eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 175
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Leon Madsen: Dziesięciu facetów zaatakowało jedną osobę
 2015-09-17 06:30:52  Stanisław Wrona    inf. własna

W niedzielę Unia Tarnów pokonała na własnym torze Betard Spartę Wrocław w stosunku 50:40. Taki wynik w rewanżowym spotkaniu półfinałowym PGE Ekstraligi nie wystarczył jednak do awansu. Rozczarowania z tego powodu nie krył Leon Madsen, który wywalczył 10 punktów z bonusem.

18 punktów, które tarnowska drużyna straciła do wrocławian w pierwszym spotkaniu na torze w Częstochowie, okazało się barierą nie do pokonania. Duńczyk podkreśla jednak, że teraz najważniejsza będzie walka o brązowy medal. - Strasznie szkoda, że się nie udało. Przegraliśmy pierwsze spotkanie. Wiedzieliśmy, że 18 punktów może być zbyt dużą różnicą. Przed pierwszym meczem rozmawialiśmy, że możemy przegrać 6 lub maksymalnie 8 punktami różnicy. Teraz widzimy, że u siebie wygraliśmy 10 punktami. Nadal nie rozumiem, co poszło źle w Częstochowie, ponieważ cały czas ta różnica oscylowała właśnie w tym zakresie 6, 8, następnie 10 punktów. Było w porządku, a następnie dostaliśmy kilka mocnych ciosów i zrobiło się aż 18 oczek. Nie poddaliśmy się jednak, nadal mieliśmy teoretyczną szansę na awans. Niestety się nie udało, jednak w rewanżu daliśmy z siebie wszystko. Teraz będziemy walczyć o brązowy medal. Ja i reszta chłopaków chcemy zdobyć medal dla drużyny w tym roku. Sądzę, że każdy na to zasłużył, klub, kibice, zawodnicy, mechanicy, wszyscy. Zrobimy, co w naszej mocy - zapewnił Madsen.

Gdyby porażka w pierwszym pojedynku była nieco mniejsza, to wówczas szansa awansu do finału Drużynowych Mistrzostw Polski byłaby bardzo realna. - Wygraliśmy to spotkanie 10 punktami, a poprzednie z Wrocławiem chyba różnicą 4. W tym meczu byliśmy bardziej w gazie, bo wiedzieliśmy, że musimy walczyć do końca. Zawsze lepiej jest mieć pierwsze spotkanie na wyjeździe i kończyć u siebie, jednak ta strata okazała się za duża. Zarówno w Częstochowie, jak i w rewanżu, nie punktował cały zespół. Kilku zawodników nie miało najlepszego spotkania. W fazie Play-off cała drużyna musi jechać dobrze, niestety u nas tego nie było. Takie są fakty, teraz musimy się pozbierać i walczyć o brązowy medal - zaznaczył.

Zawodnik Jaskółek nie mógł być zadowolony ze swojego występu w meczu w Częstochowie, wywalczył tam bowiem 5 punktów z bonusem. - Byłem bardzo zawiedziony swoim występem w pierwszym spotkaniu. To było zdecydowanie za mało, jednak nawet, gdybym zdobył do 10 punktów wtedy, to jednak by też nie wystarczyło. W kilku miejscach zabrakło nam tych zdobyczy i to był właśnie główny problem - dodał.

Po 11. wyścigu niedzielnej potyczki w parkingu zrobiło się bardzo nerwowo. Wszystko to za sprawą walki na torze pomiędzy Madsenem i Maciejem Janowskim. W zamieszaniu po biegu brać mieli udział również mechanicy Tai'a Woffindena, jak również i sam zawodnik. - Tai Woffinden to mała dziewczynka z kręconymi włosami, to wszystko, co mogę powiedzieć o nim powiedzieć. Na wstępie chcę zaznaczyć, że na torze walczyłem w tym spotkaniu mocniej, ponieważ wiedziałem, że musimy wygrać, jednak nadal jeździłem fair. Nie wpakowywałem Maćka w bandę, byłem przed nim, jechałem twardo i zamykałem mu drogę. Następnie na ostatnim wirażu on wpakował mnie prosto w „płot”. Jechaliśmy obok siebie i on nie zostawił mi w ogóle miejsca. Byłem prawie pewny, że zanotuję upadek. Nie poddawałem się jednak w tym biegu, ponieważ wiedziałem, że bardzo potrzebujemy zwycięstwa. Następnie z toru zjechałem do parkingu i ktoś z mechaników Maćka krzyczał na mnie. To, co dzieje się na torze, to nie ich sprawa, to dotyczy zawodników. Maciek mógł przyjść do mnie lub ja do niego, jeśli coś nie jest w porządku, nie mechanicy. To nie ich zadanie. Byłem zatem zły na jego mechanika, nagle Tai, który nie miał z tym nic wspólnego podszedł i wyjął mój bezpiecznik z motocykla, tak, że stracił on moc w parkingu. Wówczas zaczął uciekać, ja zacząłem go gonić, pchnąłem go i zapytałem: „co do cholery wyprawiasz?”. Wtedy wszyscy z jego teamu po prostu mnie zaatakowali, a on ukrywał się jak mała dziewczynka. Któryś z jego mechaników uderzył mnie w brzuch tak, że nie mogłem oddychać. Dlatego byłem tak bardzo zły. Sądzę, że to nieprawdopodobne, co robili, 10 facetów zaatakowało jedną osobę - podkreślił Duńczyk.

Po wspomnianym biegu zawodnicy mogli wyjaśnić sobie nieporozumienie, jednak w natłoku chwili nie było na to raczej realnej szansy. - Nie rozmawiałem z Maćkiem po tym wydarzeniu. Nie miałem nawet szansy, ponieważ zostałem zaatakowany przez 10-20 osób. Dlatego byłem taki zły - podkreślił krótko.

Tydzień wcześniej w Rybniku odbył się SGP Challenge. Duńczyk, który liczył na uzyskanie awansu do tej prestiżowej serii musiał obejść się smakiem i marzenia o walce w Indywidualnych Mistrzostwach Świata będzie musiał odłożyć o kolejny rok. - Nie pamiętam już Grand Prix Challenge (śmiech). Jestem bardzo zawiedziony, wiem, że aby zakwalifikować się do GP, muszę to zrobić przez kwalifikacje. Jeśli już jednak chodzi o Challenge, to nie udało się, będę nadal jednak walczył i będę jeszcze lepszy. W tym momencie problemem są moje słabsze starty. W speedway’u ten element, to jakieś 90% sukcesu. Jeśli nie ma się startów, to trudno zdobywać dużo punktów. W Rybniku walczyłem o nie, tak jak w tym spotkaniu. To nie było łatwe, na tamtym torze trudno jest wyprzedzać, są bardzo ciasne łuki. Będę jednak nadal trenował, chcę być jeszcze lepszy, sprawdzę co mogę robić dokładniej. Mam nadzieję, że w kolejnym roku uda mi się wrócić do eliminacji i wywalczyć awans do cyklu. Teraz jednak nie myślę o Grand Prix, a o Tarnowie. Nie jestem zawiedziony spotkaniem u siebie, mieliśmy dobrą szybkość, dobrze się przygotowaliśmy, trenowaliśmy i wszystko było dobrze. Jeśli chodzi o domowe spotkanie, to jestem zadowolony, jednak musimy jechać lepiej, gdy w Play-off zaczynamy walkę na wyjeździe. W Częstochowie było to zdecydowanie za mało - zakończył Leon Madsen.

Reklama

 


Relacje Live

Krajowa Liga Żużlowa

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs OK Kolejarz Opole
sobota 15:15

Trans MF Landshut Devils vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15

Polska vs Australia
niedziela 19:00

Finał MIMP - Bydgoszcz
sobota 20:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

11

20

+66

2.  Pres Toruń 11 17 +107
3.  Fogo Unia Leszno 11 17 +68
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5  Bayersystem GKM Grudziądz 11 14 +17
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

11

7 -96
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 11 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  11 14 +3
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 11 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

11

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

11 22 +117
2.

Ultrapur Start Gniezno

10 15 +5
3. Trans MF Landshut Devil 10 15 +36
4.  Ok Kolejar Opole 9 10 +1
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 9 8 -28
6.  Speedway Kraków  10 8 -67
7  MKS Śląsk Świętłochowice 10 6 -74
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 98
2.  Brady Kurt 93
3. Robert Lambert 81
4.  Michael Jepsen Jensen 66
5. Jack Holde 55
6.  Leon Madsen 55
7. Kacper Woryna 55
8.  Max Fricke 54
9.  Patryk Dudek 51
10.  Andrzej Lebiediew 44
11. Jason Doyle 42
12.  Dominik Kubera 28
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  16
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu