
Mecz o wszystko pomiędzy drużynami z Ostrowa i Gdańska, zakończył się zwycięstwem
KM-u Ostrów 47:43. Nie da się opisać emocji, jakie panowały na trybunach Stadionu Miejskiego, a także na torze. Obie ekipy przystąpiły w podobnych składach, jak tydzień temu, z małymi zmianami. W ekipie trenera Romualda £osia, na pozycji numer 2 nie wystąpił Grzegorz Knapp. Jego miejsce zajął młody, ambitny
Andrzej Karpov. Natomiast w ekipie gospodarzy miejsce Mortena Risagera, zajął
Daniel King.
Początek spotkania nie należał do łatwych. Pierwsze trzy wyścigi zakończyły się podziałem punktów pomiędzy gospodarzy i gości. Dopiero w czwartym biegu dnia goście rozstrzygnęli bieg na swoją korzyść i doskoczyli rywalom na 2 punkty. Po 4 biegach goście z Gdańska prowadzili
13:11.
W biegu numer 5 po fantastycznym starcie na prowadzeniu znalazł się
Mariusz Węgrzyk, jednak za jego plecami dwoił się i troił Bjarne Pedersen, który nawet przez moment znajdował się na prowadzeniu. Jednak
"Mario" nie odpuścił i odzyskał prowadzenie. Trzeci w tym biegu na metę wjechał £ukasz Jankowski, natomiast ostatni Cyprian Szymko. Bieg 6 to podwójne zwycięstwo ostrowian, którzy po starcie musieli się trochę napracować, aby uzyskać dobry wynik. Defekt na trzeciej pozycji zanotował w tym biegu Krzysztof Jabłoński. W wyścigu 7 piękną walkę stoczyli Billy Forsberg i Mikael Max , jednak Forsberg w pewnym momencie nie opanował motocykla i zanotował upadek. Zawodnik ten z ostał wykluczony powtórki. W biegu powtarzanym w trzyosobowym składzie zwycięstwo odniósł zawodnik gości
Tomasz Chrzanowski, który pozostawił w pokonanym polu Mikaela Maxa i Charliego Gjedde. Bieg kończący drugą serię startów zakończył się na korzyść gości, gdyż pokonali oni parę Karlsson - King w stosunku 4:2. Po 8 biegach na tablicy wyników mieliśmy remis
25:23 dla gospodarzy.
W biegu 9 zanotowaliśmy piąty remis w spotkaniu. Zwycięzcą tej gonitwy okazał się być
Krzysztof Jabłoński. W następnym wyścigu po raz kolejny w spotkaniu świetnym startem poopisał się Mariusz Węgrzyk, który pomknął do mety po trzy punkty. Za jego plecami toczyła się walka o dwa punkty, pomiędzy Chrzanowskim i Jankowskim. Jednak Chrzanowski zanotował defekt i
"Jankes" zdobył 2 punkty. Trzeci na linię mety wjechał Forsberg. W 11 biegu trener Romuald £oś zastosował rezerwę taktyczną, w miejsce Artura Pietrzyka, wystawił
Bjarne Pedersena, który świetnie wywiązał się z powierzonego mu zadania i wywalczył trzy punkty. Za jego plecami znalazł się kolega klubowy Krzysztof Jabłoński. Trzeci dojechał King, ostatni Max. Warto zauważyć, iż bieg ten był powtarzany ze względu na upadek Jabłońskiego pierwszym łuku. W następnym wyścigu świetnym startem popisał się
£ukasz Jankowski, który czując na plecach oddech Bjarne Pedersena, robił co mógł, aby nie dać się wyprzedzić Duńczykowi. Sztuka ta mu się powiodła. Trzeci przyjechał Forsberg, natomiast ostatni Węgrzyk.
W gonitwie 13 po starcie na czele znaleźli się gdańszczanie. Jednak Karlsson z Gjedde wykorzystali lukę przy krawężniku, którą zostawili goście i to oni prowadzili 5:1. Jednak Gjedde okazał się być zbyt wolny na dystansie i został wyprzedzony przez Tomasza Chrzanowskiego. Bieg zakończył się połowicznym sukcesem ostrowian. Przed biegami nominowanymi wynik brzmiał
41:37 dla KM-u Ostrów. W pierwszym z biegów nominowanych zwycięstwo odniósł
£ukasz Jankowski, który pozostawił w pokonanym polu Chrzanowskiego i Pietrzyka. Ostatni przyjechał Gjedde. Jeśli gdańszczanie chcieli mieć jeszcze cień nadziei, iż doprowadzą do remisu i odbędzie się bieg dodatkowy, musieli ostatnią gonitwę wygrać w stosunku 5:1. Jednak to zadanie było wręcz niewykonywalne, gdyż po raz kolejny
Mariusz Węgrzyk pokazał, że start jest jego głównym atutem. To on po starcie prowadził, jednak Bjarne Pedersen nie pozwolił na taki stan rzeczy i po walce wyszedł na prowadzenie. Z tyłu trwała walka o jedno oczko pomiędzy
Peterem Karlssonem i
Krzysztofem Jabłońskim. Lepszy okazał się ten pierwszy, który o długość motocykla był lepszy a linii mety. Cały mecz zakończył się zwycięstwem
KM-u 47:43.
Za tydzień pierwszy mecz finałowy w Ostrowie.
Lotos Gdańsk 43:
1. Bjarne Pedersen 16 (3,2,3,3,2,3)
2. Andrej Karpov 1 (0,-,1,0)
3. Krzysztof Jabłoński 8+1 (3,0,3,2*,0)
4. Artur Pietrzyk 2 (0,1,d,1)
5. Tomasz Chrzanowski 10 (3,3,d,2,2)
6. brak zawodnika
7. Cyprian Szymko 0 (0,-,0)
8. Billy Forsberg 6+1 (3,1,w,1,1*)
KM Ostrów 47:
9. Mikael Max 5+1 (2,2,1*,0)
10. Charlie Gjedde 5+2 (1*,1*,2,1,0)
11. Mariusz Węgrzyk 10 (2,3,3,0,2)
12. £ukasz Jankowski 10+2 (1*,1,2*,3,3)
13. Peter Karlsson 11+1 (2,3,2,3,1*)
14. Sebastian Brucheiser 1+1 (1*,-,-,-,-)
15. Daniel King 5+1 (2,0,2*,0,1)
16. Marcin Liberski NS
Bieg po biegu:
1. (67,26) Forsberg, King, Brucheiser, Szymko 3:3
2. (67,76) Pedersen, Max, Gjedde, Karpov 3:3 (6:6)
3. (66,95) Jabłoński, Węgrzyk, Jankowski, Pietrzyk 3:3 (9:9)
4. (67,08) Chrzanowski, Karlsson, Forsberg, King 2:4 (11:13)
5. (67,62) Węgrzyk, Pedersen, Jankowski, Szymko 4:2 (15:15)
6. (67,42) Karlsson, King, Pietrzyk, Jabłoński 5:1 (20:16)
7. (67,92) Chrzanowski, Max, Gjedde, Forsberg(w) 3:3 (23:19)
8. (67,42) Pedersen, Karlsson, Karpov, King 2:4 (25:23)
9. (67,99) Jabłoński, Gjedde, Max, Pietrzyk(d) 3:3 (28:26)
10. (68,67) Węgrzyk, Jankowski, Forsberg, Chrzanowski(d) 5:1 (33:27)
11. (68,67) Pedersen, Jabłoński, King, Max, 1:5 (34:32)
12. (68,04) Jankowski, Pedersen, Forsberg, Węgrzyk 3:3 (37:35)
13. (68,38) Karlsson, Chrzanowski, Gjedde, Karpov 4:2 (41:37)
14. Jankowski, Chrzanowski, Pietrzyk, Gjedde 3:3 (44:40)
15. Pedersen, Węgrzyk, Karlsson, Jabłoński 3:3 (47:43)
Sędzia: Jan Banasiak (Częstochowa)
NCD: Krzysztof Jabłoński (66,95) bieg numer 3