W derbach Wielkopolski drużyna Mirosława Kowalika nieoczekiwanie pokonała walczący o awans do ekstraligi zespół Intaru Ostrów. Bohaterami gospodarzy byli Adam Skórnicki, Andrzej Huszcza i Norbert Kościuch. Honoru Ostrowian z powodzeniem bronili bracia, popularny "okularnik" Peter Karlsson oraz Mikael Max. Zgodnie z zapowiedziami zarządu poznańskiego klubu na kibiców, którzy nie wystraszyli się pochmurnego nieba nad Golęcinem, czekały nie lada emocje. Ambitną i zaciętą walką obserwowali bowiem w prawie każdym biegu.
W wyścigu juniorskim atomowym startem popisali się miejscowi młodzieżowcy
Daniel Pytel i
Maciej Piaszczyński. Nie dali żadnych szans parze gości Tomicek-Liberski. Dwie kolejne gonitwy to ciągłe mijanki na torze. W pierwszej z nich najlepszy okazał się
Norbert Kościuch, objeżdżając Charliego Gjedde i Mariusza Węgrzyka. Do walki w tym biegu nie właczył się Rafał Trojanowski. W drugiej, przebieg wyścigu kontrolował
Adam Skórnicki umiejętnie przycinając do małej i tym samym blokując Mikaela Maxa. Trzeci linię mety przekroczył
"niezatapialny" weteran Andrzej Huszcza. Zbigniewowi Czerwińskiemu na czwartej pozycji zdefektował motocykl.
Gonitwa czwarta to pierwsze, ale wyjątkowo łatwe zwycięstwo gości. O kolejności na mecie decydował start. Najlepiej wyszedł on
Peterowi Karlssonowi. Za jego plecami jechali Piaszczyński, Tomicek i Kościuch. W biegu piątym bezkonkurencyjni byli liderzy
Skorpionów Huszcza i
Skórnicki, którzy nie dali szans parze Ostrowian Gjedde-Węgrzyk. W kolejnym wyścigu podopieczni Lecha Kędziory zrewanżowali się Poznaniakom. Bracia Karlssonowie objechali Norberta Kościucha i Daniela Pytela. Przewaga gospodarzy zmniejszyła się do czterech punktów. Po wyścigu siódmym nie uległa ona zmianie. Gonitwa ósma to łatwa wygrana pary poznańskiej
Piaszczyński-Kościuch nad Mariuszem Węgrzykiem. Z rywalizacji na czwartym okrążeniu i ostatniej pozycji odpadł Gjedde, padając na tor. W wyścigu dziewiątym
Mikael Max pokonał najstarszego zawodnika żółto-czarnych, Andrzeja Huszczę. Jako trzeci do mety dojechał Rafał Trojanowski. W stawce po raz kolejny nie liczył się Zbigniew Czerwiński.
Bieg dziewiąty to atomowy start
Adama Skórnickiego, który na dystansie daleko w tyle zostawił Petera Karlssona. Ich plecy zmuszony był oglądać Andrzej Huszcza. Marcinowi Liberskiemu zdefektował motocykl na czwartej pozycji. Przy stanie 35:25 Lech Kędziora skorzystał z rezerwy taktycznej i za Czerwińskiego pojechał Gjedde. Okazało się to trafnym posunięciem, gdyż w parze z Mikaelem Maxem pokonali Pytela i Trojanowskiego. Przewaga Skorpionów stopniała do sześciu punktów. Trener Ostrowian działał dalej. W gonitwie dwunastej korzystając z rezerwy zwykłej za Brucheisera wystawił Tomicka, a z rezerwy taktycznej za Węgrzyka pojechał Max. Szwed bez problemów objechał popularnego
"Skórę", wspieranego przez Andrzeja Huszczę. Ostatni finiszował czeski młodzieżowiec. W biegu trzynastym gościom udało się odrobić kolejne dwa punkty, dzięki dobrej postawie Charliego Gjedde i Petera Karlssona. Między nich skutecznie wcisnął się Norbert Kościuch. Wschodząca gwiazdka poznańskiego speedwaya Maciej Piaszczyński nie zdołał dogonić słynnego
"okularnika" i musiał zadowolić się czwartą pozycją.
Wyścig czternasty był nieszczęśliwy dla żużlowców. Najpierw na pierwszym łuku upadł Mariusz Węgrzyk. Sędzia Henryk Kowalski podjął decyzję o powtórce w czteroosobowym składzie. W drugiej odsłonie tego biegu w ferworze walki Węgrzyk podciął Piaszczyńskiego i osiemnastolatek upadł na tor. Ostrowianin został wykluczony z kolejnej powtórki. Ostatecznie zwyciężył Norbert Kościuch przed Charlim Gjedde i
"Piaskiem".
Ostatni pojedynek tego dnia to bezapelacyjne zwycięstwo
Petera Karlssona nad parą poznańskich liderów. Stawkę zamknął Mikael Max.
PSŻ Milion Team Poznań:
9. Rafał Trojanowski (0,1*,1*,0) 2+2
10. Grzegorz Kłopot zz
11. Adam Skórnicki (3,2*,2,3,1*,1*) 12+3
12. Andrzej Huszcza (1,3,2,1,2,2) 11
13. Norbert Kościuch (3,0,1,2*,2,3) 11+1
14. Daniel Pytel (3,0,1) 4
15. Maciej Piaszczyński (2*,2,3,0,1) 8+1
16. Anders Andersen ns
Intar Lazur Ostrów:
1. Mariusz Węgrzyk (1*,0,1,w) 2+1
2. Charlie Gjedde (2,1,u,2*,3,2)10+1
3. Mikael Max (2,2*,3,3,3,0) 13+1
4. Zbigniew Czerwiński (d,0) 0
5. Peter Karlsson (3,3,3,2,1,3) 15
6. Marcin Liberski (0,d) 0
7. Lubos Tomicek (1,1,0,0) 2
Bieg po biegu:
1. Pytel, Piaszczyński, Tomicek, Liberski 5:1
2. Kościuch, Gjedde, Węgrzyk, Trojanowski 3:3 (8:4)
3. Skórnicki, Max, Huszcza, Czerwiński (d) 4:2 (12:6)
4. Karlsson, Piaszczyński, Tomicek, Kościuch 2:4 (14:10)
5. Huszcza, Skórnicki, Gjedde, Węgrzyk 5:1 (19:11)
6. Karlsson, Max, Kościuch, Pytel 1:5 (20:16)
7. Karlsson, Skórnicki, Trojanowski, Tomicek 3:3 (23:19)
8. Piaszczyński, Kościuch, Węgrzyk, Gjedde (u) 5:1 (28:20)
9. Max, Huszcza, Tojanowski, Czerwiński 3:3 (31:23)
10. Skórnicki, Karlsson, Huszcza, Liberski (d) 4:2 (35:25)
11. Max, Gjedde, Pytel, Trojanowski 1:5 (36:30)
12. Max, Huszcza, Skórnicki, Tomicek 3:3 (39:33)
13. Gjedde, Kościuch, Karlsson, Piaszczyński 2:4 (41:37)
14. Kościuch, Gjedde, Piaszczyński, Węgrzyk (w) 4:2 (45:39)
15. Karlsson, Huszcza, Skórnicki, Max 3:3 (48:42)
Sędzia: Henryk Kowalski
Najlepszy czas uzyskał
Adam Skórnicki w biegu dziesiątym -
67,65 s.