eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 459
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SEC

  Pierwszy francuski zawodnik na takim poziomie
 2019-09-23 12:19:30  redakcja    inf.prasowa

David Bellego jest pierwszym Francuzem w cyklu TAURON SEC. Zawodnik może jednak mówić o sporym pechu, ponieważ zaliczył obiecujący początek zmagań, ale później nie mógł pokazać pełni swojego potencjału z powodu kontuzji, która pozbawiła go wielu okazji do wyjazdu na tor. W ostatniej rundzie tegorocznych Mistrzostw Europy trudno będzie mu rywalizować z myślą, że ma niewielkie szanse na poprawienie swojej pozycji w klasyfikacji generalnej, ale z drugiej strony, stanie przed szansą zwrócenia na siebie uwagi organizatorów i potwierdzenia, że należy mu się miejsce wśród najlepszych zawodników Starego Kontynentu.

Kiedy myślimy o Francji, to w głowie z całą pewnością pojawia się szereg różnych skojarzeń, także tych sportowych, ale trudno znaleźć osobę, która powiedziałaby, że ten kraj kojarzy się jej z żużlem. To wciąż dość egzotyczny teren dla istnienia tej dyscypliny, ale gdzieniegdzie można się z nią spotkać. Należy pamiętać, że Francuzi mają własną ligę żużlową (kadłubową, ale jednak), która startuje w momencie, kiedy w Polsce z reguły panuje jeszcze mroźna zima, a francuscy żużlowcy pokazują się z całkiem niezłej strony w rozgrywkach Speedway of Nations. Co prawda żużlowe ośrodki we Francji można zliczyć na palcach jednej ręki, ale nie brakuje tam chłopaków, którzy myślą o profesjonalnych karierach, a typowo żużlowe kraje postrzegają jako szansę na rozwój. Jednym z nich jest David Bellego. W jaki sposób zrodziła się u niego miłość do czarnego sportu?

- Kiedy byłem młodszy, jeździłem na motocrossie. Trwało to mniej więcej do 14 roku życia. Mój tata zbudował mi tor, żebym mógł trenować. Nawierzchnia była podobna do tej, którą stosuje się przy okazji uprawiania grasstracka. We Francji to jest znacznie popularniejszy sport niż żużel, ale mój tata zawsze pasjonował się obiema dyscyplinami. Spodobała mi się taka forma rywalizacji. Kiedy zobaczyłem, że idzie mi całkiem nieźle, zdecydowałem, że chciałbym zostać żużlowcem. To zdecydowanie bardziej profesjonalny sport, a ja zamierzałem iść do przodu. Tak to się zaczęło. Potem pojechałem do Anglii, żeby się rozwijać. Trafiłem do Glasgow i zacząłem bardzo ciężko pracować, żeby stawać się tak dobry, jak tylko potrafię – opowiada David Bellego.

Zawodnik, który chce uprawiać żużel zawodowo i marzy o skutecznej rywalizacji z najlepszymi żużlowcami na świecie, a jednocześnie pochodzi z kraju, w którym ten sport nie cieszy się zbyt dużą popularnością, staje w obliczu potężnego wyzwania. Nie jest łatwo wyobrazić sobie skalę tego przedsięwzięcia. Tacy zawodnicy zwykle przyciągają jednak uwagę środowiska, ponieważ rodzą nadzieje na poszerzanie geografii czarnego sportu. Warunek jest jeden. Muszą pokazać, że mają talent, a ich aspiracje idą w parze z konkretnymi umiejętnościami. Potrzeba też chęci i zaangażowania. Nie da się ukryć, że proces nauki żużlowego rzemiosła to długa i żmudna droga, która skrywa wiele przeszkód i nie gwarantuje dojścia do wymarzonego celu.

- Trudno jest znaleźć dobrych sponsorów i zgromadzić właściwych ludzi wokół siebie. Nie mogę mieć do nikogo żalu, ponieważ dobrze wiedziałem, że tak to może wyglądać, ale to mnie nie zniechęciło. Jestem dumny z bycia Francuzem. Wyznaczam własną drogę i ciężko pracuję, żeby było lepiej. Żużel to nie jest łatwy sport. Ludzie mogą myśleć, że po prostu jedziesz przed siebie cztery okrążenia, ale to nie jest takie proste, jak może się wydawać. Sprawa komplikuje się tym bardziej, jeżeli traktujesz to poważnie i chcesz stawać się coraz lepszy. Wtedy startujesz przeciwko znacznie silniejszym zawodnikom, więc poziom trudności automatycznie się zwiększa – tłumaczy Francuz.

Na co dzień w polskiej lidze, uznawanej za najmocniejszą na świecie, David Bellego startuje w drugoligowej drużynie z Poznania, czyli na najniższym szczeblu rozgrywek. To jednak nie przeszkadza mu w stawaniu się coraz lepszym zawodnikiem. Kiedy staje pod taśmą z dużo bardziej doświadczonymi zawodnikami, to potrafi toczyć z nimi równorzędną walkę, a nawet ich pokonać. Udowodnił to chociażby podczas tegorocznego SEC Challenge w węgierskim Nagyhalasz, gdzie zajął drugie miejsce i samodzielnie wywalczył przepustkę do europejskiego czempionatu. Przegrał tylko z niepokonanym wówczas Grigorijem Łagutą, a za swoimi plecami zostawił wielu znacznie bardziej objeżdżonych zawodników, takich jak Vaclav Milik, Michael Jepsen Jensen, Kacper Woryna, Adrian Miedziński czy Andrzej Lebiediew. Można zadać sobie pytanie, kiedy Francuz poczuł, że jest już gotowy do rywalizacji z najlepszymi zawodnikami na świecie?

- Naprawdę trudno mi powiedzieć. Na początku borykałem się z wieloma problemami. Nie miałem wystarczająco dużo pieniędzy, ani dobrego personelu. Widziałem, że trzeba mieć najlepszy sprzęt, jaki tylko możesz znaleźć, żeby cokolwiek znaczyć w tym sporcie. Przez ostatnie lata bardzo się starałem i sporo inwestowałem. Stawiałem krok po kroku i jak widać, to się opłaciło. Teraz wszędzie, gdzie się pojawiam, jestem naprawdę szybki. Wiem na co mnie stać. Uważam, że kluczem do sukcesu w dzisiejszym żużlu są bardzo dobre starty. Jeżeli nie potrafisz dobrze wystartować, to trudniej będzie przebijać się na szczyt. Mam nadzieję, że ten progres cały czas będzie zauważalny – zdradza.

David Bellego nie ukrywa, że ma swojego żużlowego idola i bez zastanowienia wskazuje na Leigh Adamsa. Kiedy o nim mówi, na jego twarzy od razu rysuje się uśmiech, a w oczach pojawia się niewidziany wcześniej błysk. Wygląda, jakby w swojej głowie rozpływał się nad talentem i kunsztem australijskiego żużlowca, który co prawda nigdy nie był Mistrzem Świata, ale dał się zapamiętać jako mister żużlowej elegancji na motocyklu i symbol przywiązania do barw klubowych. Nie powinno dziwić, że ktoś taki stanowi wzór do naśladowania dla zawodnika u progu wielkiej sportowej kariery.

Bellego nie potrafi dokładnie określić co najbardziej imponuje mu w australijskim żużlowcu, ale zwraca uwagę na jego styl jazdy oraz charakterystyczne czerwone barwy, które zdobiły jego kevlar i obicia motocykla. Teraz już wiadomo skąd w boksie francuskiego zawodnika wzięło się tyle czerwonych wstawek. Należy jednak podkreślić, że starty w Mistrzostwach Europy pozwalają Davidowi coraz częściej stykać się też z innymi czołowymi żużlowcami. Czy zamierza ich podpatrywać i naśladować czy raczej woli polegać wyłącznie na sobie?

-  Myślę, że warto słuchać innych, ale jednocześnie trzeba też być dobrym zawodnikiem w swoim teamie. Możesz wsłuchiwać się jednym uchem, ale potrzebujesz również własnego rozumu. Jeżeli korzystasz ze wskazówek, to musisz wiedzieć czy zaproponowane rozwiązania są dla ciebie korzystne, czy jednak warto wprowadzić jakieś zmiany. To wszystko kwestia nauki. Oczywiście możesz uczyć się na podstawie tego co usłyszysz, ale nie należy zapominać, że żużel jest bardzo osobistym sportem. Musisz wiedzieć co jest dla ciebie najlepsze, ponieważ to, co pracuje w twoim sprzęcie może nie działać u kogoś innego i na odwrót – twierdzi Bellego.

Rywalizacja w Mistrzostwach Europy pozwoliła Davidowi Bellego zetknąć się również z pięknymi i nowoczesnymi arenami żużlowymi, których nie spotka w swojej ojczyźnie. W tym roku miał okazję po raz pierwszy w karierze startować na toruńskiej Motoarenie, która powstała zaledwie dziesięć lat temu. Już wtedy był pod ogromnym wrażeniem, dlatego jeszcze większym przeżyciem może być dla niego start na Stadionie Śląskim w Chorzowie podczas ostatniej rundy TAURON SEC, która odbędzie się 28 września. Francuz będzie miał okazję wystartować na sztucznie układanym torze, co może stanowić dla niego kolejne wielkie wyzwanie. Czy ma już pomysł jak się do tego przygotować?

- Nie do końca. Jeszcze się nad tym nie zastanawiałem. Będziemy mieli kilka treningów i mam nadzieję, że dzięki temu poczujemy się pewniej. Najważniejsze, żeby dobrze zbierać się spod taśmy. To dla mnie naprawdę dużo znaczy, że mogę być częścią Mistrzostw Europy. To był jeden z moich celów na ten sezon, więc zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby pokazać się z jak najlepszej strony – zapowiada zawodnik z Francji.

David Bellego może żałować, że jego tegoroczne starty w cyklu TAURON SEC  zostały zakłócone przez kontuzję. Gdyby nie ona, mógłby mieć na swoim koncie co najmniej dwa razy więcej odjechanych biegów i przede wszystkim znacznie więcej punktów w klasyfikacji generalnej. Już pierwsza runda w niemieckim Gustrow pokazała, że Francuz był kandydatem do namieszania w stawce. Co prawda, mocno spóźniał starty, ale bardzo dobrze prezentował się na dystansie i potrafił wyprzedzać swoich rywali. Ostatecznie uzbierał osiem punktów i został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu. Z pewnością mógłby pokusić się o znacznie więcej, ale kontrowersyjne wykluczenie w ostatnim biegu rundy zasadniczej pozbawiło go szansy na występ w barażu i walkę o awans do wielkiego finału.

W kolejnych rundach nie udało mu się jednak zaspokoić rozbudzonych apetytów. Jego dramat rozpoczął się w Toruniu, podczas drugiej odsłony zmagań o tytuł mistrza Starego Kontynentu. Francuz stopniowo się rozkręcał, ponieważ w pierwszym biegu dojechał do mety na trzecim miejscu, a później odniósł premierowe zwycięstwo. W trzeciej serii startów zaliczył jednak upadek, w wyniku którego złamał obojczyk i musiał wycofać się z rywalizacji. Skutki kontuzji okazały się na tyle poważne, że uniemożliwiły mu start w trzeciej rundzie TAURON SEC w Vojens, która odbywała się dwa tygodnie później.

W tej chwili Bellego zajmuje odległe trzynaste miejsce w klasyfikacji generalnej. Praktycznie stracił już szansę chociażby na utrzymanie się w cyklu na kolejny sezon, ponieważ do piątego miejsca traci aż 17 punktów. Nie zamierza jednak lekceważyć występu na Stadionie Śląskim, dlatego że to będzie dla niego kolejna okazja, żeby zaprezentować się w międzynarodowej stawce. Nie ma wątpliwości, że Francuz zamierzał potraktować start w Mistrzostwach Europy jako wstęp do wielkiej żużlowej kariery, ale okoliczności spowodowały, że będzie musiał wykazać się jeszcze odrobiną cierpliwości. Przyszłość stoi jednak przed nim otworem. David Bellego ma świadomość, że to właśnie on jest francuskim żużlowcem, który najbardziej się wybił, dlatego chciałby przyczynić się do rozwoju żużla w swoim kraju.

- Jeszcze nigdy nie było żadnego francuskiego zawodnika na takim poziomie. Chciałbym zachęcić młodszych chłopaków i liczę, że w przyszłości pojawi się więcej francuskich zawodników. Teraz mogą patrzeć i brać ze mnie przykład. Mam świetnych mechaników. Razem ciężko pracujemy nad sprzętem. Dobrze też mieć Tomasza Bajerskiego blisko siebie. To był doskonały pomysł, żeby korzystać z jego wsparcia. Jestem bardzo szczęśliwy, że jeździ ze mną na zawody, ponieważ ma bogatą wiedzę o tym sporcie. Myślę, że mam naprawdę zgrany i dobry team – podsumował David Bellego.

Wielki finał TAURON Speedway Euro Championship 2019 odbędzie się 28 września, na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Bilety na to wydarzenie dostępne są od 19 zł na eBilet.pl.

Reklama

 


 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

 Gezet Stal Gorzów  vs  Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 20:30


 Fogo Unia Leszno vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 17:00

  Pres Toruń vs Betard Sparta Wrocław
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga
Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
piątek 18:00


Moonfin Magnus Ostrów vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 12:30

 Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Hunters PSŻ Poznań
niedziela 14:45

Krajowa Liga Żużlowa

   Wybrzeże Gdańsk vs Trans MF Landshut Devils
niedziela 15:00

 Speedway European Championship - Rzeszów
sobota 19:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1. Robert Lambert 142
2.  Bartosz Zmarzlik 141
3.  Brady Kurtz 139
4.  Michael Jepsen Jensen 102
5. Leon Madsen 90
6.  Max Fricke 89
7. Kacper Woryna 89
8.  Patryk Dudek  89
9.  Jason Doyle 66
10. Andrzej Lebiediew  65
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 35
13.  Frederik Lindgren 25
14. Nazar Parnicki   21
15.  Daniel Bewley 16
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 24
2.  Michael Jepsen Jensen 24
3.  Patryk Dudek 23
4.  Jan Kvech 20
5.  Mikkel Michelsen 20
6.  Kai Huckenebck 20
7.  Maciej Janowski 19
8.  Kacper Woryna 18
9.  Przemysław Pawlicki 15
10.  Piotr Pawlicki 12
11.  Adam Ellis 11
12.  Mathias Pollestad 11
13.  Tom Brennan 10
14.  Andrzej Lebiediew 9
15.  Kim Nilsson 6
16.  Nazar Parnicki 5
17.  Tyler Haupt 4
18.  Damian Ratajczak 2
19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 46
2.  Nicolai Heiselberg 42
3. Wiktor Przyjemsk 38
4.  William Dreje 35
5.  Beau Bailey 34
6.  Maksymilian Pawełczak 32
7.  Slater Lightcap 30
8  Adam Bednar 25
9.  Vilads Nagel 25
10.  Kevin Małkiewicz 23
11.  William Cairns 22
12.  Antoni Mencel 19
13.  Mitchell McDiarmid 18
14.  Rasmus Karlsson 18
15.  Sven Cerjak 6

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu