do parkingu zaraz po zawodach przez co oberwało się ochronie stadionu. Czy kiedyś to się zmieni ? To pytanie na razie zostaje bez odpowiedzi.
Włókniarz Częstochowa – Unia Tarnów 54:36
Unia Tarnów 36:
1. Tomasz Gollob 3+2 (d,1*,1*,1,0)
2. Janusz Kołodziej - zastępstwo zawodnika
3. Stanisław Burza 1+1 (0,1*,-,-)
4. Lukas Dryml 11 (3,2,2,2,2,d)
5. Scott Nicholls 10 (2,3,2,2,0,1)
6. Kamil Zieliński 1 (1)
7. Paweł Hlib 5+2 (3,1*,0,1*,0)
8. Marcin Rempała 5+1 (1,1,1*,1,1)
Włókniarz Częstochowa 54:
9. Ryan Sullivan 14 (3,2,3,3,3)
10. Lee Richardson 7+4 (2*,1*,d,2*,2*)
11. Sebastian Ułamek 14 (2,3,3,3,3)
12. Sławomir Drabik 3+2 (1*,0,0,2*)
13. Greg Hancock 14+1 (3,3,3,3,2*)
14. Mateusz Szczepaniak 2 (2,0,0,0)
15. Marcin Piekarski 0 (0,0)
16. Damian Romańczuk ns.
Bieg po biegu:
I. [65,75] Hlib, Szczepaniak, Zieliński, Piekarski (2:4)
II. [64,56] Sullivan, Richardson, Rempała, Gollob (d) (7:5)
III. [64,97] Dryml, Ułamek, Drabik, Burza (10:8)
IV. [64,57] Hancock, Nicholls, Hlib, Piekarski (13:11)
V. [65,30] Ułamek, Dryml, Gollob, Drabik (16:14)
VI. [64,71] Hancock, Dryml, Burza, Szczepaniak (19:17)
VII. [64,57] Nicholls, Sullivan, Richardson, Hlib (22:20)
VIII. [64,70] Hancock, Nicholls, Gollob, Szczepaniak (25:23)
IX. [64,84] Sullivan, Dryml, Rempała, Richardson (d) (28:26)
X. [64,98] Ułamek, Nicholls, Hlib, Drabik (31:29)
XI. [65,33] Sullivan, Dryml, Rempała, Szczepaniak (34:32)
XII. [66,03] Ułamek, Drabik, Gollob, Hlib (39:33)
XIII. [65,58] Hancock, Richardson, Rempała, Nicholls (44:34)
XIV. [65,29] Ułamek, Richardson, Rempała, Gollob (49:35)
XV. [65,60] Sullivan, Hancock, Nicholls, Dryml (d) (54:36)
Najlepszy czas dnia uzyskał Ryan Sullivan – 64,56 w biegu drugim.
Sędziował: Ryszard Bryła z Zielonej Góry
Widzów: ok. 13 500