eSpeedway.pl | To co kochasz - żużel
eSpeedway.pl - Współpraca - Reklama - Redakcja
Kibiców online: 184
eSpeedway.pl - Ogólnopolski Portal Żużlowy
eSpeedway Team
Reklama
Xtreme fitness
#MistrzJestJeden
Reklama
Współpraca

  Wywiady

  Barry Bishop: Każdy promotor chce wygrywać
 2017-01-20 09:39:31  Stanisław Wrona    inf. własna

W sezonie 2016 wizytowaliśmy Wyspę Wight na południu Wielkiej Brytanii, gdzie czarny sport powrócił po 2 latach przerwy. Na temat planów tego ośrodka, jego przeszłości oraz przyszłości wypowiedział się ostatnio dla naszej redakcji Barry Bishop, jeden z promotorów zespołu Isle of Wight Warriors.

Podczas naszej wizyty na Wyspach Brytyjskich, spotkaliśmy się z życzliwością gospodarzy kilku obiektów. Nie inaczej było na stadionie na Isle of Wight, gdzie wszelkich niezbędnych informacji i pomocy udzielił nam Barry Bishop. Ogólnie rzecz biorąc podczas niemal każdej z zagranicznych wizyt spotykamy się z życzliwością wobec przedstawicieli mediów.

Barry Bishop jest związany z żużlem od dłuższego czasu - był zawodnikiem, włączając w to zespół Wight Wizards, jest właścicielem szkoły żużlowej "My First Skid" i wielkim fanem speedway'a oraz wyścigów motocyklowych na trawie (grass tracku).

Był on przez 14 lat marynarzem na łodziach podwodnych, zanim opuścil wojsko i rozpoczął pracę w Londynie. Mieszka na przedmieściach Chipping Norton, razem ze swoją partnerką oraz czwórką ich dzieci.

eSpeedway.pl: Jaka była geneza powstania żużla na Wyspie Wight? Kto wpadł na ten pomysł, jakie były ówczesne założenia i cele?
Barry Bishop: Żużel na Wyspie Wight “narodził się” w roku 1996, w lidze konferencyjnej. Tor był zbudowany na szczycie lekkoatletycznego 400-metrowego owalu, a zespół występował wówczas pod nazwą Wight Wizards („Czarodzieje”). Byłem jednym z tych szczęściarzy, którzy jeździli dla „Czarodziei” w 1996 roku.

Wcześniej zespół startował pod nazwą Islanders i brał udział również w rozgrywkach Premier League, odnosząc kilka sukcesów. Co było powodem przerwania działalności na kilka lat w roku 2013?
W 2013 roku przerwano działalność, ponieważ żużel był na Wyspie Wight częścią większej organizacji, a firma odpowiedzialna popadła w finansowe problemy. Gdy razem z Martinem (Widmanem, drugim z promotorów – przyp. red.) przejęliśmy ten biznes, stworzyliśmy Wojowników, jako osobny podmiot.

Dlaczego po powrocie żużla na Wyspę Wight postanowiono zmienić nazwę klubu z Islanders na Warriors?
Czuliśmy, że nazwa Islanders („Wyspiarze”) nie za bardzo pasuje nam i naszym potencjalnym klientom, dlatego zdecydowaliśmy się ją zmienić. Niemalże nazwaliśmy zespół ponownie „Czarodziejami”, jednak po rozmowach z naszymi doradcami, stworzyliśmy „Wojowników”, co okazało się być dobrym, pełnym sukcesu pomysłem.

Po powrocie na żużlową mapę w roku 2016 zespół zaczął startować w rozgrywkach National League. Wówczas to Ty i obecna załoga związaliście się z tym klubem. Jak do tego doszło i czy ktoś wcześniej pracował tam za czasów Islandersów?
Martin i ja rozmawialiśmy na temat Isle of Wight przed dwoma laty razem z Island Speedway Supporters Group (Grupą Kibiców Żużla na Wyspie). ISSG to było grono kibiców, którzy chcieli utrzymać żużel na Wyspie „przy życiu”, jednak dzięki swojemu własnemu wkładowi nie byli w stanie tego zrobić. Po kilku spotkaniach doszliśmy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zrobić to całkowicie inaczej, jednak zachowując wszystko, co było dobre z poprzedniego zespołu. W tej chwili w klubie pracuje kilka osób, które były w nim jeszcze za czasów Islanders. Wspierają oni również potrzeby Warriors i do tej pory działa to naprawdę dobrze.


Powrót warkotu żużlowych motocykli na Wyspę Wight to zasługa głównie Barry'ego Bishopa, Martina Widmana oraz Island Speedway Supporters Group.

Pierwszy sezon po powrocie na pewno nie był łatwy. Jakie cele zakładaliście sobie przed powrotem do rozgrywek i czy jesteście zadowoleni z 8. miejsca w tabeli?
Każdy promotor chce wygrywać, dlatego jeśli mam być szczery, to muszę powiedzieć, że liczyłem na więcej niż 8. miejsce w tabeli, jednak dołączyliśmy do ligowych drużyn dosyć późno, nie mając większego wyboru jeśli chodzi o zawodników. Zatem w tym wypadku fakt zajęcia 8. miejsca to duża zasługa tego klubu. Jednakże naszymi głównymi celami było: poprowadzić biznes, który przetrwa, zespół, który będzie sobie dobrze radził oraz społeczność, która będzie cieszyć się podczas wieczorów, w których organizowane są mecz oraz bliskiego kontaktu z nią.

Uważam, że poradziliśmy sobie bardzo dobrze w każdym z tych aspektów. Nasz biznesplan zakładał początkowo tylko 50 kibiców, kupujących bilety na ligowe mecze, a pod koniec sezonu osiągaliśmy średnio 600 osób na stadionie. Teraz, przed sezonem 2017 liczymy nawet na ponowne podwojenie tej liczby, kontynuując pełną integrację z miejscową społecznością oraz chcemy rozwijać ten klub.

Jakie są założenia przed kolejnym sezonem? Czy zespół zostanie wzmocniony tak, aby walczyć o fazę Play-off, czy na razie małymi krokami będziecie chcieli realizować inne cele?
Nasz zespół został wzmocniony przed rokiem 2017 – w ekipie pozostali James Cockle, Chris Widman oraz Tyler Govier, a dołączyli do niego Ben Wilson Nathan Greaves i Harland Cook. To zostawia jeszcze 4,04 punktu aby znaleźć ostatniego zawodnika (ostatecznie 14 stycznia siódmym członkiem zespołu został Rik Mullins - przyp. red.).

Na torze naszym celem jest z pewnością wygrywanie, jednak byłbym szczęśliwy, gdyby zespół znalazł się w fazie play-off. Poza torem będziemy kontynuować organizację wieczorów pełnych rozrywki, które stworzyliśmy, mamy zamiar ciężej pracować, aby bardziej zachęcić fanów i zapewnić ich, że stadion „Wojowników” to miejsce, w którym powinni się znaleźć w czwartki (w ten dzień rozgrywane są pojedynki na Wyspie Wight - przyp. red.).

Którzy z zawodników sezonu 2016 najbardziej zżyli się z zespołem Warriors? Czy niektórych z nich kibice będą mogli oglądać na torach NL w rozgrywkach w roku 2017 (wiem, że został James Cockle, czy jeszcze jakieś nazwiska są przewidziane)?
James Cockle był prawdziwym pasjonatem swojej pracy, oddanym i utalentowanym kapitanem w roku 2016, dlatego łatwym było uzgodnienie warunków, aby mógł kontynuować swoją karierę u nas. Lee Smart odszedł do Plymouth, Mark Baseby do Eastborune razem z Kelsey’emDugardem (którego bardzo chcieliśmy mieć w swoim zestawieniu na sezon 2017), Layne Cupitt natomiast przeniósł się do Birmingham. Nie wiem jeszcze, gdzie wyląduje Nathan Stoneman, którego widzieliśmy ponownie w naszej ekipie, jednak ten plan się nie powiódł.

Czy na razie jesteście zainteresowani startami tylko w National League, czy może w przyszłości myślicie podjąć się również startów w Premier League, co miało już miejsce za czasów Islanders?
Nasz punkt widzenia jest dosyć prosty, niezależnie od ligi, w której będziemy startować. Chcemy dalej prowadzić biznes, który będzie stały i dostarczy rozrywkę zarówno na torze, jak i poza nim. Spoglądaliśmy na inne kluby w Championship, które były przeznaczone na sprzedaż i choć nie chcemy w krótkim czasie startować w wyższej lidze, to zawsze jest to coś, co możemy rozważyć.

Dosyć poważnym wyzwaniem są chyba podróże z Wyspy Wight na główną część Wysp Brytyjskich. Przejazdy i transport sprzętu są na pewno dosyć kosztowne, udaje Wam się jednak jakoś radzić z tą sytuacją.
W ubiegłym sezonie nasze rachunki za podróże na Wyspę i z niej były rzeczywiście bardzo wysokie. Jednakże nasz wysiłek oraz zespół, został już rozpoznawalny przez Wightlink (główny operator promów, łączących Wyspę Wight z pozostałą częścią Wielkiej Brytanii - przyp.red.) i ustaliliśmy z tym armatorem znaczną redukcję kosztów podróży przez morze. Owszem, położenie obiektu na wyspie spotyka się z kilkoma trudnościami, ma jednak w moim mniemaniu znacznie więcej zalet, dlatego teraz zaczynamy obserwować korzyści z tego płynące.


Prom z Plymouth na Wyspę Wight. Z tego środka transportu korzystają członkowie klubu i zawodnicy, aby dostać się na centraną część Wielkiej Brytanii (i z powrotem).

Ilu ludzi stanowi załoga Waszego klubu? Wszyscy są chyba mocno związani ze speedway’em na Wyspie Wight?
W klubie teraz pracuje około 30 osób. Należy zwrócić uwagę, że zarówno ja, jak i Martin, mieszkamy na głównej części lądowej Wielkiej Brytanii. Gdy spędzamy coraz więcej czasu na Wyspie Wight, wiemy, że praca z solidnym, silnym zapleczem w klubie, to klucz do sukcesu. Oczywiście spora część załogi, pamięta jeszcze czasy Islanders, jednak w trakcie sezonu zdali sobie oni sprawę, że to, co my stworzyliśmy na Wyspie jest czymś wyjątkowym i pozytywne nastawienie, to jedyna słusznie obrana droga.

Na drugą część rozmowy z Barry'm Bishopem zapraszamy Państwa niebawem.

Relacje Live

SGB PREMIERSHIP
Poole Pirates - Somerset Rebels
środa, godzina 20:30
King's Lynn Stars - Wolverhampton
środa, godzina 20:30

Reklama
 
Tabele ligowe
 PGE Ekstraliga
1.. Betard Sparta Wrocław 10 18 +96
2. Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 10 17 +24
3. Cash Broker Stal Gorzów 10 16 +46
4. Fogo Unia Leszno 10 16 +74
5. ROW Rybnik 10 8 -24
6. Włókniarz Vitroszlif Crossfit 10 7 -70
7. MrGarden GKM Grudziądz 10 6 -69
8. Get Well Toruń 10 4 -50
Nice 1. Liga Żużlowa
1. Grupa Azoty Unia Tarnów 12 25 +186
2. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 19 +63
3. Lokomotiv Daugavpils 12 16 +31
4. Euro Finannce Polonia Piła 12 16 -7
5. Orzeł Łódź 12 15 +37
6. Arge Speedway Wanda Kraków 12 13 -35
7. Stal Rzeszów 12 8 -118
8. Polonia Bydgoszcz 12 3 -157
2. Liga Żużlowa
1. Speed Car Motor Lublin 11 22 +82
2. Start Gniezno 9 16 +150
3. Ostrovia Ostrów 10 16 +19
4. Naturalna Medycyna PSŻ Poznań

10

11 -66
5. KSM Krosno 10 11 -2
6. Stal-Met Kolejarz Opole 10 8 +11
7. Kolejarz Rawicz 10 0 -194
SGB Premiership
1. Belle Vue Aces 17
38
+47
2. Wolverhampton Wolves 17
34
+92
3. Swindon Robins
16
33
+44
4. Poole Pirates
16
31
+53
5. King's Lynn Stars 14
25
-19
6. Rye House Rockets 16
21
-59
7. Somerset Rebels 14
16
-42
8. Leicester Lions 16
13 -116
Elitserien
1. VMS Elit Vetlanda 11 21 +98
2. Masarna Avesta 11 18 +87
3. Lejonen Gislaved 11 17 -18
4. Dackarna Malilla 11 15 +20
5. Rospiggarna Hallstavik 11 9 -43
6. Smederna Eskilstuna 11 9 -49
7. Piraterna Motala 11 8 -37
8. Indianerna Kumla 11 7 -58
Zdjęcie tygodnia
Klasyfikacja SGP
1.  Jason Doyle 78
2.  Maciej Janowski 75
3.  Patryk Dudek 75
4.  Fredrik Lindgren 58
5.  Emil Sajfutdinow 58
6.  Tai Woffinden 57
7.  Bartosz Zmarzlik 55
8.  Martin Vaculík 49
9.  Matej Žagar 48
10.  Greg Hancock 45
11.  Chris Holder 44
12.  Piotr Pawlicki 44
13.  Niels Kristian Iversen 38
14.  Antonio Lindbäck 36
15.  Peter Kildemand 22
16.  Nicki Pedersen 8
Klasyfikacja SEC
1.  Andžejs Ļebedevs 25 
2.  Artiom Łaguta 23
3.  Václav Milík 21
4.  Krzysztof Kasprzak 20
5.  Mateusz Szczepaniak 19
6.  Andreas Jonsson 18
7.  Przemysław Pawlicki 17
8.  Andriej Kudriaszow 16
9.  Kenneth Bjerre 12
10.  Kacper Gomólski 11
11.  Michael Jepsen Jensen 9
12.  Grigorij Łaguta 9
13.  Leon Madsen 8
14.  Nicolai Klindt 5
15.  Martin Smolinski 5
Współpraca
Partnerzy

Ostatni wywiad
   Stanisław Melnyczuk: Przez to, co się dzieje na Ukrainie...

Europejska zima była bardzo udana, ale i trudna dla Stanisława Melnyczuka. Co prawda zajął on czwarte miejsce w Mistrzostwach Argentyny, ale i stracił cały sprzęt, który tam zabrał. Teraz powoli to wszystko odbudowuje i wiele wskazuje na to, że wszystko wraca na właściwe tory u ukraińskiego żużlowca.

  Więcej wywiadów
Ostatni felieton
   Kolejne absurdy terminarza rozgrywek

Podczas każdej przerwy między sezonami, klubowi działacze, zawodnicy oraz kibice oczekują pojawienia się terminarza ligowych rozgrywek. Co roku dostajemy jednak porcję niezrozumiałych wyborów oraz kolizji dat, które nie do końca mają związek ze zdrowym rozsądkiem. Przyjrzeliśmy się bliżej temu zagadnieniu, w kontekście opublikowanego terminarza PGE Ekstraligi na sezon 2017.

  Więcej felietonów
Ostatni artykuł
   Nowy team na żużlowym rynku

Sponsorzy coraz mocniej chcą być widoczni w sporcie żużlowym, w związku z czym w ostatnich miesiącach powstają kolejne żużlowe teamy. W nadchodzącym sezonie dołączy kolejny - Holistic-Polska Speedway Team, w którego barwach ujrzymy trójkę zawodników.

  Więcej artykułów
Design by Danno - Copyright by eSpeedway.pl - Engine by wmaster.eu
statystyka