eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 258
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
Reklama
Pomóż
Współpraca

  Dania

  Hans Nielsen: W Polsce było z tym ciężko
 2017-01-05 11:31:38  redakcja    letsmakespeedway/Przegląd Sportowy

Hans Nielsen był pierwszym obcokrajowcem, który trafił do polskiej ligi. Jako pierwszy zmierzył się więc z różnicą kulturową. Polscy żużlowcy od początku pochodzili do niego bardzo nieufnie. W tamtych czasach w Polsce nikt nie był nauczony współpracy i nasi zawodnicy podejrzewali, że Duńczyk swoimi radami chce zmylić kolegów z drużyny.

O różnicach kulturowych pomiędzy Polską a Anglią
- Przypuszczam, że kiedy po raz pierwszy przybyłem do Polski inni zawodnicy nie byli z tego zadowoleni. To ja skupiłem na sobie całą uwagę. Na trybunach był komplet publiczności, a do Lublina przybyło około 200 dziennikarzy. W drużynie potrafiliśmy ze sobą dobrze współpracować a ja starałem się pomóc każdemu jak tylko umiałem. Choć muszę przyznać, że z ich strony była pewna podejrzliwość, żużlowcy nie wiedzieli po prostu czy na pewno chcę im pomóc. To podejście zawodników było największą różnicą pomiędzy Polską a Anglią. W Wielkiej Brytanii podczas meczu każdy sobie pomagał i była to norma. W Polsce było z tym ciężko, bo przez pierwszych kilka lat czułem pewną podejrzliwość wobec mnie. Koledzy mi nie ufali i nie wiedzieli czy rzeczywiście chcę im pomóc i czy mówię prawdę. Mimo to, jazda w Polsce była dużą przyjemnością. Miejsce też było dobre, szczególnie po tym jak do ligi zaczęli trafiać kolejni obcokrajowcy. Polacy mieli problemy by z nami rywalizować, bo w tamtym okresie jeździli na znacznie gorszym sprzęcie. Różnice szybko się jednak wyrównały - powiedział Hans Nielsen.

O wspomnieniach z Polski

- Ogólnie z Polską mam związane bardzo dobre wspomnienia. Co ciekawe to w Katowicach wygrałem w 1986 roku swój pierwszy indywidualny tytuł. Duńczykom było wtedy znacznie łatwiej zabłysnąć, bo mieliśmy bardzo rozwinięte rozgrywki juniorskie. Ja zaczynałem jako 13-latek w klasie 50cc i praktycznie od tego okresu ścigałem się z Erkiem Gundersenem. Ta rywalizacja sprawiła, że obaj osiągnęliśmy bardzo wysoki poziom. Ja od początku podchodziłem do żużla bardzo poważnie i marzyłem o tytule mistrza świata. Na sukcesy musiałem jednak trochę poczekać, bo przyjechałem do Anglii jako 17-latek, a mistrzem świata zostałem dopiero dziewięć lat później.
 
O najpiękniejszej chwili związanej z żużlem
- Najpiękniejszym przeżyciem z mojej kariery jest pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata. To była wielka ulga i radość zwłaszcza, że dwie wcześniejsze edycje skończyłem na drugim miejscu, tuż za moim największym rywalem Erikiem Gundersenem. Kolejne tytuły nie były aż tak ważne.
 
O stylu jazdy
- Z perspektywy czasu muszę przyznać, że jeździłem dosyć ostro. Nauczyłem się tego w Wielkiej Brytanii, gdzie od pierwszego meczu rywale traktowali mnie bardzo ostro, wypychając na łukach na zewnętrzną. Szybko się tego nauczyłem i potrafiłem jeździć bardzo ostro. Nigdy jednak nie przekroczyłem granicy i nikogo nie skrzywdziłem. Aby zdobyć mistrzostwo musisz być wystarczająco twardy, zwłaszcza podczas wyścigów finałowych. Nie jeździłem brutalnie, ale byłem twardy i nie bałem się ostrej walki.

O zakończeniu kariery
- Już gdy miałem 38 lat wszyscy zaczęli mnie pytać jak długo zamierzam jeszcze jeździć na żużlu. Powiedziałem wtedy, że na pewno nie będę żużlowcem po przekroczeniu 40. roku życia. W 1999 roku skończyłem ten wiek i pomyślałem, że to dobry czas na pożegnanie się z żużlem. Miałem wtedy dwójkę dzieci w wieku 4 i 5 lat. Zaczęły zauważać, że ciągle gdzieś wyjeżdżam i zawsze stawały w progu i płakały. To była właściwa decyzja, bo dobrze jest odejść, gdy wciąż jesteś w czołówce.  Nie byłbym w stanie jeździć tak długo jak Hancock. Podziwiam go za to i nie wiem jak on to robi.

Reklama
Reklama
 
Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Stal Gorzów


2. Get Well Toruń


3. Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra


4. Betard Sparta Wrocław


5. MrGarden GKM Grudziądz


6. ROW Rybnik


7. Fogo Unia Leszno


8. Włókniarz Częstochowa



 Nice Polska Liga Żużlowa
1. Unia Tarnów



2. Lokomotiv Daugavpils



3. Orzeł Łódź



4. Stal BETAD Leasing Rzeszów


5. Polonia Piła


6. Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk


7. Speedway Wanda Instal Kraków


8. Polonia Bydgoszcz


Polska 2. Liga Żużlowa
1. KSM Krosno


2. Kolejarz Opole


3. Kolejarz Rawicz


4. PSŻ Poznań



5. Start Gniezno


6. Ostrovia Ostrów



7. KM Cross Lublin



SGB Premiership
1. Wolverhampton Wolves


2. Belle Vue Aces


3. Poole Pirates


4. Swindon Robins


5. King's Lynn Stars


6. Coventry Bees



7. Leicester Lions


8. Somerset Rebels



9. Rye House Rockets



Elitserien
1. Rospiggarna Hallstavik


2. Dackarna Malilla


3. Piraterna Motala


4. Indianerna Kumla


5. Masarna Avesta


6. VMS Elit Vetlanda


7. Lejonen Gislaved


8. Smederna Eskilstuna


Klasyfikacja SGP
1. Greg Hancock  
2.  Tai Woffinden  
3.  Bartosz Zmarzlik  
4.  Chris Holder  
5.  Jason Doyle  
6.  Piotr Pawlicki  
7.  Antonio Lindbäck  
8.  Niels-Kristian Iversen  
9.  Matej Žagar  
10.  Maciej Janowski  
11.  Fredrik Lindgren  
12. Nicki Pedersen  
13. Patryk Dudek

 

14. Martin Vaculik  
15. Emil Sajfutdinow  
Partnerzy

Ostatni wywiad
   Barry Bishop: Każdy promotor chce wygrywać

W sezonie 2016 wizytowaliśmy Wyspę Wight na południu Wielkiej Brytanii, gdzie czarny sport powrócił po 2 latach przerwy. Na temat planów tego ośrodka, jego przeszłości oraz przyszłości wypowiedział się ostatnio dla naszej redakcji Barry Bishop, jeden z promotorów zespołu Isle of Wight Warriors.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Kolejne absurdy terminarza rozgrywek

Podczas każdej przerwy między sezonami, klubowi działacze, zawodnicy oraz kibice oczekują pojawienia się terminarza ligowych rozgrywek. Co roku dostajemy jednak porcję niezrozumiałych wyborów oraz kolizji dat, które nie do końca mają związek ze zdrowym rozsądkiem. Przyjrzeliśmy się bliżej temu zagadnieniu, w kontekście opublikowanego terminarza PGE Ekstraligi na sezon 2017.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Działają według planu. Powoli, ale sukcesywnie

Za MS Śląskiem Świętochłowice pierwszy pełny sezon po udanej w 2015 roku reaktywacji. Klub, mimo iż nie rywalizował w rozgrywkach żużlowych sięgnął po pierwsze sukcesy. Szkoleniowo – dwie uzyskane licencje żużlowe przez wychowanków Krzysztofa Basa oraz organizacyjnie – zorganizowali pięć imprez – trzy towarzyskie i dwie rangi krajowej.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu
statystyka