DANIA
Marek Cieślak: Nie ma co kalkulować
Trener Azotów Tauronu Tarnów, Marek Cieślak z żelazną konsekwencją realizuje przedsezonowe założenia. Dzięki zwycięstwu nad Stelemtem Falubaz Zielona Góra, Jaskółki są o krok od wywalczenia sobie pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej rozgrywek. Warunkiem jest pokonanie Betardu Sparty Wrocław w ostatniej kolejce rundy zasadniczej Enea Ekstraligi.
W szlagierowym pojedynku XVI kolejki Enea Ekstraligi podopieczni Marka Cieślaka rozbili aktualnego wciąż Mistrza Polski, Stelmet Falubaz Zielona Góra 61:28. Jaskółki do sukcesu poprowadził duet Janusz Kołodziej - Leon Madsen. Co ciekawe ta dwójka zawodziła w ostatnich meczach, tym razem jednak stanęła na wysokości zadania. - Cieszę się, że wracają do normalnej dyspozycji. W trakcie rozgrywek bywają spadki form, dlatego jestem zadowolony, że w takim momencie sezonu dyspozycja Kołodzieja i Madsena zwyżkuje - mówi z niekrytym zadowoleniem Marek Cieślak.
Jednym z nielicznych zawodników Jaskółek, którzy nie może zaliczyć pojedynku z Falubazem do udanych jest Kacper Gomólski. Wychowanek Startu Gniezno ukończył zawody bez zdobyczy punktowej. - Kacper dostał dwie szansy i żadnej nie wykorzystał. W obydwu wyścigach słabo wystartował i na dystansie nie był w stanie poprawić swojej pozycji - mówi selekcjoner Jaskółek. - Niewiele lepiej zaprezentował się Jakub Jamróg, który również miał problemy ze zdobywaniem punktów. Niestety Kuba musi popracować nad startami. W Częstochowie udało mu się zdobywać punkty po atakach na dystansie. Tutaj nie było już tak łatwo - dodaje.
Mimo słabszej postawy wyżej wymienionej dwójki, zarówno Gomólski jak i Jamróg wystąpią w ostatnim meczu rundy zasadniczej, który odbędzie się w najbliższą niedzielę we Wrocławiu, tak więc po raz kolejny w wyjściowym składzie zabraknie Dawida Lamparta. - Tym razem Kacper (Gomólski – dop. red.) wystartuje z pozycji juniora, natomiast Jakub (Jamróg – dop. red.) znajdzie się w podstawowym składzie i będzie pełnił rolę seniora - tłumaczy Cieślak. - Jeśli chodzi o Dawida Lamparta, to pojawił się na treningu przed spotkaniem ze Stelemtem Falubazem jednak był zdecydowanie najsłabszym zawodnikiem spośród tych jacy pretendują do miejsca w pierwszym składzie. No cóż mogę zrobić? To nie jest organizacja charytatywna, tylko twarda walka o miejsce w drużynie - wyjaśnia coach Jaskółek.
Przed ostatnią kolejką Enea Ekstraligi Jaskółki znajdują się w tej dobrej sytuacji, że mogą wywalczyć pierwsze miejsce bez oglądania się na rywali. Trener Azotów Tauronu Tarnów nie ma zamiaru zastanawiać się z kim byłoby lepiej walczyć w pierwszej rundzie play-off. - W co my się bawimy? W sport, czy w układanie? Przegrywając dzisiejsze spotkanie sami moglibyśmy stać się ofiarą takiej układanki. Zakładając, że Falubaz wygrywa z Bydgoszczą, a Gorzów przegrywa z Toruniem to wypadamy z pierwszego miejsca i na dzień dobry walczymy ze Stalą. Tutaj nie ma co kalkulować - podkreśla.
Paradoksalnie, ze względu na odrębne przepis, tarnowianie wygrywając rundę pojadą pierwszy mecz półfinałowy na własnym torze. - Tak jest skonstruowany regulamin i nic na to nie poradzimy. Rewanż musielibyśmy jechać zaraz po finale Mistrzostw Świata juniorów w Tarnowie, a to nie jest możliwe. Dlatego jedziemy pierwszy mecz na własnym torze, a rewanż na wyjeździe - mówi Cieślak. - Nie raz zastanawiałem się jak jest lepiej. Wygrać pierwszy mecz wysoko na własnym torze, a potem bronić przewagi na wyjeździe, też nie jest źle. Wiele razy to mi się sprawdzało w mojej karierze trenerskiej. Pamiętam jak w Częstochowie wygraliśmy dziesięcioma punktami pierwszy mecz finałowy z Toruniem, a potem obroniliśmy tą przewagę w Toruniu i zdobyliśmy złoto. Więc z tymi pierwszymi meczami u siebie nie jest źle - dodaje.
Ewentualny triumf Jaskółek w rundzie zasadniczej rozgrywek Enea Ekstraligi w żaden sposób nie przełoży się na jakiekolwiek profity z tego tytułu. - Moim zdaniem pierwsza drużyna po rundzie zasadniczej powinna czekać już w finale na przeciwnika, który wyłoni się z dwumeczu drugiej drużyny z trzecią. Mamy taki regulamin, o którym wszyscy wiemy i musimy się do tego dostosować - tłumaczy Marek Cieślak.
W minioną środę na torze w Zielonej Górze rozegrano Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski. Ku zaskoczeniu obserwatorów, na najwyższym stopniu podium znalazł się były podopieczny Marka Cieślaka, Tomasz Jędrzejak. - Rozmawiałem z Tomkiem Jędrzejakiem po zdobyciu tego tytułu. Dla niego to olbrzymie wyróżnienie i swego rodzaju zwieńczenie kariery. Niech żałują Ci zawodnicy, którzy nie zdecydowali się na start w tej imprezie. To nie jest problem Tomka, że niektórzy odpuścili sobie udział w tych zawodach. Nie uważam również, że jest to dobre postępowanie. Taki turniej powinien być jednym z ważniejszych w sezonie - twierdzi trener reprezentacji narodowej.
Wstecz
Zobacz również:
Frederik Jakobsen prowadzi Fjelsted do zwycięstwa!
Zwycięstwo GSK Liga w szlagierze ligi. Punkt bonusowy pada łupem SES.
Madsen Indywidualnym Mistrzem Danii! Emocje do końca
Koszmar Daniela Bewleya. Brytyjczyk przekazał fatalne wieści
Region Varde Elitesport przełamało fatalną serię. Kapitalny występ Cierniaka
PGE Ekstraliga
Betard Sparta Wrocław vs
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
piątek 18:00
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz vs
Orlen Oil Motor Lublin
piątek 20:30
Gezet Stal Gorzów vs
Pres Toruń
niedziela 17:00
Fogo Unia Leszno vs
Stelmet Falubaz Zielona Góra
niedziela 19:30
Metalkas 2 Ekstraliga
H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
niedziela 13:00
Innpro ROW Rybnik vs
Hunters PSŻ Poznań
niedziela 15:15
Krajowa Liga Żużlowa
Wybrzeże Gdańsk vs
OK Kolejarz Opole
niedziela 17:00 (30 sierpnia)
Trans MF Landshut Devils vs
Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 18:00 (30 sierpnia)
| P | Nazwa | M | PD | PM |
| 1. |
14 |
27 |
+94 |
|
| 2. | 14 | 24 | +107 | |
| 3. | 14 | 23 | +73 | |
| 4. | 14 | 20 | +72 | |
| 5 | 14 | 17 | +11 | |
| 6. | 14 | 16 | +13 | |
| 7. |
14 |
11 | -100 | |
| 8. | 14 |
0 |
-270 | |
| 1. | 14 | 35 | +247 | |
| 2. | 14 | 20 | +1 | |
| 3. | 14 | 19 | +47 | |
| 4 | 14 | 17 | -42 | |
| 5. | 14 | 17 | -21 | |
| 6. | 14 | 11 | -161 | |
| 7. | 14 | 11 | -61 | |
| 8. |
14 |
10 |
-36 | |
| 1 |
|
12 | 25 | +35 |
| 2. |
|
12 | 21 | +67 |
| 3. | 12 | 18 | +18 | |
| 4. | |
12 | 14 | -11 |
| 5. | 12 | 13 | -8 | |
| 6. | 12 | 8 | -71 | |
| 7 | 12 | 6 | -130 | |
| 1. | 14 | 28 | +130 | |
| 2. | 14 | 28 | +96 | |
| 3. | 14 | 24 | +410 | |
| 4. | 14 | 24 | +98 | |
| 5. | 14 | 9 | -11 | |
| 6. | 14 | 9 | -30 | |
| 7. | 14 | 6 | -200 | |
| 8. | 14 | 2 | -189 | |
| 1. |
|
|
||
| 2. | ||||
| 3. |
|
|||
| 4. |
|
|||
| 5. |
|
|||
| 6. | ||||
| 7. |
|
|||
| 1. | 12 | 24 | +77 | |
| 2. | 12 | 21 | +60 | |
| 3. | 12 | 19 | +62 | |
| 4. | 11 | 16 | +31 | |
| 5. | 12 | 12 | +3 | |
| 6. | 11 | 10 | -22 | |
| 7. | 11 | 5 | -66 | |
| 8 | 11 | 5 |
-153 |
| 1. | 129 | |
| 2. | 125 | |
| 3. | 119 | |
| 4. | 88 | |
| 5. | 81 | |
| 6. | 78 | |
| 7. | 72 | |
| 8. | 71 | |
| 9. | 60 | |
| 10. | 59 | |
| 11. | 55 | |
| 12. | 31 | |
| 13. | 20 | |
| 14. | 18 | |
| 15. | 16 |
| 1. | 14 | |
| 2. | 14 | |
| 3. | 11 | |
| 4. | 13 | |
| 5. | 12 | |
| 6. | |
9 |
| 7. | 8 | |
| 8. | 8 | |
| 9. | 7 | |
| 10. | 7 | |
| 11. | 6 | |
| 12. | 6 | |
| 13. | 6 | |
| 14. | 3 | |
| 15. | 2 | |
| 16. | 0 | |
| 17. | ||
| 18. | ||
| 19. | ||
| 20. | 0 |
| 1. |
26 | |
| 2. |
22 | |
| 3. | 22 | |
| 4. | 20 | |
| 5. | 20 | |
| 6. | 20 | |
| 7. | 20 | |
| 8. | 16 | |
| 9. | 15 | |
| 10. | 15 | |
| 11. | 13 | |
| 12. | 12 | |
| 13. | 12 | |
| 14. | 10 | |
| 15. | 6 | |
| 16. | 1 | |
| 17. | 1 | |
| 18. | |
1 |
| 19. | ||
| 20. | ||
| 21. | ||
| 22. |
| 1. | 38 | |
| 2. | 28 | |
| 3. | 23 | |
| 4. | 22 | |
| 5. | 23 | |
| 6. | 22 | |
| 7. | 22 | |
| 8 | 20 | |
| 9. | 19 | |
| 10. | 18 | |
| 11. | 12 | |
| 12. | 10 | |
| 13. | 9 | |
| 14. | 9 | |
| 15. | 4 |
Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.
Więcej wywiadówW niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn.
Więcej felietonówAbsolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.
Więcej artykułów