eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 281
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Krzysztof Buczkowski: Myślę, że będzie dobrze
 2014-03-12 08:19:57  Stanisław Wrona    inf.własna

We wtorkowe popołudnie, przy ul. Zbylitowskiej w Tarnowie, swój pierwszy trening na domowym torze odbyli żużlowcy miejscowej Unii. Próbne kółka kręcili prawie wszyscy zawodnicy, nie zabrakło wśród nich również Krzysztofa Buczkowskiego, który dołączył do zespołu w przerwie zimowej.

Po przejściu do Tarnowa, Buczka czekały z pewnością zmiany w ustawieniach sprzętu, konieczne do tego, aby miejscowy owal stał się również jego atutem. - Na pewno pod względem toru, zmieniłem tunera z polskiego na angielskiego. Trochę przemeblowaliśmy niektóre silniki z tamtego roku, te które mi dosyć dobrze jechały, a mogą lepiej pasować z tymi udoskonaleniami na Tarnów. Dodatkowo korzystam z pomocy psychologa, to jedyna jakby nowość, ale to dzieje się już od tamtego roku, bodajże od września współpracujemy w ciągu, więc myślę, że to ma duży wpływ na mnie - powiedział nowy nabytek Unii Tarnów.

Praca z psychologiem w sporcie pojawia się coraz częściej. Zawodnik przyznaje, że niekiedy zbyt duża presja nakładana przez samego siebie, może być dużym problemem. Nie powinien on się jednak pojawić w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie. - Jestem bardziej może spokojniejszy, w tamtym roku sam na siebie nakładałem zbyt dużą presję i to było bardzo złe. W tym roku jest spokojnie, mamy dużo czasu, przede wszystkim, żeby pojeździć, żeby dopasować ten sprzęt. Nikt nas nie goni, bo pierwsza kolejka ligowa jest bodajże 12 kwietnia, więc myślę, że tyle czasu mamy, że zdążymy jeszcze się rozjeździć. Jest zaplanowanych sporo sparingów, dużo zawodów indywidualnych, więc myślę, że zdążę na pewno w 100% się przygotować - mówi z przekonaniem.

W nadchodzącym sezonie przed Buczkowskim dosyć ciężkie zadanie, w składzie Jaskółek ma zastąpić on bowiem jedno z mocniejszych ogniw dwóch z poprzednich lat – Maćka Janowskiego. Być może kibice mają wobec niego dosyć spore oczekiwania, sam zainteresowany podchodzi do tej sprawy póki co dosyć spokojnie. - Wiadomo, mieszkam w Grudziądzu i o tym się nie mówi. Nie czytam tutejszych gazet, więc nic o tym nie wiem. Myślę, że ja będę się starał robić swoje i zaprezentować jak najlepiej. Wiem, że potrafię, przede wszystkim wierzę w siebie, myślę, że to dużo mi pomoże. Sprzęt mam szybki, więc myślę że będzie dobrze - dodaje.

W ostatnich tygodniach wiele mówi się o testach nowego tłumika konstrukcji Leszka Demskiego. Większość zawodników pozytywnie wypowiada się na temat tego sprzętu, po odjechaniu na nim pierwszych testowych kółek. Z dystansem do sprawy podchodzi na razie sam Buczkowski. - Staram się jakby nie zaprzątać tym głowy, dopóki ten tłumik nie będzie dopuszczony w Polsce, bo na razie nie jest to wiadome. Troszkę ludzi już na tym jeździło i opinie są podzielone, więc myślę, że trzeba spokojnie poczekać, a jak to wejdzie, to będziemy wtedy próbować. Słyszałem taką opinię, że nic w silnikach zbytnio nie trzeba zmieniać, jak zakłada się ten tłumik, więc zobaczymy. Najpierw niech on zostanie dopuszczony, a później zaczniemy się martwić – skąd go dostać, a następnie będziemy na nim trenować - mówi asekuracyjnie zawodnik Unii.

Wprowadzenie tłumika przelotowego z pewnością wniosłoby do sportu żużlowego aspekty pozytywne, jednak mogłoby również spowodować trochę zamieszania, ponieważ zawodnicy musieliby dopasowywać sprzęt osobno na ligę polską, a osobno na pozostałe imprezy, w których będą startować. - To jest jakiś problem. Zawodnicy mają Grand Prix, mają ligę szwedzką, angielską, duńską, polską i oprócz polskiej tam będą obowiązywały tłumiki te, na których jeździliśmy już bodajże dwa lata, więc myślę, że warto się „przemęczyć” jeszcze ten rok i poczekać na ten tłumik pana Leszka Demskiego i ten Kinga, który ma wyjść już przelotowy i wtedy zacznijmy się „bawić” od początku roku. Teraz tak naprawdę nie wiadomo, kiedy on dostanie tą homologację na polską ligę, a jeżeli ją dostanie, to nie wiadomo, czy ktoś go dopuści, więc myślę, że nie ma się co martwić. Nie mamy na to wpływu, więc na razie trzeba spokojnie podejść do tematu - twierdzi.

W ubiegłym sezonie Buczkowski reprezentował bydgoską Polonię. Gdy stało się jasne, że w tym klubie nie zostanie na kolejny rok, był on już bardzo bliski dojścia do porozumienia z częstochowskim Włókniarzem. Ostatecznie jednak zdecydował się zaakceptować propozycję włodarzy tarnowskich Jaskółek. - Jak wiadomo, było w moim przypadku trochę zamieszania, był taki okres gorący, w którym my dzwoniliśmy i dzwonili do nas. Była to też Częstochowa, byliśmy naprawdę bardzo blisko, ale wydarzenia, które tam jakby się potoczyły, trochę się ich obawiałem. W sumie szukałem trochę tej stabilności i stabilnego finansowo klubu, który nie ma zbyt dużo zadłużeń, bo wiadomo, że w wielu klubach jest z tym różnie. Na razie myślę, że Tarnów jest dobrym wyborem, pod każdym względem – jest fajna drużyna, jest dobry trener, myślę, że jest dużo sponsorów, którzy na ten żużel dają pieniążki, więc myślę, że to, co mi jest potrzebne w tej chwili mam tutaj. Dobrze się na razie tutaj czuję i mam nadzieję, że odwdzięczę się dobrą jazdą - wypowiada się z nadzieją.

Ubiegłoroczne rozgrywki nie należały do udanych dla Polonii Bydgoszcz. Również Buczek osiągał rezultaty poniżej swoich oczekiwań, na to jednak wpływ mogły mieć również zaległości finansowe, przez które zawodnik nie mógł odpowiednio przygotowywać się do zawodów. Dodatkowo na ostatnie mecze sezonu zarząd klubu wprowadził „wariant oszczędnościowy”, w którym de facto pogodzono się ze spadkiem drużyny do niższej ligi. - To był kłopot, nie ukrywajmy, że problemy finansowe odbijają się później na jeździe zawodników, ale myślę, że problem z mojego punktu widzenia był taki, że prezes nie był z nami do końca szczery. Coś innego mówił w gazetach, coś innego mówił w telewizji, a coś innego mieliśmy w rzeczywistości. Później nie my odpuściliśmy ostatnie cztery mecze, tylko pan prezes sobie obliczył, że nam już nie starczy i pojechaliśmy bez Grega (Hancocka – przyp. red.). Myślę, że to był wielki błąd, bo mieliśmy duże szanse, ale to już było, niestety Polonia spadła, mam nadzieję, że jakoś to się pozbiera. Mają problemy, jak każdy, ale myślę, że tam są teraz tacy ludzie, którzy to po prostu jakoś ogarną i spłacą te długi i za kolejnych kilka lat Polonia będzie rosła w siłę - mówi o swoim byłym klubie.

W Bydgoszczy Buczkowski spędził większość swojej żużlowej kariery. Dlatego miłym akcentem było zaproszenie go na żużlowy wieczór, podczas którego mógł on spotkać się jeszcze raz z miejscowymi kibicami. - Było miło, nie najgorzej, było dużo osób, zadawano wiele pytań. W Grudziądzu – swoim macierzystym klubie, spędziłem pięć lat, tam w Bydgoszczy spędziłem siedem i naprawdę przeżywałem różne chwile, od spadku drużyny, po medale Drużynowych Mistrzostw Polski, srebrny i brązowy, więc myślę, że to było multum tych wspomnień. Wiadomo jaki jest sport, raz jest lepiej, raz gorzej, ale w większości wspominam to dobrze - przyznaje wychowanek zespołu z Grudziądza.

Zawodnik do tej pory bronił w Polsce barw zaledwie dwóch klubów, jak zatem widać nie lubi on częstych zmian. Po zmianie barw nie wyklucza on żadnego scenariusza na temat okresu startów w drużynie tarnowskiej Unii. - Najlepiej jest jak wszystko idzie, nic się nie zmienia, wtedy jest fajnie. Jestem na ten rok w Tarnowie i nie widzę żadnych przeszkód, żeby tutaj jeździć długie lata. Nawet zważając na to, że bardzo mam tutaj daleko z domu, ale myślę, że w tych czasach, które są teraz, przy wybudowanych autostradach, nie ma żadnego problemu, więc myślę, że będzie dobrze - dodaje.

Tarnowski tor nie zawsze był sprzymierzeńcem Buczkowskiego, jednak notował on na nim również bardzo dobre występy. Zawodnik jest przekonany, że przed nowym sezonem będzie miał odpowiednią ilość czasu, aby odpowiednio się z nim „dogadać”. - Ja mam o tyle handicap, że staram się nie sugerować poprzednimi występami, ponieważ w tamtym roku mi trochę nie wyszło w Tarnowie. Tor jest fajny, na razie się fajnie sypie i z każdym treningiem powinno być lepiej. Tu jest dosyć dużo tego granitu i tej glinki, bo dołożono bodajże 500 ton, więc myślę, że to jest dosyć sporo na taki tor. Jak mówię, teraz skupiam się bardziej nie na tym, żeby dopasować motocykl, ale aby pojeździć, poszukać tych ścieżek, jak tutaj najkorzystniej się jedzie, a dopasowanie będzie pewnie w sparingu. Te biegi pełnowymiarowe, w czwórkę, na cztery okrążenia, to jest mi teraz najbardziej potrzebne - stwierdza nowa tarnowska Jaskółka.

Na koniec wychowanek klubu z Grudziądza został zapytany, odnośnie ustawień składu i ewentualnego wyboru zawodnika, z którym chciałby startować w parze. - To zależy już od trenera, ja będę się cieszył, jak w tym składzie będę jechał i będę zdobywał dużą ilość punktów, więc myślę, że nie ma tu różnicy. Z każdym gdzieś już jeździłem, więc myślę, że nie będzie problemów się porozumieć - kończy Krzysztof Buczkowski.

Reklama

 


 

Relacje Live

 

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1.  Robert Lambert 162
2.  Bartosz Zmarzlik  160
3.  Brady Kurtz 157
4.  Michael Jepsen Jensen 111
5.  Patryk Dudek  103
6. Leon Madsen 100
7.  Max Fricke 97
8. Kacper Woryna 95
9.  Jason Doyle 73
10. Andrzej Lebiediew  67
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 44
13.  Frederik Lindgren 36
14.   Daniel Bewley 31
15. Nazar Parnicki  24
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 47
2.  Maciej Janowski 46
3.  Kacper Woryna 42
4.  Michael Jepsen Jensen  41
5.  Mikkel Michelsen 40
6.  Patryk Dudek 38+3
7.  Jan Kvech 38+2
8.  Kai Huckenebck 34
9.  Przemysław Pawlicki 33
10.  Andrzej Lebiediew 30
11.  Mathias Pollestad 23
12.  Piotr Pawlicki  22
13.  Adam Ellis 19
14.  Nazar Parnicki 14
15.  Kim Nilsson 14
16.  Tom Brennan 10
17.  Vaclav Milik 5
18.  Tyler Haupt 4
19.  Damian Ratajczak 2
20. r Rasmus Jensen 0
Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 46
2.  Nicolai Heiselberg 42
3. Wiktor Przyjemsk 38
4.  William Dreje 35
5.  Beau Bailey 34
6.  Maksymilian Pawełczak 32
7.  Slater Lightcap 30
8  Adam Bednar 25
9.  Vilads Nagel 25
10.  Kevin Małkiewicz 23
11.  William Cairns 22
12.  Antoni Mencel 19
13.  Mitchell McDiarmid 18
14.  Rasmus Karlsson 18
15.  Sven Cerjak 6

Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu