eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 338
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Janusz Kołodziej: Chciałem znaleźć się na tym pudle
 2014-08-20 13:29:28  Stanisław Wrona    inf.własna

Janusz Kołodziej zajął trzecie miejsce podczas finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, który odbył się na torze w Zielonej Górze. Przed zawodnikiem Grupy Azoty Unii Tarnów znaleźli się Piotr Pawlicki i Krzysztof Kasprzak, a brązowy medal, który wywalczył, był już piątym krążkiem w jego karierze.

Przypomnijmy, że do tej pory Kołodziej trzykrotnie triumfował w finałach IMP – w latach 2005 (Tarnów), 2010 (Zielona Góra) i 2013 (Tarnów). Dodatkowo w 2009 roku wywalczył on również brązowy medal na torze w Toruniu. Piąty medal zawisł na jego szyi 14 sierpnia br., podczas dekoracji w Zielonej Górze.

W myśl nowej reguły, wprowadzonej przed rokiem, na końcowy triumf po 20 wyścigach wciąż ma szansę sześciu zawodników. W innym wypadku Kołodziejowi, który zdobył w serii zasadniczej 14 punktów, pozostałby bieg dodatkowy, jednak od razu o złoty medal. Za przeciwnika miałby on wówczas tylko Piotra Pawlickiego. Jak się okazuje sam zawodnik nie do końca zdawał sobie z tego sprawę. - Powiem ogólnie, że mi się pomieszało, ja myślałem, że nie ma tego finałowego biegu. Pomyliły mi się trochę te zawody. Cieszyłem się, że został jeszcze ostatni bieg i w najgorszym wypadku będę drugi. Krzysiek uświadomił mnie, że rzeczywiście jeszcze jeden wyścig został, ale finałowy, więc wiedziałem, że w najgorszym wypadku mogę skończyć na czwartym miejscu. Powiem szczerze, że jak już w tym finale mi tak w miarę szło, to chciałem znaleźć się na tym „pudle”. Zawodnicy, którzy jechali w finale, byli jednak szybsi ode mnie. W jednym biegu „Zengiego” (Grzegorza Zengotę - przyp. red.) wyprzedziłem, ale w tym finałowym uważam, że był szybszy. Tylko wiadomo, było sczepienie się zawodników i mogło to się źle skończyć. Ja to trochę wykorzystałem, próbowałem dowieźć tą pozycję i dlatego zająłem to trzecie miejsce. Jednak patrząc na kontekst całego sezonu i tak uważam, że to jest dla mnie sukces - mówił po zielonogórskim finale Kołodziej.

Nowe zasady mogą krzywdzić zawodników, którzy zgromadzili większą ilość punktów w serii zasadniczej, a promować nawet dosyć przypadkowe wyniki. Jednak w przypadku triumfującego Krzysztofa Kasprzaka los się odwrócił, ponieważ w jednym z biegów miał on pechowy defekt na prowadzeniu. Następnie z wyścigu dodatkowego udało mu się awansować do finału, który ostatecznie wygrał. Tym samym zdobył pierwszy w karierze tytuł, a przypomnijmy, że przed rokiem na torze w Tarnowie musiał on uznać wyższość tylko… Janusza Kołodzieja. - Ja uważam, że ten zawodnik, który rzeczywiście jest szybki i dobry, to poradzi sobie w tym ostatnim biegu, chyba, że miałby wielkiego pecha i na przykład ktoś wywiózłby go gdzieś bez reakcji sędziego i wówczas by nie wygrał. Trochę szczęścia trzeba jednak mieć w finale. W Tarnowie przed rokiem byłem szybki i Krzyśka wyprzedziłem bez większego problemu na trasie, natomiast w czwartek musiałem się bronić, żeby mnie ktoś nie wyprzedził - dodał wychowanek tarnowskich Jaskółek.

Przed decydującym biegiem dnia Koldi wybierał pole startowe jako drugi. Ku małemu zaskoczeniu obserwatorów zdecydował się na start w kasku niebieskim, czyli z pola drugiego od krawężnika. W ostatniej serii zawodów to miejsce nie było najlepsze, a w biegu dodatkowym Bartosz Zmarzlik przyjechał z niego na ostatniej pozycji. Reprezentant Polski przyznał, że zdecydował się na taki wybór, ponieważ wcześniej nie miał zbyt dobrych startów i chciał się znaleźć bliżej krawężnika. Podkreślił on również, że zdobycie brązowego krążka wcale nie było takie proste. - To, o czym już mówiłem - w kontekście całego sezonu trzecie miejsce jest nienajgorsze. Przy wyborze niebieskiego pola taka była moja koncepcja, dlatego, że nie miałem dobrych startów i wiedziałem, że gdy zepsuję ten start, to będę miał jeszcze jakąś opcję. Trochę popełniłem błąd na pierwszym łuku, ale i tak byłem wolny. Tak naprawdę nic by to nie pomogło, bo w tym ostatnim biegu ja byłem akurat najwolniejszy, bo nie zrobiłem pewnej korekty. Jechałem praktycznie całe zawody tak samo, więc bez jakiejkolwiek korekty na ostatni bieg, to chociaż prowadziłbym w nim ze startu i tak przyjechałbym drugi, trzeci, albo czwarty - stwierdził.

W poprzedniej kolejce Enea Ekstraligi tarnowska ekipa po raz pierwszy od prawie 11 lat zwyciężyła spotkanie ligowe na torze w Gorzowie Wielkopolskim. Kołodziej uważa, że spotkanie to nie było w żadnym wypadku spacerkiem. - Tak naprawdę to nie był łatwy mecz. Były to ciężkie zawody, gdzie było widać, jak bardzo Gorzów się starał. Ich zawodnicy robili, co mogli, ale my też się staraliśmy. Może mieliśmy po prostu więcej szczęścia, do końca trzeba było pilnować tego wyniku, ale nam się to udało. Wiadomo, że nie staramy się zachłysnąć tym, że to jest nie wiadomo jaki sukces. Wyciągamy wnioski z tego meczu i będziemy chcieli dalej dobrze kontynuować ten sezon.

Po dwunastu meczach zespół, którym kieruje Marek Cieślak ma na swoim koncie tylko jedną porażkę, którą odniósł w Toruniu, ulegając miejscowemu dream-teamowi zaledwie sześcioma punktami. Przed sezonem zapewne niewielu było optymistów, którzy spodziewali się takiego scenariusza. Grupa Azoty Unia zdecydowanie prowadzi bowiem w ligowej tabeli i do fazy play-off przystąpi z pozycji pewnego lidera. - Nikt się tego nie spodziewał. Na pewno wpływ na to mają przede wszystkim sami zawodnicy. Jest dobra atmosfera, jakoś tak to wszystko fajnie wygląda, że to napędza całą drużynę. Każdy robi dobry wynik, przy okazji to napędza innych kolegów, co poprzedni sezon mieli troszeczkę słabszy, a w tym po prostu jadą niesamowicie. Ja też przy okazji jestem szczęśliwy z tego względu, że czasami, gdy też popełnię jakiś błąd, to koledzy w pewien sposób dopomogą. Bardzo im za to serdecznie dziękuję - podkreślił Janusz Kołodziej na koniec rozmowy z portalem eSpeedway.pl .

Reklama

 


Relacje Live

PGE Ekstraliga

Stelmet Falubaz Zielona Góra vs Pres Toruń
niedizela 17:00

Fogo Unia Leszno vs BAYERSYSTEM GKM Grudziądz
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Moonfin Magnus Ostrów vs Dakar Development Stal Rzeszów
piątek 19:00


Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Polonia Piła
sobota 16:30


Hunters PSŻ Poznań vs Innpro ROW Rybnik
niedziela 13:00

Cellfast Wilki Krosno vs H. Skrzydlewka Orzeł Łódź
niedziela 15:15

Krajowa Liga Żużlowa

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs OK Kolejarz Opole
sobota 15:15

Trans MF Landshut Devils vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15

FIM Speedway Grand Prix - Łódź

sobota 19:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

11

20

+66

2.  Pres Toruń 11 17 +107
3.  Fogo Unia Leszno 11 17 +68
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5  Bayersystem GKM Grudziądz 11 14 +17
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

11

7 -96
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 11 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  11 14 +3
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 11 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

11

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

11 22 +117
2.

Trans MF Landshut Devi

11 18 +47
3. Ultrapur Start Gniezno 11 15 -6
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 +10
5.  Ok Kolejar Opole  10 11 -1
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 11 6 -110
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 98
2.  Brady Kurt 93
3. Robert Lambert 81
4.  Michael Jepsen Jensen 66
5. Jack Holde 55
6.  Leon Madsen 55
7. Kacper Woryna 55
8.  Max Fricke 54
9.  Patryk Dudek 51
10.  Andrzej Lebiediew 44
11. Jason Doyle 42
12.  Dominik Kubera 28
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  16
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu