eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 459
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SEC

  TAURON SEC: Wielcy Mistrzowie, wielkie historie
 2019-09-24 11:04:20  redakcja    inf.prasowa

Od czasu, kiedy za organizację żużlowych Mistrzostw Europy odpowiada firma One Sport, po złote medale sięgało w sumie pięciu różnych zawodników. Każdy z nich napisał wyjątkową i niepowtarzalną historię, którą przywołuje się z uśmiechem na twarzy. Wiele wskazuje, że w tym roku będzie podobnie.

Wszystko zaczęło się w 2013 roku od złotego medalu Martina Vaculika. To właśnie Słowak już na zawsze pozostanie pierwszym mistrzem w całkowicie odmienionej formule. Od niego rozpoczęła się nowa era europejskiego czempionatu, który zyskał na prestiżu i zaczął skupiać coraz silniejszą stawkę. „Vacul” może być pewien, że w jakiś sposób zapisał się w historii i już nikt nie odbierze mu tego zaszczytu. Mało kto spodziewał się jednak, że to właśnie on okaże się numerem jeden. 

Przed ostatnią rundą Mistrzostw Europy miał pięć punktów straty do prowadzącego Nickiego Pedersena, który zapewne wyczuwał już zapach zbliżającego się złota. Warto wspomnieć, że Duńczykowi odpadli dwaj najgroźniejsi rywale, którzy czaili się tuż za jego plecami, czyli Tai Woffinden i Tomasz Gollob. Tydzień wcześniej obaj uczestniczyli w pamiętnej kraksie podczas Grand Prix Skandynawii w Sztokholmie i musieli wycofać się z rywalizacji.

Pozycji Pedersena zagroził jednak Martin Vaculik, na którego nie było mocnych podczas finałowej rundy w Rzeszowie. Słowak zgarnął komplet punktów i ostatecznie wyprzedził Duńczyka o trzy oczka. To było największe osiągnięcie w jego dotychczasowej karierze, które nieco osłodziło mu niezbyt udany debiutancki sezon w cyklu Grand Prix. To mogło być zaskakujące, że w Mistrzostwach Świata nie układało mu się zbyt dobrze, a w Mistrzostwach Europy potrafił znaleźć się na szczycie.

Później nastały czasy Emila Sajfutdinowa. Rosjanin miał szansę na złoto już w 2013 roku, ponieważ wygrał dwie pierwsze rundy i zajmował pozycję lidera klasyfikacji generalnej, ale poważna w skutkach kontuzja spowodowała, że na półmetku Mistrzostw Europy musiał wycofać się z dalszej rywalizacji. To był dla niego niesamowicie pechowy sezon, ponieważ bardzo dobrze radził sobie także w cyklu Grand Prix, więc automatycznie stracił również szansę na walkę o tytuł Mistrza Świata.

W kolejnych sezonach Rosjanin zrezygnował ze startów w światowym czempionacie i postanowił skoncentrować się wyłącznie na Mistrzostwach Europy. Efekt był taki, że już w sezonie 2014 powetował sobie bolesną porażkę sprzed roku i od razu sięgnął po złoty medal. Najwidoczniej to mu nie wystarczyło, ponieważ rok później powtórzył swoje osiągnięcie i został pierwszym w  historii zawodnikiem, który zdobył dwa złote medale z rzędu.

Patrząc na jego postawę w europejskim czempionacie, można było wysnuć wniosek, że po prostu pewnym ruchem zgarnął to, co sobie wcześniej założył. Nie trudno sobie wyobrazić jak bardzo tego potrzebował. Jego osiągnięcia miały niebagatelne znaczenie dla sfery mentalnej. Dzięki nim uświadomił sobie, że po ciężkiej kontuzji wciąż może toczyć równorzędną walkę z najlepszymi żużlowcami, a nawet znaleźć się na szczycie.

Trzeciego z rzędu złota i absolutnej dominacji na Starym Kontynencie już jednak nie było, ponieważ w kolejnym sezonie Rosjanin spuścił z tonu, a do głosu doszedł Nicki Pedersen. Prawda jest taka, że Duńczyk naczekał się na tytuł, jak mało kto. We wcześniejszych trzech sezonach zawsze znajdował się w czołowej trójce przed ostatnią rundą Mistrzostw Europy i regularnie sięgał po medale, ale ani razu nie udało mu się stanąć na najwyższym stopniu podium. Jak widać, czasami do… czterech razy sztuka.

W 2016 roku Nicki Pedersen podążał na szczyt zupełnie inną drogą. Tym razem przed ostatnią rundą nie był jednym z faworytów do medalu. Mało tego, musiał walczyć o utrzymanie w cyklu, bo zajmował dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej, a do ówczesnego lidera tracił sześć punktów. Nienajlepsze występy w trzech pierwszych turniejach pozwalały sądzić, że w jego jeździe nie nastąpi żaden przełom, ale stało się zupełnie inaczej.

Pedersen wystrzelił z formą podczas finałowej rundy w Rybniku. W całych zawodach stracił zaledwie jeden punkt, co pozwoliło mu odrobić wszystkie straty i sięgnąć po tytuł Mistrza Europy. Tego trofeum brakowało w jego bogatej kolekcji, w której znajdowały się już złote medale Mistrzostw Świata wywalczone indywidualnie i drużynowo. Od tej pory Duńczyk mógł pochwalić się kompletem najcenniejszych żużlowych osiągnięć w rywalizacji międzynarodowej, ale pewnie ani razu nie przeszło mu przez myśl, że jest żużlowcem spełnionym.

W kolejnym sezonie byliśmy świadkami jednej z największych niespodzianek w Mistrzostwach Europy. Po złoto sięgnął Andrzej Lebiediew, którego przed sezonem raczej nikt nie umieściłby w gronie faworytów do medalu. Na pewno nie przekonywały jego statystyki, ponieważ wcześniej zaliczył dwa pełne sezony w cyklu Speedway Euro Championship, ale kończył je na pozycjach dziesiątej i dziewiątej. Przekonaliśmy się jednak, że żużel potrafi być przewrotny.

W polskiej ekstralidze Lebiediew też szczególnie nie brylował, ale w Mistrzostwach Europy nie miał sobie równych. Warto podkreślić, że po mistrzowską koronę sięgnął, pomimo tego, że nie wygrał żadnej z czterech finałowych rund. Przez cały sezon nie schodził jednak z podium, ponieważ trzy razy był drugi, a raz trzeci. Na szczyt zaprowadziła go przede wszystkim niezwykła regularność w zdobywaniu wielu punktów.

O Lebiediewie mówiło się co prawda, że dysponuje sporym potencjałem, ale wcześniej nie potrafił potwierdzić tego na arenie międzynarodowej, chociażby w Mistrzostwach Świata Juniorów, które zakończył bez żadnego medalu na koncie. Okazało się, że powetował to sobie Mistrzostwem Starego Kontynentu, którego nikt mu już przecież nie zabierze. Należy jednak zaznaczyć, że w kolejnym sezonie nie był już w stanie wrócić do formy, która przedtem zaprowadziła go na szczyt.

Przed rokiem mieliśmy natomiast eksplozję formy Leona Madsena. Przed sezonem wydawało się, że głównym kandydatem  do złota będzie Jarosław Hampel, który prowadził zresztą na półmetku Mistrzostw Europy, ale później musiał uznać wyższość swojego duńskiego rywala. To właśnie on zaprezentował znacznie wyższą i równiejszą formę, co pozwoliło mu objąć prowadzenie w klasyfikacji generalnej, a następnie sięgnąć po mistrzostwo. Jako ciekawostkę warto dodać, że Madsen wypracował największą przewagę nad drugim zawodnikiem w dotychczasowej historii istnienia cyklu Speedway Euro Championship.

O Madsenie na pewno można powiedzieć, że w końcu przełamał się na arenie międzynarodowej. Już wcześniej startował w Mistrzostwach Europy, ale nie prezentował na tyle wysokiego poziomu, żeby włączyć się w walkę o medale. Jednocześnie w polskiej lidze powoli stawał się jednym z najlepszych zawodników, więc jego występy w zawodach indywidualnych mogły pozostawiać spory niedosyt. Po czasie udało mu się jednak przełożyć formę ligową na rozgrywki międzynarodowe, dzięki czemu dorobił się Mistrzostwa Starego Kontynentu, a teraz walczy o tytuł Mistrza Świata.

Wielki finał TAURON Speedway Euro Championship 2019 odbędzie się 28 września, na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Bilety na to wydarzenie dostępne są  od 19 zł na eBilet.pl.

Reklama

 


 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

 Gezet Stal Gorzów  vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 20:30


 Fogo Unia Leszno vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00

  Pres Toruń vs Betard Sparta Wrocław
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga
Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
piątek 18:00


Moonfin Magnus Ostrów vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 12:30

 Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Hunters PSŻ Poznań
niedziela 14:45

Krajowa Liga Żużlowa

   Wybrzeże Gdańsk vs Trans MF Landshut Devils
niedziela 15:00

 Speedway European Championship - Rzeszów
sobota 19:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1. Robert Lambert 142
2.  Bartosz Zmarzlik 141
3.  Brady Kurtz 139
4.  Michael Jepsen Jensen 102
5. Leon Madsen 90
6.  Max Fricke 89
7. Kacper Woryna 89
8.  Patryk Dudek  89
9.  Jason Doyle 66
10. Andrzej Lebiediew  65
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 35
13.  Frederik Lindgren 25
14. Nazar Parnicki   21
15.  Daniel Bewley 16
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 24
2.  Michael Jepsen Jensen 24
3.  Patryk Dudek 23
4.  Jan Kvech 20
5.  Mikkel Michelsen 20
6.  Kai Huckenebck 20
7.  Maciej Janowski 19
8.  Kacper Woryna 18
9.  Przemysław Pawlicki 15
10.  Piotr Pawlicki 12
11.  Adam Ellis 11
12.  Mathias Pollestad 11
13.  Tom Brennan 10
14.  Andrzej Lebiediew 9
15.  Kim Nilsson 6
16.  Nazar Parnicki 5
17.  Tyler Haupt 4
18.  Damian Ratajczak 2
19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 46
2.  Nicolai Heiselberg 42
3. Wiktor Przyjemsk 38
4.  William Dreje 35
5.  Beau Bailey 34
6.  Maksymilian Pawełczak 32
7.  Slater Lightcap 30
8  Adam Bednar 25
9.  Vilads Nagel 25
10.  Kevin Małkiewicz 23
11.  William Cairns 22
12.  Antoni Mencel 19
13.  Mitchell McDiarmid 18
14.  Rasmus Karlsson 18
15.  Sven Cerjak 6

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu