
W rozegranym dziś Półfinale Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych, awans wywalczyli żużlowcy
RKM Rybnik oraz gospodarze, czyli
TŻ Sipma Lublin. Przed spotkaniem za faworytów uznawani byli żużlowcy Złomrexu Częstochowa oraz Unii Tarnów. Półfinał pokazał jednak, że nie zawsze drużyna faworyzowana, od razu ma zapewniony awans...I tak w pierwszym starciu
Andrzej Głuchy pewnie wygrał start i niezagrożenie dowiózł 3 punkty. Za nim jechała para z Rybnika. Bieg ten zakończył się podziałem punktów dla obydwu zespołów.
W biegu nr 2, pod taśmą stanęła para gospodarzy Klimek-Michaluk oraz częstochowska M.Szczepaniak – Miturski. Nie było żadnych wątpliwości, że faworytem tej potyczki była para gości. A jednak... Mateusz Szczepaniak dotyka taśmy i zostaje przez sędziego zawodów wykluczony. Osamotniony
Borys Miturski wygrywa bieg. Jako drugi dojeżdża
Rafał Klimek.
W potyczce nr 3 spotkali się: ekstraligowa Marma i drugoligowy KSM Krosno. Każdy wynik inny niż podwójna wygrana pary rzeszowskiej, byłaby nie małą sensacją. Tak też się stało. Para z Rzeszowa osiągnęła miażdżącą przewagę. W ciągu 4 kółek jadący na pierwszej pozycji
Marcin Leś widział przed sobą jadącego na ostatniej pozycji
Piotra Machnika.
Bieg nr 4. RKM kontra CKM. Zdecydowana wygrana Michała Mitko, za nim jedzie para CKM-u i kolejny remis w tym spotkaniu.
Starcie nr 5, tym razem ponownie pod taśmą zobaczyć można było parę gospodarzy z parą KSM Krosno. Po bardzo dobrym starcie lubelskiej pary,
Rafał Klimek niezagrożenie mknie po 3 punkty, jako drugi dojechał do mety
Maciej Michaluk. tu należą się brawa dla Krzysztofa Nowackiego, który po pierwszym okrążeniu notuje upadek na 1 łuku, jednak szybko się pozbierał i zszedł na murawę, dzięki czemu wyścig nie musiał zostać przerwany. Po zakończonym biegu, Nowacki został upomniany przez swojego trenera, chodziło dokładnie o to, że nie wolno przez murawę prowadzić motoru. Ostatecznie lubelska para pokonała 5:1 KSM Krosno.
Bieg nr 6, spotkały się dwie drużyny z ekstraligi, Tarnów kontra Rzeszów. W pierwszym podejściu upada
Dawid Lampart. Decyzja sędziego nie mogła być inna jak wykluczenie zawodnika za przerwanie biegu. W powtórce osamotniony
Marcin Leś pewnie wygrywa z tarnowską parą.
Potyczka nr 7. Tym razem para gospodarzy „gościła” pod taśmą RKM Rybnik. W tym biegu doszło do niecodziennej sytuacji na torze, gdzie jadący
Maciej Michaluk notuje groźnie wyglądający upadek na pierwszym łuku. Jak później poinformował spiker zawodów lubelskich kibiców, głównym powodem upadku Maćka było pęknięcie opony... przedniej. Na tor wyjechała karetka, jednak na całe szczęście Maciej wstał o własnych siłach, za co otrzymał gromkie brawa. W powtórce Michał Mitko wygrywa bieg, natomiast tuż za nim znalazł się Rafał Klimek.
Bieg nr 8. Tym razem w konfrontacji rzeszowsko-częstochowskiej, bieg zakończył się podziałem punktów. Wygrał
Marcin Leś przed
Marcinem Piekarskim.
Starcie nr 9. Nie trudno wskazać było faworyta tego biegu, gdzie Tarnów rywalizował z drugoligowym Krosnem. Tak też się stało. Tarnowianie bez najmniejszych problemów pokonali podwójnie parę „wilków” z Krosna.
Bieg nr 10. Lublin – Rzeszów. Bieg ten wygrywa niezawodny
Rafał Klimek przed Marcinem Lesiem i Maciejem Michalukiem. Defekt notuje Mateusz Szostak.
Bieg nr 11. Rybnik – Krosno. Po raz kolejny Krosno przegrywa podwójnie w dzisiejszym spotkaniu. Tym razem jako pierwszy linię mety mija
Wojciech Druchniak, który zastąpił Rafała Fleger.
Kolejna odsłona dnia, nr 12. Można powiedzieć „ w końcu przebudził się”
Mateusz Szczepaniak, który wygrał pierwszy swój bieg. Niestety, Marcin Piekarski notuje defekt.
13 odsłona dnia i kolejna, która zakończyła się podziałem punktów. Wygrywa po raz drugi Druchniak, tym razem przed Lesiem.
Starcie nr 14, „gigant” kontra „kopciuszek”, czyli Częstochowa – Krosno. Mateusz Szczepaniak z marcinem Piekarskim pewnie wygrywają z parą z Krosna.
Ostatni bieg dzisiejszego półfinału. Lublin – Tarnów. Dzięki wygranej Rafała Klimka, Lublin zdobył 17 punktów. Dokładnie tyle samo co Tarnów i Częstochowa. Stało się więc jasne, że musi zostać rozegrany dodatkowy bieg o 2 miejsce.
Bieg nr 16(dodatkowy). Pod taśmą stanęli: ze strony gospodarzy Rafał Klimek, oraz Mateusz Szczepaniak (Złomrex) i Andrzej Głuchy(Unia T.) Kapitalnym startem popisał się Rafał Klimek, który cały czas odpierał ataki Mateusza Szczepaniaka, wygrywa bieg i dzięki temu TŻ Lublin awansuje do Finału MMPPK.
I msc:
RKM Rybnik 18 pkt
1. Michał Mitko (2,3,3,2,0) 10
2. Rafał Fleger (-,-,1,-,-) 1
13. Wojciech Druchniak (1,0,3,3) 7
II m-e:
TŻ Sipma Lublin 17+3 pkt.
5. Rafał Klimek (2,3,2,3,3) 13+3
6. Maciej Michaluk (1,2,w,1,0) 4
III m-e:
Złomrex Włókniarz Częstochowa 17+2 pkt.
7. Mateusz Szczepaniak (t,1,1,3,3) 8+2
8. Borys Miturski (3,2,-,-,-) 5
16. Marcin Piekarski (2,d,2) 4
IV m-e:
Unia Tarnów 17+1pkt.
3. Kamil Zieliński (0,2,3,1,1) 7
4. Andrzej Głuchy (3,1,2,2,2) 10+1
V m-e:
Marma Polskie Folie Rzeszów 16 pkt.
11. Marcin Leś (3,3,3,2,2) 13
12. Dawid Lampart (2,w,-,-,-) 2
18. Mateusz Szostek (0,d,1) 1
VI m-e:
KSM Krosno 5 pkt.
9. Piotr Machnik (0,1,0,0,0) 1
10. Krzysztof Nowacki (1,u,1,1,1) 4
Bieg po biegu:
1) Głuchy, Mitko, Druchniak, Zieliński
2) Miturski,
Klimek,
Michaluk, Szczepaniak (t)
3) Leś, Lamprat, Nowacki, Machnik
4) Mitko, Miturski, Szczepaniak, Druchniak
5)
Klimek,
Michaluk, Machnik, Nowacki (u)
6) Leś, Zieliński, Głuchy, Lampart (u/w)
7) Mitko,
Klimek, Fleger,
Michaluk (u/w)
8) Leś, Piekarski, Szczepaniak, Szostek
9) Zieliński, Głuchy, Nowacki, Machnik
10)
Klimek, Leś,
Michaluk, Szostek (d)
11) Druchniak, Mitko, Nowacki, Machnik
12) Szczepaniak, Głuchy, Zieliński, Piekarski (d4)
13) Druchniak, Leś, Szostek, Mitko
14) Szczepaniak, Piekarski, Nowacki, Machnik
15)
Klimek, Głuchy, Zieliński,
Michaluk
16) (dodatkowy)
Klimek, Szczepaniak, Głuchy