
W dzisiejszym spotkaniu towarzyskim
Start Gniezno pokonał
Lotos Gdańsk 50:40. Niepokonany tego dnia był
Tomasz Chrzanowski, który w pięciu startach zdobył 15 punktów. W zespole gnieźnieńskim najwięcej punktów 11 także w pięciu startach uzbierał
Sławomir Musielak.Były to pierwsze zawody drużynowe gnieźnian po tragedii na
Ukrainie, która zdarzyła się prawie miesiąc temu. Po gnieźnieńskich zawodnikach jednak nie było widać, że sprzęt był kompletowany na szybko w ostatnich dniach. Gnieźnianie dobrze wychodzili ze startu i byli szybcy na dystansie nie pozwalając się wyprzedzić przeciwnikom.
W pierwszym biegu znakomitym startem popisał się
Sławomir Musielak, który na dystansie odjechał rywalom na ponad 30 metrów. Za nim ataki
Macieja Fajfera musiał odpierać
Cyprian Szymko, który skutecznie blokował gnieźnieńskiego juniora. W walkę nie włączył się
Marcel Szymko. Drugi bieg to walka tylko przez pierwsze kilka metrów między
Chrzanowskim, a
Paluchem. Ten pierwszy okazał się lepszy i mknął już niezagrożenie do mety. Trzeci przyjechał
Damian Sperz, a daleko z tyłu
£ukasz Loman. W trzecim biegu świetnie spod taśmy wyszła para gospodarzy
Mirosław Jabłoński Tomasz Cieślewicz, która zamknęła starszego z braci Jabłońskich.
Krzysztof Jabłoński jeszcze próbował atakować na dystansie przez chwilę nawet był trzeci, ale
Cieślewicz szybko skontrował i przy bandzie wyprzedził
Jabłońskiego.
Czwarta gonitwa to kolejna podwójna wygrana gospodarzy.
Dawid Cieślewicz i
Maciej Fajfer łatwo uporali się z parą gości. Wynik po czterech biegach brzmiał 16:8 dla gnieźnian. W piątym biegu po raz kolejny bardzo dobrze ze startu wyszedł
Tomasz Chrzanowski, który był wypychany na zewnętrzną przez
Tomasza Cieślewicza, ale przemknął pod bandą i pognał do mety. Niektórzy kibice wpisywali już w programy wynik remisowy, ale pech zdarzył się
Tomaszowi Cieślewiczowi, któremu pękł łańcuch i nie mógł kontynuować jazdy. Tak więc bieg skończył się wynikiem 4:2 dla gości, którzy zmniejszyli tym samym przewagę do 6 punktów. Szósty bieg i trzecie już podwójne zwycięstwo gospodarzy.
Dawid Cieślewicz i
Sławomir Musielak pokonali
Krzysztofa Jabłońskiego i
Marcela Szymko. Starszy z braci Jabłońskich próbował walczyć na dystansie z
Musielakiem, ale
Musielak mądrze zamykał drogę bardziej doświadczonemu koledze z toru. Biegi 7 i 8 zakończyły się wygranymi gości w stosunku 4:2. W ósmym biegu swoje trzecie zwycięstwo zaliczył
Tomasz Chrzanowski. Przewaga gospodarzy znowu zmalała do 6 punktów.
W biegu 9 pierwszy raz w tym meczu dobrze ze startu wyszedł
Krzysztof Jabłoński, który przed tym biegiem długo kombinował z motocyklami i nie wiedział jaki wybrać. Zdecydował się na drugą maszynę, która była dużo lepsza i doprowadziła do pierwszej wygranej
Jabłońskiego w tym meczu. Kolejny raz jednak słabo ze startu wyszedł kapitan
Startu Piotr Paluch, któremu jednak po wyjściu z łuku udało się wyjść na drugą pozycję.
Marcin Kozdraś zastępujący w tym biegu
£ukasza Lomana mógł liczyć na trochę szczęścia. Defekt
Marcela Szymko pozwolił przesunąć się o jedno miejsce juniorowi z Gniezna. W biegu 10 po raz drugi para
Jabłoński-Cieślewicz wygrała podwójnie podwyższając przewagę
Startu do dziesięciu punktów. Kolejny wyścig wygrał po atomowym starcie
Sławomir Musielak pokonując
Krzysztofa Jabłońskiego, trzeci był
Piotr Paluch, który nie umiał w dzisiejszym dniu wyjść lepiej spod taśmy niż rywale. Bieg zakończył się wynikiem 4:2, a wynik brzmiał 39:27.
Dwunasta gonitwa to kolejna wygrana
Tomasza Chrzanowskiego, drugi był
Mirosław Jabłoński. O trzecią pozycję walczyli
Cyprian Szymko i
Tomasz Cieślewicz.
Szymko jednak bardzo skutecznie blokował
Cieślewicza i nie dał się wyprzedzić. W 13 biegu świetnym startem popisał się
Damian Sperz, który jechał bardzo pewnie i nie oddał prowadzenia do mety. Jednak dwie kolejne pozycje zajęli gnieźnianie i pewne już było, że tego meczu nie mogą przegrać.
W biegu 14 trenerzy obu drużyn zdecydowali się na wystawienie młodzieżowców. Pierwsza odsłona biegu została przerwana przez upadek na pierwszym łuku
Macieja Fajfera, który jednak szybko podniósł się z toru. W powtórce pod taśmą po raz kolejny stanęło czterech jeźdzców. Po raz kolejny najlepiej spod taśmy wyszedł
Sławomir Musielak na kolejnych pozycjach znajdowali się goście. Jednak
Maciej Fajfer na wyjściu z pierwszego łuku popisał się świetną szarżą i wjechał pomiędzy gdańszczan. Bieg zakończył się podwójnym zwycięstwem gnieźnian, którzy prowadzili po tym biegu już 49:35. W ostatnim biegu
Tomasz Fajfer zdecydował się puścić braci
Cieślewiczów. W Gdańsku zaś pojechali najlepsi czyli
Chrzanowski i
Jabłoński. Najlepiej ze startu wyszedł
Dawid Cieślewicz, ale nie dane mu było dojechać na pierwszej pozycji. Na trzecim okrążeniu po ataku
Tomasza Chrzanowskiego zdefektowała maszyna
Cieślewicza i gdańszczanie przywieźli podwójne zwycięstwo ustalając wynik na 50:40.
Szczegółowa punktacja:
Lotos Gdańsk:
1. Tomasz Chrzanowski 15 (3,3,3,3,3)
2. Damian Sperz 7 (1,1,1,3,1)
3. Krzysztof Jabłoński 9+1 (1,1,3,2,2*)
4. Marcel Szymko 0 (0,0,0,d,0)
5. Andriej Kobrin 4 (1,3,d,0)
6. Cyprian Szymko 5 (2,0,1,1,1,0)
Start:
9. Piotr Paluch 7 (2,2,2,1)
10. £ukasz Loman 0 (0,0,-,-)
11. Mirosław Jabłoński 10 (3,2,3,2)
12. Tomasz Cieślewicz 5+2 (2*,d,2*,0,1)
13. Dawid Cieślewicz 8+2 (3,2*,2,1*,d)
14. Sławomir Musielak 11+1 (3,2*,0,3,3)
15. Maciej Fajfer 8+1 (1,3,2,2*)
16. Marcin Kozdraś 1 (1)
Bieg po biegu:
1. S. Musielak, C. Szymko, M. Fajfer, M. Szymko 4:2
2. T. Chrzanowski, P. Paluch, D. Sperz, £. Loman 2:4 (6:6)
3. M. Jabłoński, T. Cieślewicz, K. Jabłoński, M. Szymko 5:1 (11:7)
4. M. Fajfer, D. Cieślewicz, A. Kobrin, C. Szymko 5:1 (16:8)
5. T. Chrzanowski, M. Jabłoński, D. Sperz, T. Cieślewicz (d2) 2:4 (18:12)
6. D. Cieślewicz, S. Musielak, K. Jabłoński, M. Szymko 5:1 (23:13)
7. A. Kobrin, P. Paluch, C. Szymko, £. Loman 2:4 (25:17)
8. T. Chrzanowski, D. Cieślewicz, D. Sperz, S. Musielak 2:4 (27:21)
9. K. Jabłoński, P. Paluch, M. Kozdraś, M. Szymko (d3) 3:3 (30:24)
10. M. Jabłoński, T. Cieślewicz, C. Szymko, A. Kobrin (d4) 5:1 (35:25)
11. S. Musielak, K. Jabłoński, P. Paluch, M. Szymko 4:2 (39:27)
12. T. Chrzanowski, M. Jabłoński, C. Szymko, T. Cieślewicz 2:4 (41:31)
13. D. Sperz, M. Fajfer, D. Cieślewicz, A. Kobrin 3:3 (44:34)
14. S. Musielak, M. Fajfer, D. Sperz, C. Szymko 5:1 (49:35)
15. T. Chrzanowski, K. Jabłoński, T. Cieślewicz, D. Cieślewicz (d1) 1:5 (50:40)
Widzów: około 1000