eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 179
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  POLSKA

  Dążenie do sukcesu czy kontynuacja przeciętności?
 2014-12-02 17:44:19  Radosław Szluz    inf.własna

PGE Marma Rzeszów, choć być może już pod inną nazwą, w przyszłym roku najprawdopodobniej wystąpi w Enea Ekstralidze. Po awansie do elity, w stolicy Podkarpacia miały jednak miejsce wydarzenia, które nie pozwoliły kibicom spać spokojnie. Rezygnacja sponsora strategicznego, brak pewności co do ligi, w której przyjdzie startować, kłopoty ze znalezieniem nowych udziałowców spółki. A to wszystko bardzo późno i w najgorętszym okresie sezonu ogórkowego.

Na nieco ponad dwa tygodnie przed otwarciem okna transferowego Żurawie nawet nie są pewne swojego udziału w najlepszej lidze świata, co więcej, mając znacznie okrojony budżet i bardzo mało czasu, ciężko przychodzi im budowanie skutecznego składu. Od konferencji prasowej, na której Marta Półtorak poinformowała o rezygnacji swojej firmy ze sponsoringu rzeszowskiej drużyny, minęły już niemal trzy tygodnie. W tym czasie w klubie znad Wisłoka nie wydarzyło się zbyt wiele, a przynajmniej nie na tyle, by zaspokoić ciekawość kibiców. Drużynie coraz bliżej do Enea Ekstraligi i ta decyzja jest już niemal pewna, ale wciąż nie wiadomo, czy pojawił się nowy sponsor, który gwarantuje zastrzyk gotówki do budżetu, czy spółka akcyjna ma nowych udziałowców (60% akcji posiadała do tej pory Marma Polskie Folie), a nawet czy klub złożył już dokumenty licencyjne, czemu o dziwo zaprzecza prezes Andrzej Łabudzki.  Niesmak pozostawia jednak przede wszystkim fakt, że wszystko to dzieje się na ostatnią chwilę przed najważniejszymi datami martwego sezonu. Wśród kibiców daje się słyszeć coraz więcej głosów sprzeciwu wobec takiej polityki klubu, ponieważ od zakończenia rozgrywek Nice Polskiej Ligi Żużlowej minął ponad miesiąc do podjęcia decyzji o rezygnacji przez Martę Półtorak. Ten miesiąc mógł i zapewne miał kluczowe znaczenie, zwłaszcza w perspektywie budowy składu na nadchodzący sezon. Najlepsi zawodnicy nie mają bowiem w zwyczaju czekać do ostatniej chwili na kontaktowanie się z klubami i rozwiązywanie kwestii swojej przynależności na zbliżające się rozgrywki. Mimo wszystko należy jednak pochwalić za iście sprinterski wyścig z czasem prezesa Łabudzkiego, który od 13 listopada zdążył pozyskać dodatkowe fundusze z miasta i zgromadzić dobry, acz nie powalający na kolana budżet zespołu. Na rynku zawodniczym po tak długim ociąganiu zostało jednak bardzo mało nazwisk, które poradzą sobie w ekstralidze i poniżej przedstawiona została obecnie najlepsza (jeśli nie jedyna) koncepcja składu gwarantującego emocje w elicie.

Im starszy, tym lepszy
To powiedzenie w środowisku żużlowym do nikogo nie pasuje lepiej, niż do Grega Hancocka. Niemalże wszyscy sympatycy tego sportu zgodnie twierdzą, że Herbie jest jak wino, a zbierane przez lata doświadczenia tylko dodają mu skuteczności w kolejnych sezonach na czarnych torach. Nikt jednak nie jest wieczny i sympatycznemu Amerykaninowi jest już znacznie bliżej do końca swojej doskonałej kariery, niż do jej rozkwitu; choć do wyczynu Andrzeja Huszczy (kevlar zawiesił na kołku w wieku 50 lat) jeszcze mu kilku sezonów brakuje. Z drugiej strony, ogromnym plusem przy kontraktowaniu Grina jest jego cena. Mimo posiadania złotego krążka Indywidualnych Mistrzostw Świata, Hancock nie jest w czołówce zawodników z najwyższą płacą. Jedyny dostępny już jeździec z cyklu Grand Prix przydałby się w Rzeszowie, ale z pewnością nie można pokładać nadziei w tym, że przez wiele następnych sezonów będzie liderem i ikoną Żurawi.

Kłopot z polskimi seniorami
Mimo, iż nie otworzyło się jeszcze oficjalne okienko transferowe w polskim żużlu, na rynku pozostało do wzięcia już tylko kilka nazwisk. Tym większy kłopot mają kluby takie jak ten z Rzeszowa, gdzie po awansie do wyższej ligi potrzebni są bardzo solidni krajowi zawodnicy. Bez podpisanych listów intencyjnych i ostatecznego porozumienia z którymś z klubów, do wzięcia pozostają tacy jeźdźcy jak Tomasz Gollob, Grzegorz Zengota, Grzegorz Walasek czy Robert Miśkowiak. Cała czwórka gwarantuje niezły poziom w rozgrywkach Enea Ekstraligi, ale Żurawie najbliżej są decyzji o ponownym angażu Walaska. Ponownym, bowiem jeszcze w sezonie 2013 bronił on biało-niebieskich barw. To zawodnik, który wciąż zapewnia dużą skuteczność, potrafi jeździć efektownie, a przede wszystkim, po problemach w Częstochowie zależy mu na wypłacalności klubu. W tym aspekcie na pewno dobrze wspomina swoje starty dla rzeszowian. Drugim z polskich seniorów nad Wisłokiem będzie najprawdopodobniej ktoś z trójki występującej tu przed rokiem, w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. Maciej Kuciapa, Paweł Miesiąc i Łukasz Sówka, który dopiero przechodzi w wiek seniora, nie są jednak gwarantem pokaźnej zdobyczy punktowej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z całym szacunkiem i wdzięcznością dla dwóch wychowanków Żurawi, mało kto widzi w nich potencjał, by zdołali jeszcze w przyszłości zwojować Enea Ekstraligę. Utożsamiający się z klubem i bardzo lubiany w Rzeszowie Sówka ma natomiast przed sobą całą karierę. Musi jednak szybko coś zmienić w swoim garażu, by po średnim ostatnim sezonie pod numerami juniorskimi, wrócić na dobry tor rozwoju.

Bez szkolenia ani rusz
Największym kłopotem zespołu ze Stadionu Miejskiego „Stal”, jest od lat obsadzenie pozycji dwójki juniorów. W ciągu ostatnich pięciu lat, w tej kategorii wiekowej, startując dla rzeszowian, liczyli się tylko Dawid Lampart i Łukasz Sówka. Dodatkowo tylko pierwszy z nich jest wychowankiem szkółki w stolicy Podkarpacia i co najgorsze dla klubu, nadal nie widać jego następców, chociażby z porównywalnym potencjałem do tego, który prezentował Lampcio. Przed dwoma laty na kontrakt w Rzeszowie zdecydował się najmłodszy z klanu, Krystian Rempała. Sezon na pierwszoligowych torach obnażył jednak znaczące braki tego z pewnością bardzo utalentowanego nastolatka. Dla kibiców Żurawi oznacza to, że ich drużyna wciąż nie ma w szeregach młodzieżowca, który w Enea Ekstralidze może zdobywać choćby 5-6 cennych punktów w każdym ze spotkań. Co oznaczają silni juniorzy pokazuje natomiast ubiegłoroczny finał, gdzie kluczowe role w zespołach z Leszna i Gorzowa odgrywali Piotr Pawlicki, Tobiasz Musielak czy Bartosz Zmarzlik. Po raz kolejny rzeszowianie muszą więc szukać juniora z zewnątrz. Z tym także jest niemały kłopot, bowiem na rynku dostępny jest już tylko Artur Czaja z Częstochowy i to właśnie o Józka będą biły się kluby, które nadal mają lukę pod numerami 6-7. Oczywiście jest on bardzo ciekawym i efektownie jeżdżącym zawodnikiem, ale zacięta bitwa o jego angaż zakrawa na przysłowiowe chwytanie się brzytwy. Czaja po sezonie 2015 przejmie status seniora i wśród młodzieżowców w Rzeszowie, jeśli oczywiście w ogóle tam wyląduje, znów powstanie wyrwa.

Dopełnienie dzieła
Ostatnie dwa miejsca w składzie zespołu z Podkarpacia nie stanowią już tak kłopotliwej kwestii. Jeśli uda się zrealizować plany ściągnięcia nad Wisłok Hancocka i Walaska, pozostałą parę jeźdźców mogą stanowić zagraniczni "fajterzy" do drugiej linii. Nasuwają się przede wszystkim nazwiska, które fani z Rzeszowa doskonale już znają. Liderami w zwycięskim składzie, który awansował do Enea Ekstraligi byli bowiem Kenni Larsen i Peter Ljung. To właśnie obaj Skandynawowie mogliby skutecznie walczyć o punkty w przyszłorocznych rozgrywkach. Na rynku pozostaje także Peter Kildemand, który pod skrzydłami trenera Janusza Ślączki startował już w Łodzi, skąd zresztą wybił się na szersze wody i być może zdecyduje się na ponowne starty w jego drużynie. Cała trójka zawodników ma przed sobą lata kariery, choć najbardziej rozwojowym z nich wydaje się być popularny Spider-Man. Zarówno Kildemand, jak Larsen i Ljung wcale nie muszą jednak powtórzyć bardzo dobrych sezonów i mimo wszystko, zatrudnianie ich jest pewną niewiadomą, co przyniesie przyszły rok w ich wykonaniu, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że do łask wrócą przelotowe tłumiki i mogą odwrócić szczęśliwą kartę.

Takie zestawienie z pewnością gwarantuje dużo emocji, ale już niekoniecznie rewelacyjny wynik sportowy w przekroju całego sezonu. Dla zniecierpliwionych kibiców z Podkarpacia, pozyskanie przez klub Hancocka, Walaska czy Kildemanda i tak byłoby dużym sukcesem i powodem do radości, jednak w międzyczasie należy się także zastanowić nad pytaniem: co dalej? Po sezonie znów trzeba będzie gromadzić nowy budżet i jeśli klub ma się rozwijać walcząc o medale Drużynowych Mistrzostw Polski, wymienić co najmniej dwa, trzy ogniwa. Jeśli przez dekadę w doskonałej kondycji finansowej Żurawie awansowały do jednego półfinału i dwukrotnie spadły z najwyższej klasy rozgrywkowej, można przypuszczać, że bez zdecydowanie lepszego zarządzania klubem, szykują się kolejne lata przeciętności.

Reklama

 


 

Relacje Live

 

Tabele ligowe

 

P Nazwa M PD PM
 PGE Ekstraliga
1. Betard Sparta Wrocław

14

27

+94

2.  Pres Toruń 14 24 +107
3. Orlen Oil Motor Lublin 14 23 +73
4.  Fogo Unia Leszno 14 20 +72
5 Bayersystem GKM Grudziądz 14 17 +11
6. Gezet Stal Gorzów 14 16 +13
7. Stelmet Falubaz Zielona Góra

14

11 -100
8. Krono- Plast Włókniarz Częstochowa 14

0

-270
 Metalkas 2. Ekstraliga
1. Abramczyk Polonia Bydgoszcz 14 35 +247
2. Hunters PSŻ Poznań 14 20 +1
3. Innpro ROW Rybnik 14 19 +47
4 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 -42
5. Dakar Development Stal Rzeszów 14 17 -21
6. Polonia Piła 14 11 -161
7. Moonfin Magnus Ostrów 14 11 -61
8. Cellfast Wilki Krosno

14

10

-36
 Krajowa Liga Żużlowa
1

Wybrzeże Gdańsk

12 25 +35
2.

Trans MF Landshut Devi

12 21 +67
3. Ultrapur Start Gniezno 12 18 +18
4.   Ok Kolejar Opole  12 14 -11
5. LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6.  Speedway Kraków  12 8 -71
7  MKS Śląsk Świętłochowice 12 6 -130
 Bauhaus-Ligan
1. Smederna Eskilstuna 14 28 +130
2. Vastervik Speedway 14 28 +96
3. Indianerna Kumla  14 24 +410
4. Lejonen Gislaved 14 24 +98
5. Dackarna Malilla 14 9 -11
6. Vargarna Norrkoeping 14 9 -30
7. Rospiggarna Hallstavik 14 6 -200
8. Piraterna Motala 14 2 -189



 
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces

 


 

2. Ipswitch Witches


3.  Sheffield Tigers

 

4.  Leicester Lions

 


5.  King's Lynn Stars

 

6.  Northampthon Foxes


7.

 



 


SpeedwayLigaen


1. Sønderjylland Elite Speedway  12 24 +77
2. Team Fjelsted 12 21 +60
3. Holsted Tigers 12 19 +62
4. GSK Liga 11 16 +31
5. Esbjerg Vikings 12 12 +3
6. Slangerup Speedway 11 10 -22
7. Region Varde Elitesport 11 5 -66
8 Nordjysk Elite Speedway 11 5

-153

Klasyfikacja SGP
1.  Robert Lambert 162
2.  Bartosz Zmarzlik  160
3.  Brady Kurtz 157
4.  Michael Jepsen Jensen 111
5.  Patryk Dudek  103
6. Leon Madsen 100
7.  Max Fricke 97
8. Kacper Woryna 95
9.  Jason Doyle 73
10. Andrzej Lebiediew  67
11. Jack Holder 55
12.  Dominik Kubera 44
13.  Frederik Lindgren 36
14.   Daniel Bewley 31
15. Nazar Parnicki  24
Klasyfikacja SEC
1.  Leon Madsen 47
2.  Maciej Janowski 46
3.  Kacper Woryna 42
4.  Michael Jepsen Jensen  41
5.  Mikkel Michelsen 40
6.  Patryk Dudek 38+3
7.  Jan Kvech 38+2
8.  Kai Huckenebck 34
9.  Przemysław Pawlicki 33
10.  Andrzej Lebiediew 30
11.  Mathias Pollestad 23
12.  Piotr Pawlicki  22
13.  Adam Ellis 19
14.  Nazar Parnicki 14
15.  Kim Nilsson 14
16.  Tom Brennan 10
17.  Vaclav Milik 5
18.  Tyler Haupt 4
19.  Damian Ratajczak 2
20. r Rasmus Jensen 0
Klasyfikacja IMP
1.
Kacper Woryna 26
2.
Maciej Janowski 22
3.  Patryk Dudek 22
4. Bartosz Zmarzlik 20
5.  Piotr Pawlicki 20
6.  Krzysztof Buczkowski 20
7. Wiktor Przyjemsk 20
8.  Jakub Jamróg 16
9. Tobiasz Musielak 15
10. Dominik Kubera 15
11.  Szymon Woźniak 13
12. Przemysław Pawlicki 12
13.  Mateusz Cierniak 12
14.  Maksymilian Pawelczak 10
15. Jakub Miśkowiak 6
16.  Bartosz Jaworski 1
17. Radosław Kowalski 1
18.  Antoni Kawczyński 1
19.

20.

21.

22.  
Klasyfikacja SGP2

1.  Mikkel Andersen 46
2.  Nicolai Heiselberg 42
3. Wiktor Przyjemsk 38
4.  William Dreje 35
5.  Beau Bailey 34
6.  Maksymilian Pawełczak 32
7.  Slater Lightcap 30
8  Adam Bednar 25
9.  Vilads Nagel 25
10.  Kevin Małkiewicz 23
11.  William Cairns 22
12.  Antoni Mencel 19
13.  Mitchell McDiarmid 18
14.  Rasmus Karlsson 18
15.  Sven Cerjak 6

Partner

 

 

Ostatni wywiad
   Sam Masters: Prezes Knop sam zakupił mi silnik

Sam Masters w sezonie 2023 w Polsce będzie zdobywał punkty dla GTM Startu Gniezno. Australijczyk, po raz kolejny udowodnił swoją wartość i kolejny rok z rzędu był w czołówce zawodników pod średnią biegową w 2. Lidze Żużlowej. Specjalnie dla eSpeedway.pl, zawodnik opowiedział nam o swoich początkach na żużlu oraz o kontrowersyjnej wypowiedzi Sławomira Knopa.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Pierwszy sezon bez Rosjan w polskich ligach (felieton)

W niedzielę oficjalnie zakończył się sezon żużlowy 2022 w Polsce. Tegoroczne rozgrywki były szczególne. Inwazja Rosji na Ukrainę 24 lutego spowodowała, że na polskich torach zabrakło rosyjskich zawodników, którzy zostali zawieszeni w prawach zawodnika. Taka decyzja na pewno nie zadowoliła Betard Sparty Wrocław oraz For Nature Solutions Apatora Toruń, ponieważ Rosjanie najprawdopodobniej byliby liderami swoich drużyn. 

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Niezbędnik Żużlowy już w sprzedaży

Absolutna gratka dla fanów żużla! Dostępny jest już „Niezbędnik Żużlowy" - 196 stron o wszystkich rozgrywkach na rok 2023. Składy, terminarze, tabele, wywiady, felietony oraz przewodniki, a nawet więcej! Wszystko, czego potrzebuje kibic żużla na nowy sezon.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu