eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 644
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SZWECJA

  Historia MIMP (1967-2008)
 2009-08-05 00:32:35  Adam Gbiorczyk    inf.własna

W obecnym sezonie zostanie rozegrany już 43. finał Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Impreza, mimo, że juniorska, skupia na sobie oczy wszystkich fanów tej dyscypliny. Niejednokrotnie zawody bywały bardzo emocjonujące a o końcowym sukcesie rozstrzygały biegi dodatkowe. To głównie cechy młodych żużlowców, jak nieustępliwość i brak kalkulacji powodowały, że turnieje te jeszcze długo po zakończeniu, były na ustach kibiców czarnego sportu.

Co tak przyciąga w juniorskim czempionacie? Prawdopodobnie fakt, że wśród tych młodych żużlowców, wkrótce wyrośnie zawodnik, który prowadził będzie reprezentację biało-czerwonych do sukcesów na arenach międzynarodowych. Wielu mistrzów w późniejszym okresie bywało czołowymi zawodnikami polskiej ligi a ich rekordy przez lata bywały, lub nadal są, nie do pobicia. Cykl MIMP ma swoje legendy, swych bohaterów, niespodzianki a także rekordzistów, jak chociażby Piotr Świst i Tomasz Gollob, którzy na najwyższym stopniu podium stawali aż trzykrotnie. 

Legendami turniejów są ojcowie i synowie, którzy wygrywali tę imprezę na przestrzeni lat a czasem i całych dekad, jak rodzina Dobruckich, której dwa złote medale Zdzisława uwieńczył zwycięstwem w 1995 roku w Rzeszowie Rafał. Sukces swego ojca Mariusz skopiował również Rafał Okoniewski, który zwyciężył dwukrotnie, stając się pod tym względem lepszym od swojego ojca. Do annałów speedway’a w naszym kraju przeszedł także wyczyn braci Jąderów, którzy jako jedyni bracia w historii wygrywali ten turniej. Zbigniew triumfował w 1967 roku w Bydgoszczy a Bernard pięć lat później w Lesznie.

Cykl Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski miał także swoich bohaterów, którzy złoto wśród juniorów okraszali zwycięstwem w najstarszym w Polsce turnieju rangi mistrzowskiej, czyli IMP. Zdzisław Dobrucki, Bernard Jąder, Maciej Jaworek, Wojciech Załuski, Tomasz Gollob, Grzegorz Walasek i Janusz Kołodziej, to złota siódemka, która triumfowała w obu kategoriach wiekowych. W historii sportu żużlowego w Polsce nie zdarzyło się jeszcze, aby wyczyn ojca „ze złotej siódemki” skopiował syn, lecz sport uwielbia rzeczy niebywałe i nieosiągalne, toteż tak wiele rekordów przychodzi śledzić kibicom czarnego sportu w kolejnych latach walki „gladiatorów” na żużlowych owalach.

Każdy finał to osobny rozdział, w liczącej już prawie sto lat historii sportu żużlowego w Polsce. Najpierw nazywanego Czarnym Sportem, uprawianego na torze warszawskich cyklistów w 1903 roku a później już jako żużel, który znamy z obecnych czasów, na torze w Mysłowicach z początku lat 30.

Wiele finałów mistrzostw obrastało w legendę, jak ten pierwszy z Bydgoszczy z 1967 roku, kiedy to w swym ostatnim starcie w półfinale Zbigniew Jąder jadąc na prowadzeniu, zahaczył o ogrodzenie toru ówczesnej Stali i z poranioną ręką wystartował w bydgoskim finale. Historia tak się ułożyła, że o złoty medal Jąder musiał walczyć w biegu dodatkowym ze swym klubowym kolegą z Unii Leszno Zdzisławem Dobruckim, któremu dzień wcześniej zdjęto gips z… ręki, po kontuzji, jakiej nabawił się kilka tygodni wcześniej. Jak po latach wspominał popularny Zibi, nikomu o urazie nie powiedział, gdyż koniecznie chciał wywalczyć mistrzostwo.

W 1972 roku, gdy triumfował brat byłego szkoleniowca Unii Leszno, Zbigniewa Jądera Bernard, o sukces przyszło mu walczyć z Jerzym Szczakielem. Obaj panowie spotkali się w biegu piętnastym z kompletem dziewięciu punktów. Wszystko na niebie i ziemi wskazywało na to, że zawodnik, który zwycięsko wyjdzie z tego pojedynku, zabierze do domu złoty medal. Górą z konfrontacji dwóch żużlowców wyszedł leszczynianin, który w końcowym rozrachunku zwyciężył z kompletem punktów przed Szczakielem z czternastoma „oczkami”. Aż trudno uwierzyć, ale za niespełna rok, wicemistrz Polski juniorów stanie do biegu dodatkowego z Ivanem Maugerem o tytuł najlepszego jeźdźca globu i wygra go!

Dwa sezony później finał rozegrano w Tarnowie, w bodaj najbardziej zaciętych zawodach w historii walki o koronę mistrza wśród młodzieżowców. Praktycznie wszystkie wyścigi kończyły się zwycięstwami „na centymetry”. Żaden z uczestniczących w mistrzostwach zawodnik nie wygrał wszystkich biegów. Aby stanąć na podium nie wystarczyło 12 punktów. Te pasjonujące zawody wygrał znakomity „startowiec”, jedyny, który pod taśmą mógł rywalizować z Mariuszem Okoniewski, Jerzy Rembas. Po „jaskółczych zmaganiach” Rembas życzył sobie, aby ten tytuł był prognostykiem na przyszłość i zwiastował jego przyszłe sukcesy już w kategorii seniorów. I nie mylił się. To on właśnie został okrzyknięty tym, który „Odczarował Wembley”, kiedy w 1978 roku zgromadził na tym legendarnym stadionie, podczas finału IMŚ, aż jedenaście punktów i stanął do biegu dodatkowego o brąz. Medalu wprawdzie nie zdobył, ale udowodnił, że w stolicy Anglii też można wygrywać. 

Dziewiąty finał rozegrano w Zielonej Górze. Do grona faworytów po cichu zaliczano Bolesława Procha, który był tak naprawdę jedynym uczestnikiem zawodów z ramienia gospodarzy. Jego dwaj koledzy z drużyny Falubazu: Stefan Żeromski i Aleksander Janas byli rezerwowymi i ich start w zawodach był tylko statystyczny, gdyż żadnego innego miejsca oprócz czternastego i niższych (w ówczesnych czasach turniej indywidualny gromadził trzynastu zawodników i rezerwowych) zająć nie mogli.

Medali zdobyć nie mogli, ale mogli je odbierać. To głównie za sprawą Janasa, do końca swych dni przeklinał będzie ten finał Zbigniew Studziński, który w piątej serii startów miał na koncie komplet zwycięstw i spotkał się w dziewiętnastej gonitwie dnia właśnie z Aleksandrem Janasem, Tadeuszem Berejem i Bolesławem Prochem. Były trener ZKŻ-tu, mimo iż na koncie miał zaledwie jedno „oczko”, zawzięcie walczył ze Studziński o trzecią lokatę i ją wygrał, spychając reprezentanta Motoru Lublin z pierwszej, na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej. Podłamany tym faktem Studziński przegrał również bieg dodatkowy o brąz i do domu wrócił bez żadnego z krążków.

Turnieje finałowe wygrywali wielcy zawodnicy, jak i ci, którzy w późniejszym okresie nie znaczyli wiele nawet w naszym rodzimym żużlu. Zdzisław Dobrucki po zwycięstwie w finale MIMP dołożył jeszcze dziesiątki innych medali z turniejów rozgrywanych w całym kraju. Okrasił to wszystko złotem z seniorskiego czempionatu, przez wiele lat liderował Unii Leszno. Bolesław Proch u progu kariery był na jej poważnym zakręcie, kiedy wszystko zaczęło iść po myśli wychowanka Falubazu, zaczął on wygrywać, co tylko popadło i na stałe wpisał się w historię klubu z Zielonej Góry i Bydgoszczy. Znakomite kariery „porobili” również tacy zawodnicy, jak: Jerzy Rembas, Mariusz Okoniewski, Maciej Jaworek, Mirosław Berliński, Ryszard Dołomisiewicz, Zbigniew Błażejczak czy Piotr Pawlicki. Niektórzy z triumfatorów tychże zawodów już za młodu byli liderami reprezentacji Polski, jak choćby Piotr Świst czy Tomasz Gollob.

Historia zna również zawodników, których sukces uznać jako sensację i wydarzenie bez precedensu. Tak było choćby z Wiesławem Patynkiem, który do szkółki Mieczysława Połukarda trafił w 1974 roku, wiosną 76. zadebiutował w lidze, by w sierpniu triumfować w MIMP. W 2002 roku zawody wygrał nie mieszczący się w składzie wrocławskiego Atlasa Artur Bogińczuk, którego kariera potrwała jeszcze tylko kilkanaście miesięcy by zakończyć się na dobre. Trudno uwierzyć, ale dwaj najbardziej żywotni i najlepsi żużlowcy w historii sportu żużlowego w Polsce, Roman Jankowski i Andrzej Huszcza, nigdy nie triumfowali w tych rozgrywkach. Popularny „Jankes” wziął udział w czterech finałach w latach (1976-79) zdobywając przy tym dwa brązowe medale. „Tomek” z kolei uświetnił swą osobą dokładnie te same cztery finały i zdobył w nich również dwa medale, srebrny w 1978 roku i brązowy rok wcześniej. Jeszcze „gorzej” spisał się Zenon Plech, którego dwie finałowe batalie kończyły się na miejscach: czwartym w Zielonej Górze w 1970 roku i piątym w Toruniu w następnym sezonie.

Tegoroczny finał będzie obfitował w zapewne w wiele mijanek i niespodziewanych akcji na torze. Do walki staną bardzo utalentowani zawodnicy, namaszczani przez wielu, również i dziennikarzy, na następców Tomasza Golloba. Przed wielką szansą stanie Przemysław Pawlicki, aby tak jak swój ojciec w 1983 roku poczuć ciężar złota na swej szyi. Przeszkodzić będzie mu w tym chciał, będący w znakomitej formie i broniący tytuły, wydaje się jedyny, zdolny pobić wyczyn Piotra Śwista i Tomasza Gollob, i zdobyć cztery złote medale MIMP, Maciej Janowski. Także, zdaniem wielu, najlepszy polski junior Grzegorz Zengota, dla którego jest to „ostatni gwizdek”, aby wywalczyć upragnione złoto w kategorii juniorów, gdyż już za rok zielonogórzanin startować będzie mógł w rozgrywkach seniorskich.

Reklama

 


 

 

Relacje Live

PGE Ekstraliga

Gezet Stal Gorzów vs Krono Plast Włókniarz Częstochowa
niedizela 17:00

Betard Sparta Wrocław vs Orlen Oil Motor Lublin
niedziela 19:30

Metalkas 2 Ekstraliga

Abramczyk Polonia Bydgoszcz vs Polonia Piła
czwartek 20:30

Dakar Development Stal Rzeszów vs Polonia Piła
sobota 16:30

H. Skrzydlewka Orzeł Łódź vs Abramczyk Polonia Bydgoszcz
sobota 14:00

Hunters PSŻ Poznań  vs Cellfast Wilki Krosno
niedziela 13:00

Innpro ROW Rybnik vsMoonfin Magnus Ostrów 
niedziela 15:15

 

Krajowa Liga Żużlowa
OK Kolejarz Opole vs Speedway Kraków
niedziela 16:30

2. Półfinał DPŚ - Ryga
piątek 18:00


FIM Speedway Grand Prix  - Ryga
sobota 18:00

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1.  Pres Toruń

12

20

+115

2. Betard Sparta Wrocław 11 20 +66
3.  Fogo Unia Leszno 12 20 +80
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5 Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 +5
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

12

7 -104
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 12 17 -34
3. Hunters PSŻ Poznań  12 17 +5
4 Dakar Development Stal Rzeszów 12 15 +5
5. Innpro ROW Rybnik 12 13 +29
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 12 8 -53
8. Cellfast Wilki Krosno

12

7

-46
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 -8
5.  Ok Kolejar Opole  11 11 -25
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Brady Kurtz 109
2.  Bartosz Zmarzlik 109
3. Robert Lambert 101
4.  Michael Jepsen Jensen 80
5.  Patryk Dudek 69
6.  Leon Madsen 65
7. Kacper Woryna 64
8.  Max Fricke 62
9. Jack Holder 55
10.  Jason Doyle 49
11. Andrzej Lebiediew 49
12.  Dominik Kubera 31
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  17
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 38
2.  Maksymilian Pawełczak 28
3.  Vilads Nagel  23
4.  Beau Bailey 22
5.  William Dreje 23
6.  Slater Lightcap 22
7.  Nicolai Heiselberg 22
8 Wiktor Przyjemsk 20
9.  William Cairns 19
10.  Kevin Małkiewicz 18
11.  Rasmus Karlsson 12
12.  Adam Bednar 10
13.  Mitchell McDiarmid 9
14.  Antoni Mencel 9
15.  Sven Cerjak 4

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu