POLSKA
ZKŻ Kronopol Zielona Góra- TŻ Sipma Lublin 57-33 (wypowiedzi)
2006-05-22 00:50:40 Adrian Zygmunt & Marcin Krzywicki inf.własna

Wysokim zwycięstwem zakończył się niedzielny mecz w Zielonej Górze, gdzie miejscowy ZKŻ pokonał drużynę z Lublina aż 57-33. Zapraszamy już dziś na pomeczowe wypowiedzi zawodników.
Zbigniew Suchecki (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- 8 pkt.)
Jestem zadowolony ze swojego występu. Szkoda mi jednego biegu, w którym wspaniale wyszedłem ze startu, ale po upadku (Piotra ¦wista dop. red.) nie było już tak dobrze. Przygotowuje sprzęt u fajnego mechanika, jestem z niego zadowolony fajnie mi „śmiga” spasowałem się wszystko jedzie tak jak należy. Szkoda, że nie miałem okazji startować normalnie od początku zawodów, bo mógłbym więcej odpocząć między biegami. Jechałem trzy razy pod rząd tor był bardzo wymagający. Mam nadzieję, że tym występem wywalczyłem sobie miejsce w podstawowym składzie.
Piotr ¦wist (TŻ Sipma Lublin- 5 pkt.)
Wszystkie starty pisze na konto „plusów” jeśli kończę je cały i zdrowy. Kolega z pary mi dzisiaj trochę „pomógł” w jednym z biegów upadłem, w innym musiałem zamknąć gaz. Dwa biegi zepsułem, ale taki jest sport i tak to wyszło.
Grzegorz Zengota (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- 5 pkt.)
Myślę, że debiut przed zielonogórskimi kibicami udany. Pięć punktów jak na początek nie jest mało, jestem z siebie zadowolony. Starty jak zwykle przegrywałem, ale starałem się na dystansie walczyć i to wydaje mi się wychodziło. Presja z pewnością była większa w porównaniu do meczu z Krosnem. Starałem się mimo wszystko o tym nie myśleć, skupiałem się tylko na jeździe i było dobrze. Jeden motocykl mam już do naszego toru dobrze dopasowany. Jest on szybki, nie odstaję od rywali. Pozostaje tylko dopasować drugi i „robić” punkty.
Grzegorz Knapp (TŻ Sipma Lublin- 2 pkt.)
Trudno mi powiedzieć co się stało. Może nie w tą stronę poszliśmy z przełożeniami. Nie jestem zadowolony. Nie po to jechałem tu 600 kilometrów aby wyjechać tylko trzy razy i zdobyć tylko dwa punkty. U siebie na pewno spróbujemy powalczyć z drużyną zielonogórską o zwycięstwo.
Bartosz Kasprowiak (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- nie startował)
Najważniejsze, że dziś zielonogórzanie wygrali. Troszkę słabiej spisali się nasi koledzy ze Szwecji, ale myślę, że długa podróż i zmęczenie dało znać o sobie. Korzystając z okazji chciałem podziękować Brico Marche dzięki tej firmie zakupiłem nowy silnik i nowe podwozie. W środę ma dotrzeć do mnie silnik. Chciałbym na nim potrenować, gdyż w czwartek mam eliminacje mistrzostw Polski i chciałbym się dobrze zaprezentować. Chciałbym także wystąpić w kolejnym meczu w Lublinie.
Mariusz Staszewski (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- 13 pkt.)
Uważam, że zaliczyłem dobry występ, poza jednym biegiem, w którym przyjechałem trzeci. Myślę, że było dobrze. Bardzo nisko wygrał za to Ostrów (48:41 z Krosnem - dop. red.). My będąc w Krośnie wiedzieliśmy, że tor jest trudny i że nie jednej drużynie będzie tam ciężko. Do Lublina jedziemy po zwycięstwo, będziemy walczyć. Następnie mecz z Ostrowem, nie można się jakoś specjalnie sprężać, bo później wychodzi w drugą stronę. Trzeba robić swoje.
Aleksander Janas (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- Trener)
Cieszymy się z wygranego meczu. Widzimy, że główną zdobycz punktową dla naszej drużyny zdobył nasz trzon: Walasek, Staszewski i Okoniewski. Nie popisali się dzisiaj nasi zagraniczni zawodnicy, mam na myśli Davidssona i Lindgrena. Kilka punktów dorzucił Wolbert, ładnie pojechał Zengota. Super rezerwą okazał się Suchecki. Ogólnie mecz był ciekawy, choć nie szło nam łatwo w pierwszej fazie zawodów. Wszystkie zasadnicze rozstrzygnięcia padły dopiero w końcówce.
Piotr Bartczak (wiceprezydent miasta Zielona Góra)
Dzisiaj najbardziej podobał mi się wynik, ponieważ każda wygrana cieszy. Przede wszystkim gratulacje dla naszej drużyny, szczególnie dla Pana Grzegorza. Jak słyszałem po siódmym biegu to kibice mówią już nawet „ profesora” Walaska. Najważniejsze dzisiaj było też to, że nie trzeba było testować dmuchanych band.
Fredrik Lindgren (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- 1 pkt.)
Nie mam jednoznacznej odpowiedzi co się dzisiaj stało. Po prostu ze startu mi nie szło, na dystansie byłem szybki ale nie mogłem wyprzedzić rywali. Było to słabsze spotkanie, jakie się od czasu do czasu zdarza. Jeździłem na tych samych silnikach, na których startowałem w sobotnim Grand Prix Szwecji.
Rafał Okoniewski (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- 12 pkt.)
Jestem zadowolony ze sprzętu dzisiaj, naprawdę byłem bardzo szybki zarówno na starcie jak i na dystansie. Oby tak dalej, chciałbym żeby tak było zawsze. Myślę, że Lublin wcale nie jest słabą drużyną, bo widać iż od samego początku nas naciskali i ten wynik utrzymywał się dość długo. Późnej jednak odjechaliśmy, ale nie było wcale tak „różowo” do polowy zawodów. Tak wiec tam możemy się spodziewać, że stawią nam dużo większy opór i będą jechać znacznie lepiej. Jestem dobrej myśli.
Grzegorz Walasek (ZKŻ Kronopol Zielona Góra- 13 pkt.
Nie jadę tylko po to żeby zdobywać same komplety, to jest sport. Każdy tu przyjeżdża żeby wygrywać. Dzisiaj przegrałem bo nie mogłem dogonić Rempały, trudno taki jest sport raz się wygrywa raz się przegrywa. Zaczynają się powoli dobre mecze, teraz będą spotkania wyjazdowe, będziemy jechać żeby zwyciężać.