eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 664
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Robert Miśkowiak: Jeden z nas był pokrzywdzony
 2013-05-02 16:21:58  Stanisław Wrona    inf.własna

W środę w Debreczynie odbył się drugi półfinał Indywidualnych Mistrzostw Europy. Po przegranym biegu dodatkowym o pierwsze miejsce, na drugim stopniu podium uplasował się Robert Miśkowiak, który w całych zawodach prezentował się bardzo dobrze i zdobył w sumie 14 punktów.

Dla Roberta Miśkowiaka były to dopiero drugie zawody po kontuzji z początku sezonu, wygląda jednak na to, że wrócił on na żużlowe tory w dobrej formie i jego wyniki są bardzo zadowalające. Zajmując drugie miejsce w Debreczynie zawodnik Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk zapewnił sobie awans do finału eliminacji, który w lipcu odbędzie się na torze w Żarnovicy. - Poszło mi dobrze, były to moje drugie zawody po kontuzji, więc cieszę się, że na tak wymagającym torze, bo to w sumie wymagający tor, dałem radę i co – jadę do Żarnovicy na kolejną rundę - mówił po zawodach Miśkowiak.

Misiek nie miał do tej pory okazji startować na słowackim owalu, jednak podobnie wyglądała jego sytuacja przed startem w Debreczynie. - Nie miałem okazji nigdy jeździć w Żarnovicy, tak jak też i tutaj, pierwszy raz byłem w życiu na tym torze, więc na treningu zrobiłem kilka kółek, zjechałem i jechałem prosto na zawody, więc tak naprawdę też był to wielki znak zapytania. Ten tor jest taki inny, długi, nie jeździłem tutaj, jeszcze jechałem po kontuzji, więc myślę, że ten sprawdzian wyszedł na plus - podsumował swój występ.

W pierwszej piątce węgierskiego półfinału znalazło się aż trzech Polaków, jednak dopiero w dzień zawodów okazało się, że awans z jednej federacji mogło uzyskać tylko dwóch zawodników. O ile rzeczywiście taki jest regulamin Indywidualnych Mistrzostw Europy w tym roku, o tyle zawodnicy zostali o tym fakcie poinformowani bardzo późno. - Mnie to bardzo dziwi, dlaczego Polski Związek Motorowy deleguje trzech zawodników, jak tylko dwóch może awansować, więc jest to bardzo przykre i powiedziałbym, że bardzo krzywdzące, ponieważ w trzech jechaliśmy bardzo dobrze, zdobyliśmy naprawdę dużo punktów i zagwarantowaliśmy sobie ten awans w tej piątce, a tu nagle jeden chłopak musi odpaść, więc myślę, że to nie jest fair. Ja dowiedziałem się o tym w końcówce zawodów, że jest taki regulamin i tak to będzie wyglądało przed ostatnią serią, nie było mi o tym wiadome wcześniej, więc wydaje mi się, że w tym przypadku Janusz jest bardzo pokrzywdzony - skomentował brak awansu Janusza Kołodzieja Miśkowiak.

Przez takie, a nie inne decyzje Polskiego Związku Motorowego jeden z reprezentantów Polski z góry skazany był na brak awansu, czyli de facto przyjechał do Debreczyna na mocniej obsadzony trening. - Dokładnie, kto by to nie był, we trzech jechaliśmy bardzo dobrze, byliśmy w pierwszej piątce, jak powiedziałem – jeden odpada, więc jeden z nas był pokrzywdzony, trafiło akurat na Janusza, który jechał bardzo dobrze - ocenił wyraźnie zniesmaczony całą sytuacją Misiek.

Indywidualny Wicemistrz Europy z ubiegłego roku nie był od początku nominowany do tegorocznego cyklu, co wzbudziło wiele kontrowersji. Dopiero wycofanie się z eliminacji Krzysztofa Kasprzaka pozwoliło mu zająć miejsce w półfinale w Debreczynie. - Stać mnie na dobry wynik, szkoda, że nie byłem na początku nominowany, ponieważ wiadomo – jeżeli nie ma wielkich pieniędzy, to chętnych jest mało, a jeżeli są, to jest sporo, więc cieszę się, że w końcu zostałem tam jakoś zauważony i doceniony, że dostałem nominację do tej rundy kwalifikacyjnej i wydaje mi się, że wykorzystałem szansę w 100% - powiedział wychowanek Polonii Piła.

Wynik z ubiegłego roku będzie w tym sezonie powtórzyć znacznie trudniej, jednak z Żarnovicy awans uzyska aż 10 najlepszych zawodników, Miśkowiak będzie chciał zatem pokazać się tam z jak najlepszej strony i spróbować awansowac do finałów. - Bardzo bym chciał powtórzyć sukces sprzed roku, ale ciężko coś teraz powiedzieć, ponieważ to jest inny rok, inne zawody, sport toczy się swoimi prawami, wszystko się może zdarzyć, więc spokojnie chcę jechać z rundy na rundę i spokojnie sobie będę wytyczał jakieś cele, co do Mistrzostw Europy - powiedział krótko na temat tegorocznego cyklu.

Kontuzja uniemożliwiła zawodnikowi reprezentującemu drużynę z Gdańska start w dwóch pierwszych spotkaniach tego sezonu. Po powrocie, w spotkaniu z Kolejarzem Rawicz, zanotował on jednak świetny występ zdobywając 14 punktów, podobny wynik osiągnął w Debreczynie, wygląda więc na to, że wrócił on na żuzlowe tory w bardzo dobrej dyspozycji. - Dokładnie, oby nie było po prostu gorzej, całkiem dobrze się to toczy. Miałem trochę pecha, od początku sezonu ta nieszczęsna kontuzja, niby nie taka groźna, a okazała się naprawdę groźna w skutkach i czasowo, bo miałem zabieg operacyjny na udo... Powiem tak – oby szczęście mnie nie opuszczało - powiedział z optymizmem na temat swoich przyszłych startów.

Drużyna Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk jest uważana za jednego z głównych faworytów tegorocznych rozgrywek I ligi. Z opinią tą zgadza się Miśkowiak, jednak jak sam przyznaje o awans wcale nie będzie lekko. - Walka o awans, jedziemy z zawodów na zawody i chcemy jechać jak najlepiej, żeby zdobywać punkty, żeby mieć przed tą rundą finałową naprawdę dobrą sytuację wyjściową. Wszystko może się zdarzyć, jeszcze jest dużo meczy do końca, jest runda finałowa, więc nie zachwycajmy się jakimiś zwycięstwami, tylko po prostu jedźmy swoje, wygrywajmy spokojnie mecze i będzie dobrze - twierdzi Misiek.

W najbliższej kolejce drużyna Miśkowiaka zmierzy się na wyjeździe z głównym kontrkandydatem do awnasu do Enea Ekstraligi, czyli z zespołem GKM-u Grudziądz. - Drugie spotkanie po kontuzji, będzie to arcyważny mecz dla nas, zobaczymy jak to wszystko się ułoży, jestem dobrej myśli - powiedział krótko na temat kolejnego meczu swojej obecnej drużyny.

Misiek kolejny sezon reprezentuje drużynę pierwszoligową. Jak sam jednak przyznaje jego ambicją jest jazda w najwyższej klasie rozgrywkowej i systematycznie dąży on do powrotu w szeregi ekstraligi. - Chyba tak, do tego dążę i chcę, żeby tak się po prostu stało. Teraz już trzeba jechać z zawodów na zawody jak najlepiej i myślę, że utrzymać tą dobrą formę, taką optymalną, żeby mieć zadowolenie przede wszystkim z samego siebie - zakończył Robert Miśkowiak.

Mankamentem, który dało się zauważyć podczas Indywidualnych Mistrzostw Europy w Debreczynie było sporo wolnego miejsca na kevlarze i motocyklu Roberta Miśkowiaka. Oznaczać to może nieco mniejsze zainteresowanie sponsorów jego osobą. Miejmy nadzieję, że kolejne dobre występy na żużlowych torach pozwolą mu niebawem znaleźć kolejnych darczyńców, którzy swoim wkładem wesprą tego sympatycznego zawodnika.

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Gezet Stal Gorzów vs Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00

Betard Sparta Wrocław vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Polonia Piła
czwartek 20:30

Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
sobota 16:30

H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00

Hunters PSŻ Poznań  vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00

Innpro ROW Rybnik vsMoonfin Magnus Ostrów 
niedziela 15:15

 

Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs Speedway Kraków
niedziela 16:30

2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00


FIM Speedway Grand Prix  - Ryga
sobota 18:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1.  Pres Toruń

12

20

+115

2. Betard Sparta Wrocław 11 20 +66
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 12 17 -34
3. Hunters PSŻ Poznań  12 17 +5
4 Dakar Development Stal Rzeszów 12 15 +5
5. Innpro ROW Rybnik 12 13 +29
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 12 8 -53
8. Cellfast Wilki Krosno

12

7

-46
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 -8
5.  Ok Kolejar Opole  11 11 -25
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 109
2.  Bartosz Zmarzlik 109
3. Robert Lambert 101
4.  Michael Jepsen Jensen 80
5.  Patryk Dudek 69
6.  Leon Madsen 65
7. Kacper Woryna 64
8.  Max Fricke 62
9. Jack Holder 55
10.  Jason Doyle 49
11. Andrzej Lebiediew 49
12.  Dominik Kubera 31
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  17
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 38
2.  Maksymilian Pawełczak 28
3.  Vilads Nagel  23
4.  Beau Bailey 22
5.  William Dreje 23
6.  Slater Lightcap 22
7.  Nicolai Heiselberg 22
8 Wiktor Przyjemsk 20
9.  William Cairns 19
10.  Kevin Małkiewicz 18
11.  Rasmus Karlsson 12
12.  Adam Bednar 10
13.  Mitchell McDiarmid 9
14.  Antoni Mencel 9
15.  Sven Cerjak 4

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu