eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 269
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Michael Jepsen Jensen: Dobrze jest osiągnąć przewagę
 2015-09-15 06:42:20  Stanisław Wrona    inf. własna

W niedzielne popołudnie zawodnicy Betardu Sparty Wrocław osiągnęli spory sukces i awansowali do finału tegorocznych Drużynowych Mistrzostw Polski, pomimo porażki z Unią Tarnów w stosunku 40:50. Do dorobku gości 6 punktów dorzucił Michael Jepsen Jensen, który nie ukrywał radości z wywalczonego awansu.

Większość obserwatorów zgodnie przyznaje, że "lwia" część zadania została wykonana podczas pierwszego spotkania na torze w Częstochowie, gdzie wrocławianie zwyciężyli różnicą 18 punktów. Spokojne kontrolowanie przebiegu rewanżowego spotkania pozwoliło na spełnienie marzeń o awansie do finału PGE Ekstraligi. - Mieliśmy naprawdę dobry mecz u siebie. Mamy dobry zespół, nawet, gdy mamy kilku zawodników, który punktują słabiej, udało nam się awansować. Oczywiście ze swojego wyniku w tym spotkaniu nie jestem zadowolony. Pracuję nad sobą, próbuję zdobywać punkty, jednak czasami nie wychodzi to tak, jakbym tego chciał. Oczywiście dobrze, że pozostali odpowiednio zapunktowali, bo wywalczyliśmy ten awans. Nie sądzę, by wcześniej ktoś spodziewał się tego finału w naszym wykonaniu, dlatego jest to coś wspaniałego - mówił po niedzielnym pojedynku szczęśliwy Jensen.

Betard Sparta postawiła ciężkie warunki tarnowskim Jaskółkom drugi raz w ciągu miesiąca, 9 sierpnia bowiem goście wizytowali Stadion Miejski w Tarnowie podczas spotkania rundy zasadniczej. Owal w tamtym pojedynku nieco różnił się od tego niedzielnego. - Tor był w tym meczu nieco bardziej śliski niż ostatnio. Można było również zauważyć, że bardziej się kurzyło, a tak ostatnio nie było. W tym spotkaniu miałem inny motocykl z innym silnikiem. Próbowaliśmy wszystkiego, w niektórych wyścigach czułem się szybki, a w innych z kolei, jeśli nie miało się dobrego startu, to przy wjeździe w pierwszy wiraż było bardzo ciężko i trudno było cokolwiek zrobić. Zwłaszcza w moim drugim biegu, wchodząc w łuk nie spodziewałem się dziury, strasznie się zakurzyło, tak, że nie widziałem niczego. Motocykl zaczął podskakiwać jak zwariowany, a przeciwnicy zaraz mi odjechali. Tor był więc nieco zdradliwy, jeśli chodzi o wyprzedzanie, lepszy pod koniec zawodów, kiedy wszyscy wiedzieli, gdzie mogą wystąpić te dziurki. Spotkanie zakończyło się jednak dobrze - stwierdził Duńczyk.

Trzeba przyznać, że nasz rozmówca w pierwszym starcie rewelacyjnie wyszedł spod taśmy i po szerokiej wysunął się na prowadzenie i niezagrożony dojechał na nim do mety. Później jednak jego występ wyglądał nieco sinusoidalnie, dwukrotnie mijał bowiem linię mety na ostatniej pozycji. - Po pierwszym, dobrym starcie mój występ był nieco zróżnicowany, co ostatnio miewało już miejsce, a czego nie lubię. Chciałbym być bardziej stabilny, a nie jest wystarczająco dobrze. Pracuję jednak ciężko, niektóre rzeczy się zmieniły i powinno być lepiej, ale oczywiście gdy czujesz, że robisz wszystko, co w twojej mocy, a to nie wychodzi tak, jakbyś tego chciał, wówczas nie jest zabawnie. Gdybym nie robił tych wszystkich poprawek, nie wiedziałbym, że tak może być. Gdy czuję, że robię wszystko, a to i tak nie wychodzi, to nie jest takie przyjemne. Będzie jednak lepiej w niektórych sprawach. Razem z teamem pracujemy ciężko, więc na pewno uda się poprawić tą jazdę - zapewnił.

W półfinale kluczem do sukcesu okazała się przewaga osiągnięta w pierwszym pojedynku. Podobna sytuacja będzie miała miejsce w finale, albowiem również to wrocławianie jako pierwsi będą jeździć "u siebie", również na torze w Częstochowie. Przeciwnikiem podopiecznych Piotra Barona będzie bowiem leszczyńska Fogo Unia, o czym wszyscy dowiedzieli się kilka godzin po zakończeniu spotkania w Tarnowie. - Sam nie wiem jakie rozwiązanie byłoby lepsze. Oczywiście dobrze dla fanów jest mieć ostatnie spotkanie w sezonie u siebie, jednak równie dobrze jest osiągnąć przewagę przed ostatnim spotkaniem. Jadąc z Lesznem będziemy zaczynać przed własną publicznością. Będzie ciężko, wszystko może się zdarzyć. Nie jest do końca ważne, gdzie pojedziemy najpierw. Musimy stawić czoła, pomagać sobie tak, jak robimy to do tej pory. Wykonujemy dobrą pracę zespołową i tego musimy się trzymać - powiedział Liglad w kontekście finałowej batalii.

Dzień przed meczem w Tarnowie zawodnicy rywalizowali o punkty w cyklu Speedway Grand Prix w słoweńskim Krško. O tym występie nasz rozmówca chciałby jak najszybciej zapomnieć, wywalczył w nim bowiem tylko 2 punkty i dobitnie nic mu wówczas nie szło. - Nie pamiętam sobotniego występu (uśmiech). W Słowenii to była duża katastrofa w moim wykonaniu. Muszę o tym zapomnieć. Oczywiście nie jestem z tego zadowolony, byłem ósmy przed turniejem w Krško. Moim celem jest oczywiście miejsce w pierwszej ósemce, beznadziejne rzeczy się jednak zdarzają. Tak było z pewnością w moim wypadku w sobotę. Muszę myśleć pozytywnie i spróbuję się z tym uporać, jednak będąc szczerym nie spałem prawie wcale przed niedzielnym spotkaniem. Czułem się okropnie po występie w Grand Prix i tak to właśnie wygląda - stwierdził zniesmaczony swoim sobotnim występem.

Kolejna odsłona cyklu odbędzie się już 26 września w Sztokholmie. Na Friends Arenie Duńczyk będzie się chciał zrehabilitować za nieudaną słoweńską odsłonę. Ostatni występ na torze czasowym w Horsens zakończył na 3. miejscu, dlatego teraz liczy on ponownie na udane zawody w swoim wykonaniu. - Z pewnością pojadę najlepiej jak potrafię i zobaczymy, co uda się osiągnąć. Celem jest pierwsza ósemka, zamierzam to osiągnąć i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby się udało. W zeszłym roku występowałem w Sztokholmie, nie pamiętam, czy awansowałem do półfinału, jednak chyba zanotowałem tam upadek (zawodnik zdobył 4 punkty i zajął 13. miejsce – przyp. red.). Tym razem mam nadzieję, że będzie lepiej - podsumował rozmowę z portalem eSpeedway.pl, Michael Jepsen Jensen.

Reklama

 


 

Relacje Live

 

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1.  Robert Lambert 162
2.  Bartosz Zmarzlik  160
3.  Brady Kurtz 157
4.  Michael Jepsen Jensen 111
5.  Patryk Dudek  103
6. Leon Madsen 100
7.  Max Fricke 97
8. Kacper Woryna 95
9.  Jason Doyle 73
10. Andrzej Lebiediew  67
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 44
13.  Frederik Lindgren 36
14.   Daniel Bewley 31
15. Nazar Parnicki  24
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 47
2.  Maciej Janowski 46
3.  Kacper Woryna 42
4.  Michael Jepsen Jensen  41
5.  Mikkel Michelsen 40
6.  Patryk Dudek 38+3
7.  Jan Kvech 38+2
8.  Kai Huckenebck 34
9.  Przemysław Pawlicki 33
10.  Andrzej Lebiediew 30
11.  Mathias Pollestad 23
12.  Piotr Pawlicki  22
13.  Adam Ellis 19
14.  Nazar Parnicki 14
15.  Kim Nilsson 14
16.  Tom Brennan 10
17.  Vaclav Milik 5
18.  Tyler Haupt 4
19.  Damian Ratajczak 2
20. r Rasmus Jensen 0
Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 46
2.  Nicolai Heiselberg 42
3. Wiktor Przyjemsk 38
4.  William Dreje 35
5.  Beau Bailey 34
6.  Maksymilian Pawełczak 32
7.  Slater Lightcap 30
8  Adam Bednar 25
9.  Vilads Nagel 25
10.  Kevin Małkiewicz 23
11.  William Cairns 22
12.  Antoni Mencel 19
13.  Mitchell McDiarmid 18
14.  Rasmus Karlsson 18
15.  Sven Cerjak 6

Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu