
Po bardzo emocjonującym spotkaniu
Polonia Bydgoszcz wygrała z
Włókniarzem na własnym torze. Spotkanie to pechowo zakończyło się dla
Sebastiana Ułamka, który złamał palec. Ekipa trenera
Ruteckiego ma szczęście, że ma składzie rewelacyjnego
Krzysztofa Buczkowskiego, który nie zawiódł w ważnych momentach. Bydgoszczanie po tej wygranej są samodzielnym liderem tabeli z kompletem punktów.Klasa rywala i piękna pogoda sprawiły, że na stadion bydgoskiej Polonii przybyły dzisiaj tłumy kibiców. Żaden z fanów miejscowej drużyny z pewnością nie żałuje, że na dzisiejsze popołudnie zaplanował sobie wypad na stadion przy ulicy Sportowej 2. Bydgoszczanie sprawili już drugą miłą niespodziankę kibicom mimo tego, że spotkanie w większości toczyło się pod dyktando gości. Po wygranej z Włókniarzem, Poloniści są na pierwszym miejscu w tabeli z kompletem 4 dużych punktów. Losy spotkania mogły się potoczyć inaczej gdyby nie kontuzja
Sebastiana Ułamka w 11 biegu.
Zawody rozpoczęły się od podwójnej wygranej młodzieżowców Polonii. W pierwszym łuku
Krzysztof Buczkowski wypchnął parę gości robiąc miejsce partnerowi z drużyny
Marcinowi Jędrzejewskiemu. W drugim biegu kunszt pięknej jazdy zademonstrował zawodnik
eSpeedway Team Krystian Klecha. Młody bydgoszczanin już na pierwszym łuku zasygnalizował rywalom, że będzie ciężko z nim wygrać w tym biegu. Zawodnik spod znaku Gryfa pewnie zwyciężył ku uciesze miejscowych fanów. Warto dodać, że Krystian jechał dzisiaj po kontuzji ręki. Bieg trzeci to bezapelacyjna wygrana Sebastiana Ułamka.
Za plecami popularnego "Seby" toczyła się przepiękna dla oka walka o dwa punkty pomiędzy
Rafałem Okoniewskim i
Lee Richardsonem. O błysk szprychy na mecie lepszym okazał się Anglik. Czwarty bieg rozpoczał się od nierównego startu. W powtórce
Greg Hancock nie pozostawił złudzeń bydgoszczanom wygrywając z duża przewagą. Za plecami Amerykanina toczyła się zacięta walka o dwa punkty pomiędzy
Jonssonem i
Kennettem. Po pierwszej serii startów na tablicy świetlnej widniał remis po 12 punktów co zapowiadało wyrównany mecz.
Pechowo dla
Michała Szczepaniaka zakończył się piąty bieg. Bydgoszczanie po starcie objęli podwójne prowadzenie. Przed metą tego biegu na drugiej pozycji defekt bydgosczanina pozbawił Polonię cennych punktów. Zwyciężył Rafał Okoniewski. Kolejne dwa biegi to mocne uderzenie gości. Częstochowianie wygrywając je podwójnie objęli ośmiopunktowe prowadzenie. Biegi te kończyły się bezporoblemową wygraną Ułamka i Hancocka. Gonitwę ósmą na swoją szalę przechylił Szwed Andreas Jonsson. Wygrana obcokrajowca Polonii nie zmniejszyła jednak strat gdyż na ostatniej pozycji przyjechał Marcin Jędrzejewski.
Sztuka ta udała się parze Klecha - Okoniewski, która w stosunku 4:2 wygrała w biegu dziewiątym. Po raz kolejny znakomicie zaprezentował się Krystian Klecha zdobywając drugą trójkę w tych zawodach. Na drugim okrążeniu tego biegu drugą pozycję na rzecz Sebastiana Ułamka stracił Okoniewski. W biegu dziesiątym para z Częstochowy odrobiła straty. Dzięki wygranej Hancocka i jednym punkcie znakomitego dzisiejszego dnia Kennetta Włókniarz ponownie prowadził ośmioma punktami. Przed biegiem jedenastym mało kto wierzył już w korzystny wynik miejscowego zespołu.
Do groźnego upadku doszło właśnie w jedenastej gonitwie. Na wejściu w pierwszy łuk pierwszego okrążenia na pneumatycznej bandzie wylądowali Ułamek z Klechą. Zawodnicy o własnych siłach zeszli do parkingu. W powtórce na start nie zdążył Ułamek, który nie wystąpił już do końca spotkania. Bydgoszczanie w tym biegu wyszli na podwójne prowadzenie, lecz pomiędzy Jonssona i Klechę przedostał się
Antonio Lindbaeck, ustalając w ten sposób wynik biegu na 4:2 dla gospodarzy. Prawdziwy nokaut rozpoczęli bydgoszczanie w biegu trzynastym. Kapitalnie pojechała para Jonsson-Buczkowski, którzy w pokonanym polu pozostawlili Richardsona i Hancocka. Bydgoszczanie podwójną wygraną w tym biegu zasygnalizowali zawodnikom Włókniarza, że są w stanie wygrać to spotkanie.
Przed biegami nominowanymi był wynik 40:38 dla zawodników spod Jasnej Góry. Do boju w pierwszym biegu nominowanym na przeciwko Lindbaeckowi i Richardsonowi wyjechali Buczkowski ze Szczepaniakiem. Jak się okazało po biegu był to strzał w dziesiątke. Młodzi zawodnicy nie dali szans obcokrajowcom gości wygrywając podwójnie w przepięknym stylu. Zawodnicy zarazem rozgrzali publiczność, która z radości skandowała ich imiona bardzo długo. Czestochowianie w ciągu tych dwóch biegów bardzo łatwo roztrwonili przewagę wypracowaną przez początek meczu. Przy stanie 43:41 do ostatniego biegu podjechali czołowi zawodnicy obu klubów. Para Polonii okazała się bezkonkurencyjna wygrwając podwójnie trzeci bieg z rzędu. Jonsson i Okoniewski w pokonanym polu pozostawiła najlepszego dzisiaj w drużynie gości Sławomira Drabika i Grega Hancocka.
Za tydzień obydwie drużyny będą walczyły na wyjeździe. Włókniarz Częstochowa zmierzy się w Lesznie z tamtejszą Unią, a bydgoszczanie pojadą na trudne spotkanie do Tarnowa.
Wyniki:
Polonia Bydgoszcz: 48
9. Mariusz Staszewski (1,1) 2
10. Krystian Klecha (3,0,3,1) 7
11. Rafał Okoniewski (1,3,1,2,2,3) 12
12. Michał Szczepaniak (0,0,0,2*) 2+1
13. Andreas Jonsson (2,1,3,3,3,2*) 14+1
14. Marcin Jędrzejewski (2*,0,0) 2+1
15. Krzysztof Buczkowski (3,0,1*,2*,3) 9+2
Włókniarz Częstochowa: 42
1. Sławomir Drabik (2,1*,2,3,1) 9+1
2. Antonio Lindbaeck (0,2,1*,2,0) 5+1
3. Sebastian Ułamek (3,3,2,w) 8
4. Lee Richardson (2*,2*,0,1,1) 6+2
5. Greg Hancock (1,3,3,0,0) 7
6. Edward Kennett (1,3,2*,1,0) 7+1
7. Mateusz Szczepaniak (0) 0
Bieg po biegu:
1. BUCZKOWSKI (64,88), Jędrzejewski, Kennett, Mat. Szczepaniak 5:1
2. KLECHA (63,47), Drabik, Staszewski, Lindback 4:2 (9:3)
3. U£AMEK (63,41), Richardson, Okoniewski, Mich. Szczepaniak 1:5 (10:8)
4. KENNETT (64,34), Jonsson, Hancock, Jędrzejewski 2:4 (12:12)
5. OKONIEWSKI (64,46), Lindback, Drabik, Mich. Szczepaniak 3:3 (15:15)
6. U£AMEK (63,80), Richardson, Jonsson, Buczkowski 1:5 (16:20)
7. HANCOCK (64,81), Kennett, Staszewski, Klecha 1:5 (17:25)
8. JONSSON (64,91), Drabik, Lindback, Jędrzejewski 3:3 (20:28)
9. KLECHA (64,51), Ułamek, Okoniewski, Richardson 4:2 (24:30)
10. HANCOCK (64,68), Okoniewski, Kennett, Mich. Szczepaniak 2:4 (26:34)
11. JONSSON (64,33), Lindback, Klecha, Ułamek (w2) 4:2 (30:36)
12. DRABIK (64,70), Okoniewski, Buczkowski, Kennett 3:3 (33:39)
13. JONSSON (64,37), Buczkowski, Richardson, Hancock 5:1 (38:40)
14. BUCZKOWSKI (64,92), Mich. Szczepaniak, Richardson, Lindback 5:1 (43:41)
15. OKONIEWSKI (64,95), Jonsson, Drabik, Hancock 5:1 (48:42)