
Wspaniały spektakl obejrzeli fani, którzy przybyli wczoraj na zielonogórski stadion. Po kapitalnym pojedynku
ZKŻ Kronopol pokonał
Unię Leszno 47-43. Kibice obu drużyn wraz z żużlowcami stworzyli niezapomniane widowisko. Nie od dziś wiadomo, iż pojedynki pomiędzy tymi dwiema ekipami budzą ogromne emocje. Od lat mecze te uznawane są jako derby. Kibice zazwyczaj spotkania takie pamiętają latami. Nie inaczej było i tym razem. Komplet publiczności, bardzo liczna grupa sympatyków Unii Leszno, wynik w okolicach remisu, dramaturgia na torze czy też piękny pokaz sztucznych ogni- to wszystko można było ujrzeć wczoraj na Wrocławskiej 69.
Już pierwszy bieg pokazał, iż mecz ten będzie bardzo zacięty. Od startu do mety prowadził
Grzegorz Zengota, drugi zameldował się
Robert Kasprzak, natomiast trzeci
Patrick Hougaard. Warto odnotować, iż młody zielonogórzanin ustanowił w tym biegu nowy rekord toru. „Zengi” jednak nie mógł się nim nacieszyć długo, gdyż już w drugiej gonitwie rekord poprawił niezwykle szybki
Niels Kristian Iversen. Duńczyk po kapitalnym starcie wykorzystał błędy rywali i wspólnie z
Fredrikiem Lindgrenem pewnie dowiózł podwójne prowadzenie do mety. Wyścig kolejny to popisowa jazda
Grzegorza Walaska, który kapitalnie z trzeciej pozycji przedarł się na pierwszą. Drugie miejsce przypadło niespodziewanie
Adamowi Kajochowi natomiast trzecie
Hampelowi.
Leigh Adams we wczorajszym dniu był znakomicie dysponowany.
Bieg czwarty to szybka riposta gości, którzy wygrywając podwójnie momentalnie odrobili straty do miejscowych.
Leigh Adams wspólnie z
Robertem Kasprzakiem po pięknej jeździe parą pokonali
Piotra Protasiewicza . Kolejny wyścig to piękna jazda
Grzegorza Walaska, który z ogromną przewagą przyjechał przed rywalami. O trzecie miejsce zażartą walkę toczył
¦widerski z
Damianem Balińskim, górą jednak okazał się zielonogórzanin. Wyścig szósty oraz siódmy to biegowe remisy. Gonitwa ósma to kapitalna jazda pary leszczyńskiej, która bez najmniejszych problemów pokonuje zielonogórzan podwójnie i tym samym Unia wychodzi na dwupunktowe prowadzenie. Zielonogórzanie momentalnie jednak odrobili straty. Para
Fredrik Lindgren oraz
Niels Kristian Iversen po kapitalnym biegu zdołała zwyciężyć w stosunku 5-1 i miejscowi ponownie objęli nieznaczną przewagę. Gonitwa dziesiąta to fenomenalna jazda
Leigh Adamsa. Australijczyk na pierwszym łuku jednym atakiem minął dwóch zielonogórzan, którzy kapitalnie wystrzelili spod taśmy.
Grzegorz Walasek po raz kolejny pokazał, iż na tor w Zielonej Górze posiada znakomite silniki.
Bieg jedenasty to mocne uderzenie gospodarzy. ¦wietny start
Protasiewicza oraz
Iversena pozwolił pewnie dowieść kolejne podwójne prowadzenie do mety. Trener
Czesław Czernicki długo nie zwlekał i w gonitwie trzynastej w ramach rezerwy taktycznej desygnował
Krzysztofa Kasprzaka. Zmiana ta okazała się przysłowiowym strzałem w „10”.
Leigh Adams wspólnie z „Kasperem” pewnie pokonali
Lindgrena oraz
¦widerskiego. Przed biegami nominowanymi zielonogórzanie prowadzili 40-38. Tak więc wynik nadal był sprawą otwartą. Gonitwa czternasta to świetna jazda
Fredrika Lindgrena, który kapitalnym atakiem wyprzedził
Jarosława Hampela. Trzeci na linii mety zameldował się
Protasiewicz i tym samym stało się jasne, iż do zwycięstwa miejscowi potrzebują dwóch punktów. Bieg piętnasty cały stadion oglądał na stojąco. Po starcie na prowadzenie wysunął się
Walasek, jednak chwile później przy kapitanie zielonogórskiej drużyny było już aż dwóch leszczynian. „Greg” zachował „zimną krew” i pewnie po zewnętrznej pomknął ku aplauzie publiczności po trzy „oczka” i przypieczętował wygraną ZKŻ- u Kronopol 47-43. Po tym biegu odbył się wyścig ku pamięci
Rafała Kurmańskiego. Cały stadion na stojąco skandował imię i nazwisko nieodżałowanego żużlowca. Kibice leszczyńscy mimo wieloletnich animozji również głośno skandowali wraz z całym stadionem. Gonitwę tą wygrał
Walasek przed
Protasiewiczem,
Kajochem oraz
Hougaardem.
Krzysztof Kasprzak- jeden z liderów leszczyńskiej Unii .
Po meczu odbył się piękny pokaz sztucznych ogni, który był uwieńczaniem tego pięknego wieczoru. Zarówno fani z Leszna jak i Zielonej Góry przygotowali świetne oprawy, które jak podkreślali sami zawodnicy mogą być wzorem dla innych klubów. ZKŻ Kronopol pokazał po raz kolejny, iż słaby początek sezonu był po prostu wypadkiem przy pracy. Z meczu na mecz podopieczni
Jana Grabowskiego prezentują się coraz lepiej. Leszczynianie mimo kilku dziur w składzie udowodnili, iż ich aspiracje medalowe nie są bezpodstawne. Kolejny raz na swoim torze kapitalnie zaprezentował się
Grzegorz Walasek, który był prawdziwym ojcem sukcesu. W ekipie leszczyńskiej kolejny udany mecz zaliczył
Leigh Adams. Podsumowując obie drużyny stworzyły fantastyczne widowisko. Do poziomu zawodników dołączyli sympatycy obu klubów. Miejmy nadzieje, iż podobne spektakle będziemy mogli oglądać coraz częściej !
Piotr Protasiewicz nie może kolejny raz być z siebie zadowolony.
Na wypowiedzi pomeczowe zapraszamy już dziś !
Unia Leszno: 43
1. Krzysztof Kasprzak (0,2,3,2,2,1) 10
2. Damian Baliński (1,0,2,1,0) 4
3. Jarosław Hampel (1,3,1,0,2) 7
4. Adam Kajoch (2,0,0,-) 2
5. Leigh Adams (2,3,3,3,2) 13
6. Robert Kasprzak (2,3,0,-,1) 6
7. Patrick Hougaard (1,0) 1
ZKŻ Kronopol Zielona Góra: 47
9. Fredrik Lindgren (2,1,2,1,3) 9
10. Niels Kristian Iversen (3,2,3,2,0) 10
11. Grzegorz Walasek (3,3,2,3,3) 14
12. Piotr ¦widerski (0,1,1,0) 2
13. Piotr Protasiewicz (1,2,1,3,1) 8
14. Grzegorz Zengota (3,0,-,0,0) 3
15. Ricky Kling (0,1) 1
Bieg po biegu:
1. Zengota, R.Kasprzak, Hougaard, Kling 3:3
2. Iversen, Lindgren, Baliński, K.Kasprzak 5:1 (8:4)
3. Walasek, Kajoch, Hampel, ¦widerski 3:3 (11:7)
4. R.Kasprzak, Adams, Protasiewicz, Zengota 1:5 (12:12)
5. Walasek, K.Kasprzak, ¦widerski, Baliński 4:2 (16:14)
6. Hampel, Protasiewicz, Kling, Kajoch 3:3 (19:17)
7. Adams, Iversen, Lindgren, R.Kasprzak 3:3 (22:20)
8. K.Kasprzak, Baliński, Protasiewicz, Zengota 1:5 (23:25)
9. Iversen, Lindgren, Hampel, Kajoch 5:1 (28:26)
10. Adams, Walasek, ¦widerski, Hougaard 3:3 (31:29)
11. Protasiewicz, Iversen, Baliński, Hampel 5:1 (36:30)
12. Walasek, K.Kasprzak, R.Kasprzak, Zengota 3:3 (39:33)
13. Adams, K.Kasprzak, Lindgren, ¦widerski 1:5 (40:38)
14. Lindgren, Hampel, Protasiewicz, Baliński 4:2 (44:40)
15. Walasek, Adams, K.Kasprzak, Iversen 3:3
(47:43)
Bieg ku pamięci Rafała Kurmańskiego:
Walasek, Protasiewicz, Kajoch, Hougaard
Widzów: 12000 (komplet)
NCD: Grzegorz Walasek (60.68)
NOWY REKORD TORU