eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 334
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Dążenie do sukcesu czy kontynuacja przeciętności?
 2014-12-02 17:44:19  Radosław Szluz    inf.własna

PGE Marma Rzeszów, choć być może już pod inną nazwą, w przyszłym roku najprawdopodobniej wystąpi w Enea Ekstralidze. Po awansie do elity, w stolicy Podkarpacia miały jednak miejsce wydarzenia, które nie pozwoliły kibicom spać spokojnie. Rezygnacja sponsora strategicznego, brak pewności co do ligi, w której przyjdzie startować, kłopoty ze znalezieniem nowych udziałowców spółki. A to wszystko bardzo późno i w najgorętszym okresie sezonu ogórkowego.

Na nieco ponad dwa tygodnie przed otwarciem okna transferowego Żurawie nawet nie są pewne swojego udziału w najlepszej lidze świata, co więcej, mając znacznie okrojony budżet i bardzo mało czasu, ciężko przychodzi im budowanie skutecznego składu. Od konferencji prasowej, na której Marta Półtorak poinformowała o rezygnacji swojej firmy ze sponsoringu rzeszowskiej drużyny, minęły już niemal trzy tygodnie. W tym czasie w klubie znad Wisłoka nie wydarzyło się zbyt wiele, a przynajmniej nie na tyle, by zaspokoić ciekawość kibiców. Drużynie coraz bliżej do Enea Ekstraligi i ta decyzja jest już niemal pewna, ale wciąż nie wiadomo, czy pojawił się nowy sponsor, który gwarantuje zastrzyk gotówki do budżetu, czy spółka akcyjna ma nowych udziałowców (60% akcji posiadała do tej pory Marma Polskie Folie), a nawet czy klub złożył już dokumenty licencyjne, czemu o dziwo zaprzecza prezes Andrzej Łabudzki.  Niesmak pozostawia jednak przede wszystkim fakt, że wszystko to dzieje się na ostatnią chwilę przed najważniejszymi datami martwego sezonu. Wśród kibiców daje się słyszeć coraz więcej głosów sprzeciwu wobec takiej polityki klubu, ponieważ od zakończenia rozgrywek Nice Polskiej Ligi Żużlowej minął ponad miesiąc do podjęcia decyzji o rezygnacji przez Martę Półtorak. Ten miesiąc mógł i zapewne miał kluczowe znaczenie, zwłaszcza w perspektywie budowy składu na nadchodzący sezon. Najlepsi zawodnicy nie mają bowiem w zwyczaju czekać do ostatniej chwili na kontaktowanie się z klubami i rozwiązywanie kwestii swojej przynależności na zbliżające się rozgrywki. Mimo wszystko należy jednak pochwalić za iście sprinterski wyścig z czasem prezesa Łabudzkiego, który od 13 listopada zdążył pozyskać dodatkowe fundusze z miasta i zgromadzić dobry, acz nie powalający na kolana budżet zespołu. Na rynku zawodniczym po tak długim ociąganiu zostało jednak bardzo mało nazwisk, które poradzą sobie w ekstralidze i poniżej przedstawiona została obecnie najlepsza (jeśli nie jedyna) koncepcja składu gwarantującego emocje w elicie.

Im starszy, tym lepszy
To powiedzenie w środowisku żużlowym do nikogo nie pasuje lepiej, niż do Grega Hancocka. Niemalże wszyscy sympatycy tego sportu zgodnie twierdzą, że Herbie jest jak wino, a zbierane przez lata doświadczenia tylko dodają mu skuteczności w kolejnych sezonach na czarnych torach. Nikt jednak nie jest wieczny i sympatycznemu Amerykaninowi jest już znacznie bliżej do końca swojej doskonałej kariery, niż do jej rozkwitu; choć do wyczynu Andrzeja Huszczy (kevlar zawiesił na kołku w wieku 50 lat) jeszcze mu kilku sezonów brakuje. Z drugiej strony, ogromnym plusem przy kontraktowaniu Grina jest jego cena. Mimo posiadania złotego krążka Indywidualnych Mistrzostw Świata, Hancock nie jest w czołówce zawodników z najwyższą płacą. Jedyny dostępny już jeździec z cyklu Grand Prix przydałby się w Rzeszowie, ale z pewnością nie można pokładać nadziei w tym, że przez wiele następnych sezonów będzie liderem i ikoną Żurawi.

Kłopot z polskimi seniorami
Mimo, iż nie otworzyło się jeszcze oficjalne okienko transferowe w polskim żużlu, na rynku pozostało do wzięcia już tylko kilka nazwisk. Tym większy kłopot mają kluby takie jak ten z Rzeszowa, gdzie po awansie do wyższej ligi potrzebni są bardzo solidni krajowi zawodnicy. Bez podpisanych listów intencyjnych i ostatecznego porozumienia z którymś z klubów, do wzięcia pozostają tacy jeźdźcy jak Tomasz Gollob, Grzegorz Zengota, Grzegorz Walasek czy Robert Miśkowiak. Cała czwórka gwarantuje niezły poziom w rozgrywkach Enea Ekstraligi, ale Żurawie najbliżej są decyzji o ponownym angażu Walaska. Ponownym, bowiem jeszcze w sezonie 2013 bronił on biało-niebieskich barw. To zawodnik, który wciąż zapewnia dużą skuteczność, potrafi jeździć efektownie, a przede wszystkim, po problemach w Częstochowie zależy mu na wypłacalności klubu. W tym aspekcie na pewno dobrze wspomina swoje starty dla rzeszowian. Drugim z polskich seniorów nad Wisłokiem będzie najprawdopodobniej ktoś z trójki występującej tu przed rokiem, w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. Maciej Kuciapa, Paweł Miesiąc i Łukasz Sówka, który dopiero przechodzi w wiek seniora, nie są jednak gwarantem pokaźnej zdobyczy punktowej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z całym szacunkiem i wdzięcznością dla dwóch wychowanków Żurawi, mało kto widzi w nich potencjał, by zdołali jeszcze w przyszłości zwojować Enea Ekstraligę. Utożsamiający się z klubem i bardzo lubiany w Rzeszowie Sówka ma natomiast przed sobą całą karierę. Musi jednak szybko coś zmienić w swoim garażu, by po średnim ostatnim sezonie pod numerami juniorskimi, wrócić na dobry tor rozwoju.

Bez szkolenia ani rusz
Największym kłopotem zespołu ze Stadionu Miejskiego „Stal”, jest od lat obsadzenie pozycji dwójki juniorów. W ciągu ostatnich pięciu lat, w tej kategorii wiekowej, startując dla rzeszowian, liczyli się tylko Dawid Lampart i Łukasz Sówka. Dodatkowo tylko pierwszy z nich jest wychowankiem szkółki w stolicy Podkarpacia i co najgorsze dla klubu, nadal nie widać jego następców, chociażby z porównywalnym potencjałem do tego, który prezentował Lampcio. Przed dwoma laty na kontrakt w Rzeszowie zdecydował się najmłodszy z klanu, Krystian Rempała. Sezon na pierwszoligowych torach obnażył jednak znaczące braki tego z pewnością bardzo utalentowanego nastolatka. Dla kibiców Żurawi oznacza to, że ich drużyna wciąż nie ma w szeregach młodzieżowca, który w Enea Ekstralidze może zdobywać choćby 5-6 cennych punktów w każdym ze spotkań. Co oznaczają silni juniorzy pokazuje natomiast ubiegłoroczny finał, gdzie kluczowe role w zespołach z Leszna i Gorzowa odgrywali Piotr Pawlicki, Tobiasz Musielak czy Bartosz Zmarzlik. Po raz kolejny rzeszowianie muszą więc szukać juniora z zewnątrz. Z tym także jest niemały kłopot, bowiem na rynku dostępny jest już tylko Artur Czaja z Częstochowy i to właśnie o Józka będą biły się kluby, które nadal mają lukę pod numerami 6-7. Oczywiście jest on bardzo ciekawym i efektownie jeżdżącym zawodnikiem, ale zacięta bitwa o jego angaż zakrawa na przysłowiowe chwytanie się brzytwy. Czaja po sezonie 2015 przejmie status seniora i wśród młodzieżowców w Rzeszowie, jeśli oczywiście w ogóle tam wyląduje, znów powstanie wyrwa.

Dopełnienie dzieła
Ostatnie dwa miejsca w składzie zespołu z Podkarpacia nie stanowią już tak kłopotliwej kwestii. Jeśli uda się zrealizować plany ściągnięcia nad Wisłok Hancocka i Walaska, pozostałą parę jeźdźców mogą stanowić zagraniczni "fajterzy" do drugiej linii. Nasuwają się przede wszystkim nazwiska, które fani z Rzeszowa doskonale już znają. Liderami w zwycięskim składzie, który awansował do Enea Ekstraligi byli bowiem Kenni Larsen i Peter Ljung. To właśnie obaj Skandynawowie mogliby skutecznie walczyć o punkty w przyszłorocznych rozgrywkach. Na rynku pozostaje także Peter Kildemand, który pod skrzydłami trenera Janusza Ślączki startował już w Łodzi, skąd zresztą wybił się na szersze wody i być może zdecyduje się na ponowne starty w jego drużynie. Cała trójka zawodników ma przed sobą lata kariery, choć najbardziej rozwojowym z nich wydaje się być popularny Spider-Man. Zarówno Kildemand, jak Larsen i Ljung wcale nie muszą jednak powtórzyć bardzo dobrych sezonów i mimo wszystko, zatrudnianie ich jest pewną niewiadomą, co przyniesie przyszły rok w ich wykonaniu, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że do łask wrócą przelotowe tłumiki i mogą odwrócić szczęśliwą kartę.

Takie zestawienie z pewnością gwarantuje dużo emocji, ale już niekoniecznie rewelacyjny wynik sportowy w przekroju całego sezonu. Dla zniecierpliwionych kibiców z Podkarpacia, pozyskanie przez klub Hancocka, Walaska czy Kildemanda i tak byłoby dużym sukcesem i powodem do radości, jednak w międzyczasie należy się także zastanowić nad pytaniem: co dalej? Po sezonie znów trzeba będzie gromadzić nowy budżet i jeśli klub ma się rozwijać walcząc o medale Drużynowych Mistrzostw Polski, wymienić co najmniej dwa, trzy ogniwa. Jeśli przez dekadę w doskonałej kondycji finansowej Żurawie awansowały do jednego półfinału i dwukrotnie spadły z najwyższej klasy rozgrywkowej, można przypuszczać, że bez zdecydowanie lepszego zarządzania klubem, szykują się kolejne lata przeciętności.

Reklama

 


Relacje Live

Krajowa Liga Żużlowa

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs OK Kolejarz Opole
sobota 15:15

Trans MF Landshut Devils vs Ultrapur Omega Gniezno
niedziela 14:00

LVBET Lokomotiv Daugavpils vs Śląsk Świętłochowice
niedizela 15:15

Polska vs Australia
niedziela 20:10

Finał MIMP - Bydgoszcz
sobota 20:00

SGP Challenge - Terenzano
sobota 20:15

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

11

20

+66

2.  Pres Toruń 11 17 +107
3.  Fogo Unia Leszno 11 17 +68
4. Orlen Oil Motor Lublin 11 17 +93
5  Bayersystem GKM Grudziądz 11 14 +17
6. Gezet Stal Gorzów 11 10 -17
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

11

7 -96
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 11

0

-228
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 11 26 +203
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 11 14 -42
3. Hunters PSŻ Poznań  11 14 +3
4 Innpro ROW Rybnik 11 13 +31
5. Dakar Development Stal Rzeszów 11 12 -1
6. Polonia Piła 11 10 -109
7. Moonfin Magnus Ostrów 11 8 -47
8. Cellfast Wilki Krosno

11

7

-38
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

11 22 +117
2.

Trans MF Landshut Devi

11 18 +47
3. Ultrapur Start Gniezno 11 15 -6
4. LVBET Lokomotiv Daugavpils 11 13 +10
5.  Ok Kolejar Opole  10 11 -1
6.  Speedway Kraków  11 8 -57
7  MKS Śląsk Świętłochowice 11 6 -110
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 11 21 +77
2. Indianerna Kumla  10 19 +120
3. Lejonen Gislaved 11 16 +48
4. Vastervik Speedway 10 15 +68
5. Vargarna Norrkoeping 10 9 +8
6. Dackarna Malilla 10 9 -41
7. Rospiggarna Hallstavik 11 6 -120
8. Piraterna Motala 11 0 -155



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  9 17 +42
2. Holsted Tigers 9 14 +70
3. GSK Liga 8 12 +31
4. Team Fjelsted 8 10 -16
5. Esbjerg Vikings 9 9 +3
6. Region Varde Elitesport 8 5 -16
7. Slangerup Speedway 8 4 -49
8 Nordjysk Elite Speedway 7 3 -73

Klasyfikacja SGP
1.  Bartosz Zmarzlik 98
2.  Brady Kurt 93
3. Robert Lambert 81
4.  Michael Jepsen Jensen 66
5. Jack Holde 55
6.  Leon Madsen 55
7. Kacper Woryna 55
8.  Max Fricke 54
9.  Patryk Dudek 51
10.  Andrzej Lebiediew 44
11. Jason Doyle 42
12.  Dominik Kubera 28
13.  Daniel Bewley 18
14.  Nazar Parnicki  16
15.  Frederik Lindgre 12
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 14
2.  Patryk Dudek 14
3.  Mikkel Michelsen 11
4.  Michael Jepsen Jensen 13
5.  Kai Huckenebck 12
6.   Mathias Pollestad 9
7.  Piotr Pawlicki 8
8.  Kacper Woryna 8
9.  Jan Kvech 7
10.  Przemysław Pawlicki 7
11.  Maciej Janowski 6
12.  Andrzej Lebiediew 6
13.  Kim Nilsson 6
14.  Adam Ellis 3
15.  Damian Ratajczak 2
16.  Nazar Parnicki 0
17.

18.

19.

20. r Rasmus Jensen 0

 

Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1. Wiktor Przyjemski 20
2.  Mikkel Andersen 18
3.  Vilads Nagel 16
4.  William Drejer 14
5.  Kevin Małkiewicz 12
6.  Slater Lightcap 11
7.  Maksymilian Pawełczak 10
8  Beau Bailey 9
9.  William Cairns 8
10.  Rasmus Karlsson 7
11.  Nicolai Heiselberg 6
12.  Antoni Mencel 5
13.  Sven Cerjak 4
14.  Mitchell McDiarmid 2
15.  Adam Bednar 0

Partner

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu