
Po ciekawym i pełnym dramaturgii spotkaniu w Częstochowie miejscowy
Włókniarz wyraźnie poległ
Unii Leszno. Spotkanie zakończyło się wynikiem
38:55 na korzyść leszczyńskich „byków”. Najlepszym zawodnikiem spotkania był
Leigh Adams, który wywalczył komplet punktów. Niewiele gorszy był inny zawodnik Unii,
Krzysztof Kasprzak, który wywalczył 14 punktów i jeden bonus. Bardzo dobry występ we wczorajszym spotkaniu zanotował
Troy Batchelor. Młody Australijczyk wywalczył 9 punktów. Bezbarwny był złoty medalista Drużynowego Pucharu ¦wiata
Damian Baliński. Zawodnik eSpeedway Team zdobył zaledwie 2 punkty.
W ekipie gospodarzy słabo spisał się Sławomir Drabik. Wychowanek Włókniarza zdobył jedynie 2 punkty. Słabo w dwóch pierwszych startach spisał się również
Greg Hancock. Dla Amerykanina spotkanie to zakończyło się wizytą w szpitalu po upadku w biegu ósmym, jednak o tym później. Przeciętnie spisał się powracający po kontuzji
Sebastian Ułamek. Zdobył on 8 punktów w sześciu startach. Najlepszym zawodnikiem Włókniarza we wczorajszym meczu był
Lukas Dryml. Dla Czecha nie było straconych pozycji. Zgromadził on 8 punktów a jego dorobek mógłby być jeszcze większy. Głównie dzięki Drymlowi udało się w 100 % wykorzystać „jokera”, w ramach którego pojechał Lee Richardson. Anglik w całych zawodach zdobył 10 punktów. Słabiej niż w ostatnich pojedynkach spisał się
Mateusz Szczepaniak. Zdobył on 4 punkty. Warto odnotować także pierwsze ligowe, biegowe zwycięstwo wychowanka Włókniarza
Borysa Miturskiego.
Spotkanie zaczęło się właśnie od zwycięstwa Borysa, który w pierwszym biegu znakomicie wystrzelił z czwartego pola i na wyjściu z pierwszego łuku wyprzedził Roberta Kasprzaka. Młodszego z braci Kasprzaków przez cały wyścig atakował Mateusz Szczepaniak. Górą był jednak leszczynianin. W drugim wyścigu najlepiej spod taśmy ruszył Krzysztof Kasprzak. Na wyjściu z pierwszego łuku Lukas Dryml minął Damiana Balińskiego. Ta dwójka zawodników stoczyła wyrównany bój o dwa oczka. Lepszy okazał się zawodnik Włókniarza. W trzeciej gonitwie znakomitą walkę o pierwszą lokatę stoczyli Troy Batchelor i Sebastian Ułamek. Zawodnicy co chwilę zmieniali się pozycjami. Ostatecznie na linii mety lepszy był Ułamek.
W czwartym biegu najlepiej ze startu wyszedł Greg Hancock, jednak został on wzięty w kleszcze przez Roberta Kasprzaka i Leigh Adamsa, którzy wyszli na prowadzenie. Hancock już na następnym okrążeniu wyprzedził Kasprzaka. Bieg zakończył się rezultatem 2:4 na korzyść zespołu gości, którzy jednocześnie po raz pierwszy objęli prowadzenie w tym spotkaniu. Prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu.
Piąty wyścig to pewne zwycięstwo Kasprzaka. Najciekawszym momentem tego biegu było ostatnie okrążenie, na którym to Lee Richardson wyprzedził Damiania Balińskiego. Anglik na przeciwległej prostej wyprzedził Balińskiego, ten jednak ściął do krawężnika i na łuku wyprzedził Richardsona, „Rico” nie pozostał mu dłużny i na wyjściu z drugiego łuku minął Polaka. W siódmym biegu najlepiej spod taśmy wystartował Lukas Dryml, jednak na drugim łuku drugiego okrążenia Czech popełnił błąd i został wyprzedzony przez Leigh Adamsa. Ósmy wyścig to wyścig, od którego zaczęło się wszystko co złe. Po słabym starcie Greg Hancock na pierwszym okrążeniu minął Damiana Balińskiego atakiem pod bandą, okrążenie później ten sam manewr Amerykanin chciał zastosować na Krzysztofie Kasprzaku. Zawodnicy szczepili się motocyklami i znaleźli się na torze. Po upadku awarii uległ segment dmuchanej bandy. Krzysztof Kasprzak szybko podniósł się z toru, Hancock tor opuścił w karetce, która kilkanaście minut później zabrała go do szpitala. Z mojej perspektywy winnym tej kolizji był Krzysztof Kasprzak, jednak sędzia widział inaczej. Po tym biegu wszystko było już inne. Były Mistrz ¦wiata Juniorów za każdym razem gdy pojawił się na torze dostawał olbrzymią porcję gwizdów. Bieg ósmy zakończył się właśnie jego zwycięstwem. Drugi był Mateusz Szczepaniak, który wyprzedził na dystansie Damiana Balińskiego. Włókniarz bez Grega Hancocka praktycznie nie istniał. Walkę podejmował jedynie Lukas Dryml. To właśnie on w 11 wyścigu popisał się znakomitym atakiem na Jarosława Hampela i jazdą parą z Lee Richardsonem dowożąc do mety rezultat 8:1, który wlał nadzieje w serca częstochowskich kibiców. Wszak przewaga gości stopniała po tym biegu do zaledwie 3 punktów. W następnych czterech wyścigach częstochowianie zdobyli jedynie 5 oczek i o końcowym triumfie mogli zapomnieć.
Unia Leszno 55:
1. Krzysztof Kasprzak 14+1 (3,3,3,3,2*)
2. Damian Baliński 2 (1,0,1,-)
3. Jarosław Hampel 10+2 (1*,2*,3,1,3)
4. Troy Batchelor 9+1 (2,3,1,2*,1)
5. Leigh Adams 15 (3,3,3,3,3)
6. Robert Kasprzak 5+1 (2,1,-,0,2*)
7. Jurica Pavlic 0 (0,0,0)
Złomrex Włókniarz Czestochowa 38:
9. Sławomir Drabik 2 (0,-,2,0,d)
10. Lukas Dryml 8+1 (2,2,0,2*,2)
11. Sebastian Ułamek 8+2 (3,2,1*,1*,0,1)
12. Lee Richardson 10+1 (0,1*,2,6!,1,0)
13. Greg Hancock 3 (2,1,w,-)
14. Mateusz Szczepaniak 4 (1,0,-,2,1)
15. Borys Miturski 3 (3,0)
Bieg po biegu:
1. (67,50) Miturski, R. Kasprzak, Szczepaniak, Pavlic 4:2
2. (67,15) K. Kasprzak, Dryml, Baliński, Drabik 2:4 (6:6)
3. (68,00) Ułamek, Batchelor, Hampel, Richardson 3:3 (9:9)
4. (67,18) Adams, Hancock, R. Kasprzak, Szczepaniak 2:4 (11:13)
5. (67,68) K. Ksaprzak, Ułamek, Richardson, Baliński 3:3 (14:16)
6. (66,72) Batchelor, Hampel, Hancock, Miturski 1:5 (15:21)
7. (66,91) Adams, Dryml, Ułamek, Pavlic 3:3 (18:24)
8. (67,71) K. Kasprzak, Szczepaniak, Baliński, Hancock (w) 2:4 (20:28)
9. (67,38) Hampel, Drabik, Batchelor, Dryml 2:4 (22:32)
10. (67,10) Adams, Richardson, Ułamek, R. Kasprzak 3:3 (25:35)
11. (67,77) Richardson (ZRT), Dryml, Hampel, Pavlic 8:1 (33:36)
12. (68,21) K. Kasprzak, R. Kasprzak, Szczepaniak, Ułamek 1:5 (34:41)
13. (67,55) Adams, Batchelor, Richardson, Drabik 1:5 (35:46)
14. (68,49) Hampel, Dryml, Batchelor, Drabik (d) 2:4 (37:50)
15. (67,72) Adams, K. Kasprzak, Ułamek, Richardson 1:5 (38:55)
Sędziował: Tomasz Proszowski (Tarnów)
Widzów: ok. 9 tysięcy
Najlepszy czas dnia uzyskał
Troy Batchelor w 6 wyścigu – 66,72.