eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 464
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  SGP/SWC/SON

  Niels-Kristian Iversen: To nie była katastrofa
 2017-05-19 08:16:31  Stanisław Wrona    inf. własna

Na półfinale zakończył występ w Speedway Grand Prix Polski Niels-Kristian Iversen. Duńczyk zawody zakończył od ostatniego miejsca, później jednak radził sobie coraz lepiej i ostatecznie z 7. miejsca uzyskał awans z serii zasadniczej. Ostatecznie w półfinale był trzeci i zakończył zmagania z dorobkiem 9 oczek.

Jego występ przypominał zatem nieco sinusoidę, na szczęście tendencja rosnąca przypadła na drugą część zawodów. Nasz rozmówca cieszył się, że ten występ był o niebo lepszy od ubiegłorocznego w tym miejscu. – Ten wieczór układał się dla mnie z czasem coraz lepiej. Pod koniec miałem odpowiednią szybkość i sprawy wyglądały całkiem dobrze. Cieszyłem się z tego, jak jechał mój motocykl, zwłaszcza na końcu. Szczerze mówiąc trochę zaprzepaściłem szansę na finał, z mojej własnej winy, ponieważ miałem możliwość, aby to się udało. Nie było tak łatwo z czwartego pola, jednak byłem bardzo blisko na pierwszym okrążeniu w półfinale. Popełniłem mały błąd, tak to jednak wygląda w półfinałach – gra jest o wszystko albo nic. Tym razem mi się nie udało, ale ponowne zdobycie dziewięciu punktów. Jest ok, chociaż z drugiej strony jestem rozczarowany, że nie awansowałem do finału. To był mój cel, ale nie udało mi się go osiągnąć. W porównaniu do ubiegłego roku zanotowałem postęp, miałem tu wtedy bardzo złe zawody. W tym sezonie było znacznie lepiej, dlatego muszę na to też patrzeć pozytywnie. Wiem, że jeszcze nie jestem tam, gdzie bym chciał, jednak sprawy wyglądają dobrze – mówił po turnieju w Warszawie, Niels-Kristian Iversen.

Owal na PGE Narodowym mógł się podobać zawodnikom, a ścieżki do ścigania były widoczne już od pierwszej serii startów. Pomimo tego, że na 1. łuku było miejsce, w którym kilkukrotnie doszło do upadków, to jednak nawierzchnia spisywała się bardzo poprawnie. – Myślę, że tor był dobry. Mieliśmy kilka ciekawych wyścigów. Nie był dla nas zbyt łatwy, trudno było na nim uzyskać ekstra szybkość tak, aby wygrać każdy bieg. Publiczności mogło się jednak podobać. To były dobre zawody do oglądania. Fanie, że mogliśmy tu być. Nie wywalczyłem niby tego, po co tu przyjechałem, jednak powiedzmy, że to nie była dla mnie katastrofa – dodał względnie zadowolony.

Trzyletnia umowa na organizację turniejów Speedway Grand Prix w stolicy Polski dobiegła końca. Nie wiadomo jeszcze, czy uda się ją przedłużyć, jednak każdy wypowiada się o tych zawodach pochlebnie. Wszyscy jak widać już nieco zapomnieli o żenującym „spektaklu”, który miał tam miejsce za pierwszym podejściem, czyli w kwietniu 2015 roku. – Mam nadzieję, że się uda tu wrócić. Myślę, że do Warszawy przyjeżdża wielu ludzi, było bardzo dużo kibiców, publiczność była chyba najliczniejsza, jaką mieliśmy do tej pory na tym stadionie. To świetny obiekt. Mam nadzieję, że tu wrócimy – zaznaczył.

W dwóch pierwszych odsłonach tegorocznej serii Iversen zgromadził po 9 punktów. I choć nie jest to wynik powalający, to trudno mówić tu też o jakimś rozczarowaniu. Zawody w słoweńskim Krško odbyły się na torze naturalnym, te w Warszawie na czasowym. Kolejna runda zostanie rozegrana w łotewskim Daugavpils, czyli ponownie na nawierzchni zwykłej. Zawodnik nie widzie jednak większej różnicy w rodzaju owalu, na którym przychodzi mu startować. – Nie wiem, tak naprawdę nie ma to znaczenia. Wygrałem kilka turniejów na torach czasowych, na zamkniętych stadionach. To zależy od dnia – niektóre są dobre, inne już gorsze. Wygrałem w Cardiff, a w poprzednim roku zdobyłem tam chyba tylko trzy punkty (uśmiech). To zależy, trzeba „trafić” na swój dzień, odpowiednie ścieżki, wszystko musi razem się zgrać. Wówczas nie ma dla mnie znaczenia, czy tor jest czasowy, czy naturalny.

Początek ubiegłego roku był w wykonaniu naszego rozmówcy przeciętny. Tym razem zaczął on zmagania od występów w półfinałach, widać zatem progres w stosunku do poprzedniego sezonu. Do optymalnej dyspozycji jest według popularnego PUK-a już całkiem niedaleko. – Jestem już blisko tego, czego szukam, na pewno bliżej niż byłem w tym czasie w ubiegłym roku. Nadal mam pracę do wykonania. Jestem naprawdę zadowolony ze swoich motocykli, jak również sam z siebie. Muszę jednak, jak w poprzednich latach, więcej startować. Brzmi to dosyć zwariowanie, jednak wtedy zawsze staję się jeszcze lepszy. Mam nadzieję, że podobnie będzie tym razem i że jestem już niedaleko do celu – stwierdził.

W poprzednim meczu ligowym gorzowska Stal, której barw broni Duńczyk, pokonała na wyjeździe jednym punktem ekipę z Wrocławia. Barki zdobywania większej ilości punktów wzięli na siebie wówczas właśnie nasz rozmówca oraz Martin Vaculik, a ważne oczka dorzucili Przemysław Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Wszystko to odbyło się w tle kontuzji obojczyka Krzysztofa Kasprzaka, jednak dyspozycja drużyny w tak ciężkim momencie świadczy o tym, że drzemie w niej spory potencjał „uderzeniowy”. – Teraz będzie ciężko. We Wrocławiu mogliśmy korzystać za Krzysztofa z rezerw taktycznych. Teraz tego nie możemy już robić, musimy go zastąpić. Mamy w zespole Linusa, który może być dobry, miejmy nadzieję, że będzie w stanie dobrze punktować. Musimy poczekać i zobaczyć, co z tego wyniknie. Uważam jednak, że nasz zespół jest mocny, mamy dobrych zawodników. Do tej pory wygraliśmy wszystkie 3 spotkania, zatem myślę, że powinniśmy się z tego cieszyć – podsumował rozmowę z portalem eSpeedway.pl, Niels-Kristian Iversen.

Relacje Live

SGB PREMIERSHIP
Poole Pirates - Wolverhampton Wolves
środa, godzina 20:30
Somerset Rebels - Belle Vue Aces
środa, godzina 20:30

SGB PREMIERSHIP KNOCK-OUT CUP
Rye House Rockets - Swindon Robins
środa, godzina 20:30

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Fogo Unia Leszno
6 11 +94
2. forBET Włókniarz Częstochowa
6 7 -4
3. Betard Sparta Wrocław
6 7 +20
4. Cash Broker Stal Gorzów
6 6 +19
5. Grupa Azoty Unia Tarnów
6 6 -18
6. Falubaz Zielona Góra
6 4 -8
7. Get Well Toruń
6 4 -41
8. MrGarden GKM Grudziądz
6 3 -62
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin
6
11 +83
2. ROW Rybnik 6 8 +75
3. Car Gwarant Start Gniezno 6 8
+40
4. Lokomotiv Daugavpils 5 6 -1
5. Euro Finannce Polonia Piła 5 4 -40
6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 6
4
+26
7. Orzeł Łódź
6 3 -21
8. Arge Speedway Wanda Kraków
6 2
-162
2. Liga Żużlowa
1. MDM Komputery Ostrovia Ostrów 6 9 +65
2. Stal Rzeszów
4 7 +43
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz 5
7
+67
4. OK Kolejarz Opole 5 6 +12
5. Iveston PSŻ Poznań
6

5

-28
6. Polonia Bydgoszcz

5

2
-79
7. KSM Krosno 5 0 -80
SGB Premiership
1. Swindon Robins 8 16 +13
2. Wolverhampton Wolves 7 14 +48
3. Belle Vue Aces
7 12 +16
4. Leicester Lions 5 10 +34
5. King's Lynn Stars 5 10 +18
6. Rye House Rockets 7 10 -60
7. Somerset Rebels 6 8 -30
8. Poole Pirates 7 8 -39
Elitserien
1. Smederna Eskilstuna
3
6 +42
2. Dackarna Malilla
3
4
+28
3. Rospiggarna Hallstavik
3
4 +19
4. Västervik Speedway 3
4
+8
5. Vetlanda Speedway
3
2
-11
6. Indianerna Kumla
3
2
-18
7. Masarna Avesta
3
2
-30
8. Lejonen Gislaved
3
0
-38
Zdjęcie miesiąca
Klasyfikacja SGP
1.  Fredrik Lindgren  16
2.  Tai Woffinden  15
3.  Maciej Janowski  13
4. Artiom Łaguta  13
5.  Patryk Dudek  10
6.  Chris Holder 10
7.  Matej Žagar  9
8.  Bartosz Zmarzlik 9
9.  Greg Hancock  8
10.  Emil Sajfutdinow 8
11.  Jason Doyle  5
12. Niels Kristian Iversen  4
13. Przemysław Pawlicki  3
14.  Nicki Pedersen 2
15. Craig Cook  2
Partnerzy
 
Ostatni wywiad
   Pacek: Początek sezonu pokaże czy jestem gotowy na ligę

Mateusz Pacek jest wychowankiem Śląska Świętochłowice. 19-latek ma ambitne plany w związku z nadchodzącym sezonem. W roku 2017 występował głównie w rozgrywkach juniorskich, tym razem jednak zawodnik zamierza celować w udział w meczach ligowych. Z popularnym „Osą” porozmawialiśmy również o innych tematach. Zapraszamy do lektury!

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   SoN. Szansa na rozwój czy kaprys żużlowych władz?

Na pewnym znanym sportowym portalu ukazał się wywiad z Armando Castagną, szefem Komisji Wyścigów Torowych CCP FIM. Włoch stwierdził, że Speedway of Nations zostało powołane w celu rozwoju żużla. Czy aby na pewno nowa ogólnoświatowa impreza żużlowa jest szansą na rozwój żużla - tak jak zapewnia szef światowego żużla? Postanowiłem się przyjrzeć temu z bliska.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Wielki powrót Goddena czy jednorazowy wyskok?

Patrząc na rynek żużlowych silników można zauważyć, że od kilkunastu lat totalnym dominatorem jest marka GM. Włoskich silników używa niemal cała żużlowa populacja zawodników. Zdarzały się wyjątki, gdy któryś z zawodników miał zamontowany silnik Jawy czy GTR. W tym roku swój produkt przedstawiła firma Godden, która swoje triumfy święciła głównie w latach 80. i 90. XX wieku.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu