
Po bardzo zaciętym boju, spotkanie na stadionie przy ulicy Gliwickiej ostatecznie wygrali goście z Rzeszowa w stosunku 47:43. Tym samym na konto ekipy z Podkarpacia doliczono trzy punkty meczowe. Klasą samą dla siebie był Duńczyk Nicki Pedersen, zdobywca kompletu 15 punktów.
Pojedynek rozpoczął się od odczytania przez spikera apelu Stowarzyszenia Kibiców i Sympatyków Rybnickiego Żużla, w którym autorzy listu potępili zachowanie kibiców gwiżdżących na swoich zawodników w przypadku ich niepowodzeń. Wezwali do zaniechania haniebnych czynów a zarazem zachęcili do gorącego wspierania drużyny na dobre i na złe.
Rzeszowianie rozpoczęli od mocnego uderzenia. Już po dwóch wyścigach na tablicy świetnej widniał wynik 2:10. W biegu juniorskim na prowadzenie wyszła dwójka gości, ale skutecznym atakiem przy krawężniku rozdzielił ich
Wojciech Druchniak, ale popełnił błąd, który na szczęście opanował motocykl, ale spadł na trzecią pozycję. W biegu nie liczył się
Patryk Pawlaszczyk. W drugiej odsłonie goście ponownie wyszli na pierwsze dwie lokaty, ale
Roman Chromik zdołał przedrzeć się na drugie miejsce. Niestety dla gospodarzy jego motocykl zdefektowal.
Na kolejne emocje musieliśmy czekać do czwartej gonitwy. Najpierw
Rune Holta wypchnięty przez
Rafała Szombierskiego uderzył w
Pawła Miesiąca powodując jego upadek. Wyścig został przerwany. W czteroosobowej powtórce najszybciej na linii trzydziestu metrów zameldował się Szombierski i to on zwyciężył. Pachniało przez chwilę sensacją, gdy przed
Rune Holtą znalazł się Druchniak. Musiał jednak uznać wyższość Norwega z polskim paszportem.
Bieg numer sześć to popisowa jazda
Tomasza Chrzanowskiego, który po przegranym starcie minął parę Szombierski-Pawlaszczyk. Po biegu popularny „Szumina” miał pretensje do swojego młodszego kolegi, że nie zauważył rozpędzającego się pod bandą „Chrzanosia”.
Siódma odsłona dnia to pech rzeszowian. Defekt na pewnym prowadzeniu dopada Rune Holtę. Tym samym rybniczanie odrobili kilka punktów - różnica stopniała do czterech „oczek” (19:23). Kolejny wyścig to natychmiastowa riposta gości. Szombierski „zaspał” na starcie i mimo zaciekłych ataków na pozycję znanego ze startów w Rybniku
Dariusza ¦ledzia nie zdołał go wyprzedzić.
W biegu dziesiątym na czele znaleźli się rybniczanie, ale Holta atakiem po zewnętrznej wyprzedził
Romana Povazhny’ego i z 5:1 dla RKM zrobiło się 4:2. W następnej gonitwie poskutkowały zmiany dokonane przez trenera „Rekinów”
Mirosława Korbela. Ku uciesze publiczności zwyciężył Druchniak, który zastąpił słabiej spisującego się Pawlaszczyka. Jadący w ramach rezerwy taktycznej za Chromika Szombierski przyjechał drugi odpierając ataki Chrzanowskiego na całej szerokości toru. Przewaga żużlowców z Podkarpacia zmalała zaledwie do dwóch punktów.
Do końca zawodów biegi kończyły się remisem 3:3, z wyjątkiem trzynastego wyścigu – wówczas rzeszowianie zwyciężyli 4:2. Po słabym starcie pary RKM-u, najpierw Szombierski minął ¦ledzia. Później to samo chciał uczynić Smolinski, ale popularny „Rybka” domyślił się ścieżki jazdy Niemca i go zablokował.
Rybniczanie mogli ten mecz wygrać. Przegrali na własne życzenie. Zresztą nie po raz pierwszy. Duży wpływ na porażkę miały pierwsze dwa biegi, po których przewaga gości wynosiła już osiem punktów. Żal błędów, które ¦lązacy popełniali na dystansie. Może to wynikało ze słabszego sprzętu? W każdym razie należy stwierdzić, że w takim składzie ekstraliga się RKM-owi nie należy. Powtarzam to już przy każdej relacji – brakuje w Rybniku wyraźnego lidera, który pociągnąłby zespół do kolejnych zwycięstw. Tymczasem życie toczy się dalej…
RKM Rybnik9. Roman Chromik 3+2 (d2,2*,1*,-,-)
10. Renat Gafurov 1 (1,-,-,-)
11. Roman Povazhny 4+2 (1*,2,1*,-,-)
12. Zbigniew Czerwiński 8+3 (2,1*,3,1*,1*)
13. Rafał Szombierski 12+1 (3,2,1,2*,2,2)
14. Patryk Pawlaszczyk 1+1 (0,1*,0,-)
15. Wojciech Druchniak 5 (1,0,3,1)
16. Martin Smolinski 9 (3,2,2,0,2)
Marma Polskie Folie Rzeszów1. Nicki Pedersen 15 (3,3,3,3,3)
2. Dariusz ¦ledź 5+2 (2*,0,2*,1,d4)
3. Tomasz Chrzanowski 10 (3,3,3,1,0)
4. Maciej Kuciapa 0 (0,0,-,0)
5. Rune Holta 10 (2,0,2,3,3)
6. Dawid Stachyra 4 (3,1,0,-)
7. Paweł Miesiąc 3+2 (2*,1*,0)
8. Andriej Karpov 0 (0)
Bieg po biegu:1. Stachyra (67,93), Miesiąc, Druchniak, Pawlaszczyk 1:5
2. Pedersen (66,95), ¦ledź, Gafurov, Chromik (d2) 1:5 (2:10)
3. Chrzanowski (67,62), Czerwiński, Povazhny, Kuciapa 3:3 (5:13)
4. Szombierski (67,24), Holta, Miesiąc, Druchniak 3:3 (8:16)
5. Pedersen (66,96), Povazhny, Czerwiński, ¦ledź 3:3 (11:19)
6. Chrzanowski (67,29), Szombierski, Pawlaszczyk, Kuciapa 3:3 (14:22)
7. Smolinski (68,12), Chromik, Stachyra, Holta 5:1 (19:23)
8. Pedersen (67,15), ¦ledź, Szombierski, Pawlaszczyk 1:5 (20:28)
9. Chrzanowski (67,11), Smolinski, Chromik, Karpov 3:3 (23:31)
10. Czerwiński (66,88), Holta, Povazhny, Stachyra 4:2 (27:33)
11. Druchniak (67,74), Szombierski, Chrzanowski, Kuciapa 5:1 (32:34)
12. Pedersen (67,26), Smolinski, Czerwiński, Miesiąc 3:3 (35:38)
13. Holta (66,78), Szombierski, ¦ledź, Smolinski 2:4 (37:41)
14. Holta (67,85), Smolinski, Druchniak, ¦ledź (d4) 3:3 (40:44)
15. Pedersen (66,43), Szombierski, Czerwiński, Chrzanowski 3:3 (43:47)
NCD: 66,43 - Nicki Pedersen (15 wyścig dnia)
Sędziował: Józef Piekarski
Widzów: ok. 5000