
Emocje, mijanki, dreszczyk dramaturgii to wszystko towarzyszy?o dzisiejszej inauguracji sezonu ?u?lowego A.D 2005 w Rzeszowie.
Nim si? zacz??y prawdziwe emocje minut? ciszy uczczono pami?? Jana Paw?a II. Nast?pnie prezes sekcji ?u?lowej Marta Pó?torak uzna?a sezon 2005 za otwarty, po przemówieniu prezentacja i pierwszy wy?cig.Juniorzy z Rzeszowa nie dali najmniejszych szans parze m?odzie?owej RKM. Wy?cig drugi i pierwsza niespodzianka w tym spotkaniu. Start wygrali Rybniczanie i mimo usilnych ataków Szweda Mikaela Maxa dowie?li do mety podwójne prowadzenie. W trzecim równie? kibice prze?yli zawód, bowiem Roman Chromik i Rafa? Szombierski nie dali szans Tomaszowi Rempale i Karolowi Baranowi. W czwartym para Kuciapa – Miesi?c odrobi?a straty i mieli?my drugi remis w meczu tym razem 12:12. Szósty bieg kibice ogl?dali na stoj?co. Po przegranym starcie Pawe? Miesi?c atakowa? przez ca?e cztery okr??enia Rafa?a Szombierskiego, dopiero na „kresce” atakiem przy kraw??niku zapewni? sobie jeden punkt. T? akcj? kibice gromkimi brawami nagrodzili popularnego „£e?ka”. Warto tu zaznaczy?, ?e by? to udany mecz rzeszowskiego juniora. Bieg siódmy za spraw? Maxa i ¦ledzia Rzeszowianie wygrali 5:1 i obj?li sze?ciopunktowe prowadzenie w meczu 24:18. Po tym biegu trener RKM Czes?aw Czerniaki zdecydowa? si? na pierwsz? rezerw? taktyczn?. Za Czerwi?skiego(który pojecha? do szpitala z rozci?tym ?ukiem brwiowym) pojecha? Chromik, który wespó? z Rosjaninem Povazhnym wygra? 5:1. w dziewi?tym wy?cigu kibice znów prze?yli wielkie emocje za spraw? Mikaela Maxa. Szwed przegra? start i chcia? jednym atakiem min?? obydwóch Rybniczan. Sztuka ta si? mu uda?a w po?owiczy sposób, bowiem min?? tylko Szombierskiego. Po tym biegu mecz zaczyna? si? od nowa gdy? mieli?my znów remis 27:27. W wy?cigu dwunastym Rzeszowianie powi?kszyli przewag? do sze?ciu punktów - 39:33. Przed trzynastym biegiem sprawa by?a jasna. Je?li Marma chce przed startami nominowanymi zapewni? sobie zwyci?stwo musz? wygra? podwójnie. Go?cie jeszcze wierzyli w zwyci?stwo w meczu, bowiem druga rezerw? taktyczn? zastosowa? trener „Rekinów”. Za Czerwi?skiego pojecha? Povazhny. Start wygra? Max, który jecha? niezagro?eni po trzy punkty. Za nim para RKM-u: Povazhny – Iversen, dopiero na czwartym miejscu lider zespo?u Maciej Kuciapa. Gdyby by?o 3:3 Rybniczanie wci?? mogliby to spotkanie wygra?. Z pewno?ci? wiedzia? o tym popularny „Ma?y” i fantastycznym atakiem mi?dzy dwóch zawodników RKM-u zdoby? dwa punkty i przypiecz?towa? zwyci?stwo dru?yny gospodarzy. Kibice oszaleli z rado?ci skandowali „Maciek Kuciapa”. Wiadome ju? by?o ?e dwa punkty zostaj? w Rzeszowie a Marma zostaje samodzielnym liderem tabeli pierwszej ligi.
Tak na dobr? spraw? by? to najpi?kniejszy wy?cig spotkania.
Biegi nominowane nie przynios?y ju? emocji. Ale obydwa zespo?y walczy?y o jak najwi?ksz? ilo?? ma?ych punktów, które b?d? mie? znaczenie, je?li chodzi o punkt bonusowy. Bonusowy czternastym po raz pierwszy w meczu wygrywa Niels Iversen, ale po b??dzie Dariusza ¦ledzia za? ostatnia gonitwa dnia zako?czy?a si? pewnym zwyci?stwem Maxa, który przypiecz?towa? dwunastopunktowe zwyci?stwo dru?yny znad Wis?oka.
Najlepiej w?ród „Rekinów” zaprezentowali si? Roman Chromik i Roman Povazhny. Z pewno?ci? kibice RKM-u wi?cej spodziewali si? po Rafale Szombierskim i Du?czyku Iversenie. W zespole Marmy pierwsze skrzypce grali Mikael Max i Maciej Kuciapa. „Swoje” zrobili Rempa?a i ¦led?, a tak?e juniorzy, którzy wykonali swój plan ponad norm?. Drugi mecz z rz?du s?abiej pojecha? Karol Baran, ale jutro w Opolu b?dzie mia? okazj? si? zrehabilitowa?.
Po meczu zawodnicy zarówno Marmy jak i RKM-u wyszli do swoich kibiców, aby im podzi?kowa? za doping. Jednym s?owem inauguracja sezonu ?u?lowego w Rzeszowie na pi?tk? z plusem.
RKM Rybnik
1. Roman Povazhny 11+1 (2,3,2*,2,0,2)
2. Zbigniew Czerwi?ski 3 (3,d,-,-)
3. Roman Chromik 12+1 (2*,2,3,3,2,d)
4. Rafa? Szombierski 5+1 (3,0,1,1*,0)
5. Niels Kristian Iversen 6 (0,1,1,1,3)
6. Patryk Pawlaszczyk 0 (0,0)
7. Wojciech Druchniak 2 (1,1,0,0)
Marma Polskie Folie Rzeszów
9. Dariusz ¦led? 7+1 (0,2*,d,3,2)
10. Mikael Max 12 (1,3,2,3,3)
11. Tomasz Rempa?a 9+1 (1,2,2*,3,1)
12. Karol Baran 5 (0,1,3,1)
13. Maciej Kuciapa 9+2 (2*,3,1,2*,1)
14. Dawid Stachyra 2+1 (2*,-,-,-,0)
15. Pawe? Miesi?c 7 (3,3,1,d)
Bieg po biegu:
1. Miesi?c, Stachyra, Druchniak, Pawlaszczyk 5:1
2. Czerwi?ski, Povazhny, Max, ¦led? (d) 1:5 (6:6)
3. Szombierski, Chromik, Rempa?a, Baran 1:5 (7:11)
4. Miesi?c, Kuciapa, Druchniak, Iversen 5:1 (12:12)
5. Povazhny, Rempa?a, Baran, Czerwi?ski (d) 3:3 (15:15)
6. Kuciapa, Chromik, Miesi?c, Szombierski 4:2 (19:17)
7. Max, ¦led?, Iversen, Pawlaszczyk 5:1 (24:18)
8. Chromik, Povazhny, Kuciapa, Miesi?c (d) 1:5 (25:23)
9. Chromik, Max, Szombierski, ¦led? 2:4 (27:27)
10. Baran, Rempa?a, Iversen, Pawlaszczyk 5:1 (32:28)
11. ¦led?, Chromik, Szombierski, Stachyra 3:3 (35:31)
12. Rempa?a, Povazhny, Baran, Druchniak 4:2 (39:33)
13. Max, Kuciapa, Iversen, Povazhny 5:1 (44:34)
14. Iversen, ¦led?, Rempa?a, Szombierski (d) 3:3 (47:37)
15. Max, Povazhny, Kuciapa, Chromik (d) 4:2 (51:39)
S?dziowa?: Tomasz Proszowski z Tarnowa
Widzów: ok, 10 tys.