eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 391
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Adam Gbiorczyk: Jesteś cieniasem? Niebo Ci pomoże!
 2010-07-16 18:53:30  Adam Gbiorczyk    inf.własna

Od małego wpajano mi, że do sukcesu człowiek dochodzi ambicją, determinacją, umiejętnościami z niebagatelnym udziałem talentu. Okazuje się, że wcale tak nie musi być. Czasem wystarczy, że jesteś wysłannikiem Albionu.

Joannie Hoskins, gdy wymyślał wyścigi motocyklowe na, umówmy się, owalnym, piaszczystym torze zapewne w głębi duszy pragnął, aby sport ten długo przeżył jego i stał się popularny na całym świecie. Prawdą jest jednak, że wiele lat przed sympatycznym dziadkiem z Antypodów wyścigi torowe praktykowane były już w całej Europie i Stanach Zjednoczonych. Popularność dirt-tracka, bo tak nazywał się nasz ukochany sport, zanim Brytyjczycy ochrzcili go speedwayem, biła na głowę wszystkie inne dyscypliny sportu. Równać mogła się tylko kopana. Setki tysięcy ludzi, ze wszystkich sfer i tych niższych, tych z gatunku „Noble Family”, zasiadali na trybunach w Londynie, Los Angeles, ale też w Polsce, choć takowej jeszcze nie było.

Dirt-track a później żużel rozwijał się prężnie i bardzo dynamicznie. Ogromne stadiony nie były w stanie pomieścić wszystkich chętnych. Pojawiały się pierwsze gwiazdy i legendy: Victorowie Dugan i Huxley, Lionel Van Praag, Cordy Milne, Wilboure Lamoreaux. Polska trochę później niż reszta żużlowego świata doczekała się geniusza, ale za to jakiego! Alfred Smoczyk, pionier, mistrz, takiego już mieć nie będziemy. Żużel wciąż się rozwijał, przyszły lata 60-te pierwsze Drużynowe Mistrzostwa Świata, lata 70-te i niezastąpiony Ivan Mauger. Finał Indywidualnych Mistrzostw Świata w Chorzowie i ponad sto tysięcy widzów, największa widownia, jaką widział speedway. Wymiękło nawet Wembley. Lata 80-te i finał wszech czasów na Coliseum w Los Angeles i wspaniały triumf przyszłego aktora Bruce’a Penhall’a. Aż w końcu po niesamowitej dominacji Duńczyków przyszły lata 90-te a z nimi cykl Grand Prix, który sfinansowała w swym premierowym wydaniu duńska telewizja DK4. Początki zacne, zmyślny plan, ale wszystko wzięło w łeb. Mistrzostwa świata się rozmyły, ludzie zaczęli masowo odchodzić od żużla, sponsorzy i telewizja również. Próby naprawy stanu rzeczy podjęła dopiero firma, która w 2001 roku przejęła prawa do mistrzostw, czyli Benefield Sport International. Początkowo z powodzeniem, utknęła jednak w grzęzawiskach, które sama wydeptała tuptając z radości, jaki to wspaniały sposób wyłaniania mistrza wymyśliła.

Przez lata startować w finałach IMŚ znaczyło być jednym z najlepszych żużlowców świata. Znaczyło to dostać się do finału pokonując niezliczoną ilość eliminacji, turniejów, zawodów, ćwierćfinałów, półfinałów, finałów kontynentalnych, europejskich. Trzeba było mieć zdrowie, fantazję i niejednokrotnie poczucie humoru, aby o zdrowych zmysłach dojechać do finału światowego. Żeby było śmieszniej to u kresu tej podróży stał początkowo zawsze jeden i ten sam, samotny Belfegor a później na przemian z Ullevi w Goeteborgu. Owy Belfegor to oczywiście Wembley najbardziej znienawidzony stadion Polaków, wśród, których wręcz uczulony na niego był przede wszystkim Andrzej Wyglenda.

Ale była to naturalna selekcja. Słabi i chorzy odpadali albo umierali z wycieńczenia między jedną rundą eliminacji a drugą. A co mamy teraz? Teraz mamy Golloba i Hampela na dwóch pierwszych miejscach, więc cykl Grand Prix jest według nas jedyny, słuszny i podniecający, niczym Monica Bellucci w mokrej koszulce. Alce, co by było, gdybyśmy nie mieli wspomnianej dwójki i rundy Grand Prix nad Wisłą? Czy taki cykl by nas zaabsorbował? Wciągnął i obdarzył miłością? Zachęciłoby nas to dobierane z przypadku, gdzie niegdzie, towarzystwo, na stadionach bez ławek z miłym przerywnikiem w postaci Cardiff, Ullevi i Kopenhagi? Mnie taki cyrk ze starymi małpami by nie nakręcił.

Traf jednak chciał, że kocham ten sport, jak nic na świecie, może nie aż tak, jak mój dobry znajomy z Tarnowa, który zwykł mawiać, że: „Kobiet jest wiele, a żużel tylko jeden”. Ale też bardzo! Tym niemniej szlag mnie trafia i muszę łyknąć barbituranie, gdy najpierw czytam a później widzę, jak pewna żużlowa stacja z Wielkiej Brytanii robi sobie jaja i odwala prywatę w wielkim, przynajmniej dla kibiców żużla, świecie Grand Prix. Ja rozumiem, że każdy chce mieć swoich w cyklu. Rozumiem, że przyznawanie dzikich kart jest konieczne. Wiadomo. Kontuzja, słabszy dzień, kiedyś nikogo to nie obchodziło, ale bądźmy wyrozumiali. Ale, z jakiego powodu, co roku z mistrzostw świata wypada dwóch Angoli i w nagrodę dwóch innych albo tych samych, o zgrozo, otrzymuje stałą dziką kartę? W uznaniu zasług za zdobywanie średnio trzech punktów na jeden turniej GP?

Po sezonie 2009, jakże miłego dla nas, Tomuś zwinął srebro, a gdyby od początku roku podjął współpracę z pewnym tunerem, to by ten cykl wygrał. Ale nie narzekajmy. Na drugim biegunie znaleźli się dwaj rozczarowani i zdziwieni panowie Bomba i Śpiący. Jeden jeździ do tej pory, jakby wczoraj wygrał to wspaniałe GP z 2007 roku z Cardiff i nie do końca zdaje sobie sprawę, że trzeba wreszcie skończyć rozdawać uśmiechy. Drugi przytył, przestał się golić, motory mu nie ciągły a w między czasie wyłapał lewy prosty od E-mila. W drużynówce dumni synowie z północnego-zachodu zajęli bardzo dobre trzecie miejsce w barażu Drużynowego Pucharu Świata w Lesznie. Złośliwi twierdzili, że przedostatnie spośród krajów nie-upośledzonych żużlowo. GP- zero, DPŚ- zero. O IMŚJ czy DMŚJ nawet nie ma, co mówić. Anglia, która nadała stabilizację żużlowi, stała się zaściankiem. Herbaciarze nie wygrywają już nic. Nawet w Elite League jest więcej nie- Anglików, jak Anglików a w ekipie Wolverhampton Wolves- mistrzów najwyższej klasy rozgrywkowej z Wysp, musiałbym się mocno spocić, żeby jakiegoś wygrzebać.

Ale Anglicy mają coś, czego nie ma nikt, mają TV Niebo, no, my też niby mamy coś takiego, ale oni żużla nie pokazują, tylko relacje na żywo z mszy świętej albo spowiedzi. Niebo TV daje tyle, że wyniki schodzą na dalszy plan. Dwóch Angoli dało ciała? Zajęli dwie ostatnie pozycje w GP? No to, co? Damy szansę innym. Albo jednym innemu a drugi niech będzie, bo zasłużył. Był przedostatni. I tak pan niewyraźny nie tylko w mowie Bomba został, a dokooptowano, wielką nadzieję Anglii na lepsze jutro numer 42 w ciągu ostatnich pięciu lat, pana TW Czapeczkowca. TW Czapeczkowiec jeździ sobie w tym GP, tu walnie jeden punkt, tu się wywróci, zawsze jakieś doświadczenie. Spikerzy z Nieba Wrzeszcza niebogłosy, jaki on dobry. Już zdobył pierwszy punkt w Grand Prix, już ma na koncie pierwszy wygrany start, pierwsze biegowe zwycięstwo, Boże! Toż to geniusz!

Czy cykl wyłaniający najlepszego żużlowca globu ma polegać na nauce jazdy na żużlu? Czy dwudziestolatek po jednym udanym sezonie, w którym i tak nic nie wygrał, powinien dostępować zaszczytu stawania w jednym rzędzie na prezentacji z Gollobem, Crumpem i Pedersenem? Kpina. Panowie z firmy, do której należy GP, znowu się czymś zachłysnęli ulegając TV Niebo i dając Czapeczkowcowi dzikusa, ale czym? Bo chyba nie jego osiągnięciami.

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Krono Plast Włókniarz Częstochowa vs BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
piątek 18:00

Stelmet Falubaz Zielona Góra vs Gezet Stal Gorzów
piątek 20:30

Orlen Oil Motor Lublin vs Fogo Unia Leszno
niedziela 17:00

Pres Toruń vsBetard Sparta Wrocław 
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Moonfin Magnus Ostrów vsH. Skrzydlewka Orzeł Łódź 
czwartek 18:00

Cellfast Wilki Krosno vs Innpro ROW Rybnik
czwartek 20:30

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Dakar Development Stal Rzeszów
niedziela 13:00

Polonia Piła vs Hunters PSŻ Poznań  
niedziela 15:15

3. Finał IMP - Ostrów
sobota 19:00

 

Krajowa Liga Żużlowa

OK Kolejarz Opole vs Wybrzeże Gdańsk 
niedziela 17:00

Ultrapur Omega Gniezno vs Trans MF Landshut Devils
niedziela 18:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

12

23

+94

2.  Pres Toruń 12 22 +115
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 12 17 +65
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 12 13 +1
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 12

0

-256
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 13 32 +247
2. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
3. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
4 Hunters PSŻ Poznań  13 17 +5
5. Dakar Development Stal Rzeszów 13 16 +41
6. Polonia Piła 13 11 -149
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 129
2.  Brady Kurtz 125
3. Robert Lambert 119
4.  Michael Jepsen Jensen 88
5.  Patryk Dudek 81
6. Kacper Woryna 78
7.  Leon Madsen 72
8.  Max Fricke 71
9. Andrzej Lebiediew 60
10.  Jason Doyle 59
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 31
13. Nazar Parnicki   20
14.  Daniel Bewley 18
15.  Frederik Lindgren 16
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 38
2.  Maksymilian Pawełczak 28
3.  Vilads Nagel  23
4.  Beau Bailey 22
5.  William Dreje 23
6.  Slater Lightcap 22
7.  Nicolai Heiselberg 22
8 Wiktor Przyjemsk 20
9.  William Cairns 19
10.  Kevin Małkiewicz 18
11.  Rasmus Karlsson 12
12.  Adam Bednar 10
13.  Mitchell McDiarmid 9
14.  Antoni Mencel 9
15.  Sven Cerjak 4

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu