
Na ten pojedynek od kilku dni czeka cała żużlowa Polska, bowiem już w niedzielę na torze w Toruniu spotkają się dwie najlepsze ekipy
Speedway Ekstraligi w sezonie 2007. Już w niedzielę wieczorem poznamy najlepszą żużlową ekipę w Polsce. Do batalii o tytuł
Drużynowego Mistrza Polski staną toruńskie
Anioły i leszczyńskie
Byki. Początek spotkania zaplanowano na godz.18.00
Bilety jak świeże bułeczki
Już od kilku dni bilety na to spotkanie sprzedawały się w ekspresowym tempie, czego efektem jest ich aktualny brak, o czym już prędzej Państwa informowaliśmy. Zainteresowanie ze strony kibiców jest ogromne, dlatego w niedzielne popołudnie na toruńskim obiekcie można spodziewać się rekordowej liczby kibiców. Nie ma się, co dziwić gdyż ranga meczu jest bardzo wysoka, a drużyny mają dość porównywalne zestawienia.

Czy Matej Zagar wreszcie nie zawiedzie i zdobędzie ważne oczka dla Unibaksu?
Johnston na pomoc Aniołom
Wypadałoby zacząć od gości, jednak najpierw wspomnimy o zestawieniu gospodarzy, które w ostatnim czasie nieco uległo zmianie. Po pierwszym spotkaniu finałowym w Lesznie, gdzie torunianie przegrali 49:41 spora fala krytyki spadła na drugą linię zespołu-
Mateja Zagara i
Alesa Drymla. Obaj zawodnicy zdobyli łącznie zaledwie 1 punkt, co skłoniło działaczy z Torunia do szukania pomocy z zewnątrz. W związku z tym torunianie postanowili sięgnąć po Amerykanina-
Billego Hamilla, jednak zawodnik
ZKŻ-u Zielona Góra, miał już za sobą starty w barwach drużyny z grodu Bachusa. W tym wypadku działacze
Aniołów postanowili wypożyczyć Australijczyka-
Steve’a Johnstona, który jeździł już niegdyś w barwach zespołu z grodu Kopernika. Johnston pojechał w jednym spotkaniu sezonu 1998 w meczu Apatora z
GKM-em Grudziądz i zdobył 9 punktów. Tym razem Australijczyk ma za zadanie zastąpić Drymla, który w niedzielę jedzie w
Zlatej Pribli i w Toruniu się nie pojawi. Obok Johnstona w składzie Unibaksu pojawią się zawodzący ostatnio
Matej Zagar, liderzy
Aniołów-
Wiesław Jaguś i
Ryan Sullivan oraz toruńska młodzież-
Adrian Miedziński i na pozycjach juniorskich-
Alan Marcinkowski wraz z
Karolem Ząbikiem. Torunianie mają 8 punktów do odrobienia i na pewno jedynym kluczem do osiągnięcia sukcesu będzie równa jazda całego zespołu. Jednak, co najważniejsze i może kluczowe to postawa drugiej linii, na której jazdę lekarstwem ma być właśnie Steve Johnston. Czy Australijczyk skutecznie pomoże? Odpowiedź poznamy w niedzielę.

Alan Marcinkowski podczas meczu w Lesznie zdobył 5 punktów z bonusem dla Aniołów, czy tym razem znowu będzie jednym z bohaterów?
Z ośmiopunktową zaliczką do Torunia
Na drugim biegunie znajduję się zespół z Leszna, który podbudowany zwycięstwem w pierwszym pojedynku przyjeżdża bronić wyniku do grodu Kopernika. Mimo optymizmu, także
Byków nie opuszcza pech, spowodowany w tym przypadku z kontuzjami. Bowiem wracający po kontuzji jeden z liderów Unii-
Jarosław Hampel po ostatnim spotkaniu uskarżał się na bóle. Nie jest pewne czy Hampel wystąpi w niedziele, jednak goście będą z pewnością robili wszystko, aby
Mały w meczu pojechał. Dodatkowo wstrząsu mózgu nabawił się junior gości-
Adam Kajoch, który uczestniczył podczas meczu w Lesznie w upadku z udziałem Karola Ząbika. W zestawieniu, jakie na ten pojedynek przysłali leszczynianie i Hampel i Kajoch jednak się znajdują, odpowiednio pod numerem 3 i 6. Obok nich trener-
Czesław Czerniaki desygnuje: z nr 1 i 2
Krzysztofa Kasprzaka i
Damiana Balińskiego, którzy napsuli torunianom sporo krwi podczas meczu w Lesznie. Co ciekawe w drugiej parze obok Hampela widnieje
Robert Miśkowiak, a nie
Troy Batchelor, który jak dotąd występował w zespole Unii na tej pozycji. Nie wiadomo jednak, czy ostatecznie Australijczyka nie zastąpi
Miśka. Z nr 5 oczywiście pojawi się
Leigh Adams, a nr 7 leszczynianie na razie zostawili bez nazwiska. Na pewno drużyna gości będzie się musiała ciężko napracować, aby utrzymać osiem punktów zaliczki. Jednak przy słabszej postawie toruńskiej drugiej linii i równym występie całego zespołu gości jest to możliwe. Jeśli leszczynianie pojadą tak jak przed tygodniem w Lesznie, to zapowiada się naprawdę bardzo ciekawe spotkanie. Jednak, jeśli coś zacznie szwankować i pojawią się dziury to utrzymanie tej przewagi będzie niebywale ciężkie.

Czy Jarosław Hampel pojedzie w niedzielnym spotkaniu i pomoże Unii zdobyć tytuł DMP?
Atrakcje dla kibiców
Oczywiście poza emocjami sportowymi na kibiców będą czekać liczne konkursy i zabawy zaplanowane przez organizatorów imprezy. Do wygrania będą m.in. telewizory, odtwarzacze MP3,MP4 i DVD, a także szczególna nagroda, weekendowy pobyt w hotelu
Skalny w Karpaczu. Na pewno fani czarnego sportu z Torunia i Leszna nie będą się nudzili, a otoczka imprezy będzie porównywalnie ciekawa i emocjonująca jak same zawody.

Podczas pierwszego pojedynku finałowego Damian Baliński (na zdjęciu) był najlepszym zawodnikiem Unii, czy w niedzielę także poprowadzi Byki do zwycięstwa?
Awizowane składy:
UNIBAX TORUÑ:
9. Adrian Miedziński
10. Matej Zagar
11. Wiesław Jaguś
12. Steve Johnston
13. Ryan Sullivan
14. Alan Marcinkowski
15. Karol Ząbik
UNIA LESZNO:
1. Krzysztof Kasprzak
2. Damian Baliński
3. Jarosław Hampel
4. Robert Miśkowiak
5. Leigh Adams
6. Adam Kajoch